Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > MPJ: Pałac i Sparta z drugą wygraną, Gedania lepsza po tie-breaku

MPJ: Pałac i Sparta z drugą wygraną, Gedania lepsza po tie-breaku

fot. archiwum

Pałac Bydgoszcz, jeden z faworytów tegorocznych mistrzostw Polski juniorek, zapisał na swoim koncie drugą wygraną. Tym razem bez większego wysiłku pokonał MKS MOS Wielczka. Dla wieliczanek była to z kolei ostatnia szansa na pozostanie w grze.

Grupa A

Od samego początku pałacanki grały na wyższym poziomie od rywalek, lepiej spisując się praktycznie w każdym elemencie. Zawodniczki MKS-u MOS nie potrafiły poradzić sobie z dobrymi zagrywkami zespołu z Bydgoszczy, przez co trudno było im wyprowadzać szybkie ataki. W dodatku problemy te pozwalały rywalkom ustawiać się dobrze w bloku, co kończyło się wielokrotnie powrotem piłki w boisko MKS-u. Bydgoszczanki nie traciły szans w kontrach, co jeszcze bardziej pozwalało im budować nadwyżkę. Na koniec osiągnęła ona trzynaście punktów. Druga odsłona wyglądała bardzo podobnie i ekipa z Bydgoszczy dość szybko zdominowała boisko, choć w pierwszych akcjach to właśnie MKS MOS punktował. Pałac błyskawicznie się pozbierał i wygrał kolejnych siedem wymian z rzędu. Siatkarki z Wieliczki starały się walczyć, trener Janeczek próbował ustawić ich grę i zmotywować do walki, jednak bydgoszczanki nie pozwoliły sobie choćby na moment rozprężenia. MKS jedynie momentami mógł zdobyć w serii dwa punkty, a zaraz potem znowu z wynikiem odskakiwały pałacanki, które wygrały do 14. W trzeciej odsłonie zespół z Wieliczki postawił wszystko na jedną kartę i choć ekipa z Bydgoszczy nadal przewodziła kilkoma punktami, to już jednak nie aż tak bardzo pewnie jak wcześniej. Wszystko jednak szło zgodnie z planem siatkarek Pałacu, które szybko zakończyły całe starcie.

MKS MOS Wieliczka – Pałac Bydgoszcz 0:3
(12:25, 14:25, 15:25)

Zawodniczki prowadzone przez Ireneusza Borzęckiego źle rozpoczęły to spotkanie. Siatkarki z Warszawy szybko wypracowały kilkupunktową przewagę, głównie za sprawą dobrej gry blokiem, i nie oddały jej już do końca seta (21:25). W drugiej odsłonie gra zespołu z Dąbrowy Górniczej diametralnie się odmieniła, a o sile tego zespołu decydowały środkowe – Lach i Wylężek. Oprócz tych dwóch siatkarek na wyższy poziom wskoczyły także ich koleżanki, co pozwoliło dąbrowiankom na wyrównanie stanu rywalizacji. W trzeciej odsłonie do stanu 16:14 mecz był bardzo równy, a momentem przełomowym była kontuzja libero MKS-u, Weroniki Wysockiej. Od tej chwili gra drużyny z województwa śląskiego wyglądała dużo słabiej, a do końca seta udało im się zdobyć już tylko trzy oczka (17:25). Partia numer cztery była już manifestacją siły spartanek. Siatkarki z Warszawy lepiej spisywały się w obronie i ataku, a przede wszystkim nie popełniały tak wielu błędów jak ich rywalki. Ostatecznie czwarta partia zakończyła się pogromem 25:11 i zagwarantowała Sparcie awans do półfinału mistrzostw Polski juniorek.



Sparta Warszawa – MKS Dąbrowa Górnicza 3:1
(25:21, 19:25, 25:17, 25:11)

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy A mistrzostw Polski juniorek


Grupa B

Obie ekipy mecz rozpoczęły od równej gry, ale taki stan nie utrzymał się długo i siatkarki Gedanii odskoczyły rywalkom na kilka oczek. Bardzo dobrze spisywała się złota medalistka mistrzostw Europy kadetek, Magdalena Damaske, natomiast zawodniczki z Mysłowic nie były w stanie przeciwstawić się dobrze grającej Gedanii i przegrały premierową odsłonę do 18. Druga odsłona dostarczyła kibicom zgromadzonym w hali nie lada emocji. Duża zmienność wyniku, a następnie walka punkt za punkt rozgrzała widzów do czerwoności, a dwa skuteczne bloki w samej końcówce seta pozwoliły Silesii Volley wyrównać stan meczu (28:26). Rozczarowane gedanistki do trzeciej odsłony przystąpiły maksymalnie skoncentrowane, czego nie można powiedzieć o ich rywalkach. Zawodniczki z południa Polski grały tak, jakby po raz pierwszy występowały ze sobą w jednej drużynie. Zespół z Gdańska wygrał partię 25:17, choć miał okazję nie dać rywalkom wyjść poza granicę 15 punktów. Gedania próbowała pójść za ciosem i w czwartym secie prowadziła 9:3, ale ambitna gra mysłowiczanek pozwoliła im doprowadzić do remisu 20:20, a później wygrać tę odsłonę 25:22 i przedłużyć całą rywalizację. W piątej partii mysłowiczanki objęły wysokie prowadzenie (8:4), ale nie potrafiły go utrzymać i gedanistki dosyć szybko doprowadziły do remisu (9:9). W nerwowej końcówce więcej zimnej krwi zachowały zawodniczki znad morza i zwyciężyły 15:13.

Silesia Volley – Gedania Gdańsk 2:3
(18:25, 28:26, 17:25, 25:22, 13:15)

Spotkanie pewniej rozpoczęły siatkarki Sandecji. Dość szybko wypracowany przez ekipę z Małopolski dystans punktowy był efektem przede wszystkim skutecznej gry w polu serwisowym oraz efektywnej gry na siatce. Blok zawodniczek z Nowego Sącza na tym etapie zmagań stanowił dla rywalek ścianę nie do przejścia. Kontrataki wykańczane przez duet: Aleksandra Wańczyk/Patrycja Gądek sprzyjały w budowaniu przewagi. Przepaść dzielącą zespoły najlepiej potwierdza wynik pierwszej partii meczu, wygranej przez Sandecję do 13. Podbudowane zwycięstwem siatkarki Sandecji także kolejną część meczu rozpoczęły z wysokiego „C”. Już pierwsze akcje odsłony drugiej wskazały zespół kontrolujący przebieg spotkania. Niemal bliźniaczo podobny, do odsłony premierowej, przebieg seta potwierdził także końcowy wynik tej odsłony. Ponownie ekipa z Nowego Sącza nie pozostawiła złudzeń siatkarkom Barnimu, wygrywając tym razem do 15. Nie inaczej wyglądały pierwsze akcje seta trzeciego, i jak się później okazało – ostatniego. Skuteczny serwis Gądek i problemy z przyjęciem po stronie Barnimu znów dały prowadzenie ekipie z Małopolski. Sandecja w tym secie miała już nawet ośmiopunktowe prowadzenie (18:10), goleniowianki podjęły jednak kolejne – skuteczne – próby ratowania wyniku. Efektem poczynań obu drużyn była zacięta końcówka, obfitująca w wymiany punkt za punkt. Ostatecznie bliżej walki o medale znalazły się siatkarki z Nowego Sącza, chociaż w trzecim secie meczu nie brakowało zwrotów akcji i emocji. MVP meczu wybrano zawodniczkę Sandecji – Aleksandrę Wańczyk, która zakończyła spotkanie z dorobkiem 18 „oczek”.

Sandecja Nowy Sącz – Barnim Goleniów 3:0
(25:13, 25:15, 25:23)

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy B mistrzostw Polski juniorek

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved