Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > ORLEN Liga: Atom Trefl Sopot przedłużył nadzieje na finał

ORLEN Liga: Atom Trefl Sopot przedłużył nadzieje na finał

fot. CEV

Siatkarki Atomu Trefla Sopot w drugim meczu półfinałowym po pełnej emocji i walki batalii okazały się lepsze od Banku BPS Muszynianki Fakro Muszyna i wyrównały stan rywalizacji. Kolejne mecze odbędą się na terenie aktualnego mistrza Polski.

Trzy zepsute ataki miejscowych i blok sopocianek zmusiły trenera Serwińskiego już po pierwszych akcjach do poproszenia o czas. Trefl prowadził bowiem 4:0. Muszynianki, choć po chwili złapały swój rytm gry, to nie mogły dogonić dobrze dysponowanych rywalek (8:3). Dopiero po pierwszym czasie technicznym dwie skuteczne obrony pozwoliły ekipie z Muszyny wyprowadzić kontry i po atakach Gajgał-Anioł i Werblińskiej było już tylko 9:6 dla Trefla. Na polepszenie postawy gospodyń miała wpływ przede wszystkim lepsza gra w polu, a gdy blok dołożyły do tego Bednarek-Kasza i Jagieło, przewaga przyjezdnych stopniała do punktu (11:10). Jednak w tym elemencie również dobrze spisywały się sopocianki i po dwóch punktach zdobytych blokiem oraz potężnej zagrywce Rourke mistrzynie Polski prowadziły ponownie pięcioma punktami 16:11. Gdy zespoły wróciły na boisko po regulaminowym czasie, Australijka ponownie uderzała mocno, co dało Treflowi prowadzenie 18:11. Dobra zagrywka Anny Kaczmar i błąd przyjezdnych lekko zbliżyły ekipę miejscowych do przjezdnych, ale przewaga Trefla nadal utrzymywała się na wysokim poziomie i broniące w tym sezonie złotego medalu sopocianki wygrały w partii otwarcia 25:19.

Lepiej drugą odsłonę rozpoczęły muszynianki, które po kontrze Werblińskiej i autowym ataku Rourke objęły prowadzenie 5:2. Utrudnione przyjęcie przez zagrywkę miejscowych było tylko i wyłącznie wodą na młyn dla atakujących z kontry podopiecznych Bogdana Serwińskiego, które prowadziły w czasie przerwy technicznej 8:2. Niedługo później to sopocianki utrudniały skutecznie przyjęcie rywalkom i po dwóch kontrach i skutecznym bloku przyjezdnych o czas poprosił trener Serwiński, z wysokiej przewagi jego zespołu pozostały już tylko dwa punkty (8:6). Wicemistrzynie Polski powoli odbudowywały nadwyżkę, najpierw kontrę udanie zakończyła Kasprzyk, a kilka akcji później również i Werblińska. Dzięki temu gospodynie prowadziły w czasie drugiej przerwy technicznej pięcioma oczkami. Sopocianki walczyły do końca, Bełcik starała się na siatce, w polu zagrywki ryzykowała Rourke i choć przewaga Muszynianki utrzymywała się cały czas, to w samej końcówce blok przyjezdnych wybronił kolejną piłkę setową i wyrównał po 24. Autowe uderzenie drużyny gości dało jednak ostatecznie wygraną w secie wicemistrzyniom Polski (26:24).

Prowadzący na początku seta trzeciego zmieniał się średnio co dwa punkty. Gdy sopocianki utrzymały się dłużej na czele, drugie oczko nadwyżki dała z pola zagrywki Bełcik (8:6). Dość szybko błąd w ataku Trefla i kontra miejscowych pozwoliły im objąć prowadzenie 11:9. Choć miejscowe odskoczyły na trzy punkty, to jednak mistrzynie Polski zdołały wyrównać wynik (14:14) i całą grę na boisku. Mimo to trochę „z przodu" były podopieczne Bogdana Serwińskiego. Ekipa z Sopotu nadal jednak walczyła i po autowym uderzeniu Popović to ona prowadziła 20:19, natomiast po kolejnych akcjach i ataku ze środka Szeluchiny nadwyżka gości wzrosła do 22:19. Wtedy drugi czas na żądanie wykorzystał trener Serwiński. Mimo dobrej zagrywki muszynianek, Popović uderzyła w aut i to przyjezdne miały piłkę setową, którą wykorzystały w drugim uderzeniu (25:23).



Dość szybko drużyna gości objęła prowadzenie 3:1 w secie numer cztery, jednak ekipa z Muszyny walczyła do końca i dobre wybloki, a także gra w polu pozwoliły jej równie szybko przejąć inicjatywę 5:3, podwyższając przewagę przed przerwą techniczną po błędzie rywalek (8:5). Po chwili oddechu podopieczne Bogdana Serwińskiego zaczęły grać jak z nut, m.in. kontry Werblińskiej i Dziękiewicz dały im nadwyżkę sześciu oczek (11:5), a na zagrywce ciągle w tym czasie dobrze spisywała się Popović. Gdy ta zawodniczka została zablokowana w ataku z szóstej strefy, a siły uderzenia nie zmniejszały przyjezdne, trener Serwiński przerwał grę, gdyż nadwyżka zespołu z Muszyny stopniała do dwóch punktów (12:10). Po chwili oddechu sopocianki dobrze popracowały w bloku i wyrównały po 12, a niedługo potem skuteczna Rourke wyprowadziła Trefl na prowadzenie 14:13, które na drugim czasie regulaminowym wynosiło już 16:14. Natomiast przy stanie 17:16 o czas poprosił szkoleniowiec przyjezdnych, bo to już nie mistrzynie Polski, a Muszynianka prowadziła. Swoją skuteczność straciła Rourke, a w kontrze nie zawodziła ekipa miejscowych (18:16), która miała w swoich szeregach skuteczną Werblińską i potrafiła także zagrać dobrze zza linii dziewiątego metra (22:18). Tym samym gospodynie doprowadziły do tie-breaka, wygrywając czwartego seta do 21.

Gdy Popović została zatrzymana blokiem przez zespół z Sopotu, o czas poprosił trener Serwiński. Set decydujący rozpoczął się bowiem od prowadzenia 4:1 Trefla i choć w późniejszych akcjach miejscowe miały okazję na wyrównanie, to przeszkodził im w tym blok sopocianek (6:3). W dodatku Rourke uderzyła z kontry i przewaga Trefla wynosiła już trzy punkty (7:4). Różnica została zniwelowana do jednego punktu, ale Rourke nie pozwoliła już wyrównać (10:8). Miejscowym udało się to dopiero po punkcie zdobytym przez Serenę (11:11) i choć w tym momencie muszynianki wyrównały grę, to jednak Szeluchina dobrze spisała się w bloku i Trefl prowadził 14:12. Muszynianka atakiem ze środka przedłużyła pojedynek, ale w kolejnej akcji w natarciu dobrze spisały się sopocianki i zakończyły tym samym seta i cały mecz wygraną.

MVP spotkania: Julia Szeluchina (Trefl Sopot)

Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna – Atom Trefl Sopot 2:3
(19:25, 26:24, 23:25, 25:20, 13:15)

Składy zespołów:

Muszynianka: Werblińska (22), Bednarek-Kasza (9), Popović (24), Gajgał-Anioł (5), Jagieło (1), Serena (7), Maj (libero) oraz Dziękiewicz (6), Kaczmar (1), Kasprzak (10) i Rousseaux (2)
Atom Trefl: Coimbra (16), Bełcik (7), Pykosz (6), Szeluchina (16), Rourke (20), Kaczorowska (4), Zenik (libero) oraz Podolec, Wilk, Kwiatkowska (1), Cabrera (12) i Łukasik (1)

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off ORLEN Ligi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-04-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved