Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Akademicy z Krakowa udanie rozpoczęli fazę play-off

II liga M: Akademicy z Krakowa udanie rozpoczęli fazę play-off

fot. archiwum

AGH 100RK AZS Kraków po dwóch rozegranych spotkaniach prowadzi w rywalizacji play-off z Wisłokiem Strzyżów 2:0. W sobotę podopieczni Jacka Litwina wygrali 3:2, natomiast dzień później do zwycięstwa potrzebowali tylko trzech setów.

Pierwszy set rozpoczęła wyrównana walka obu ekip (5:5). W kolejnych akcjach o krok lepsi okazali się być przyjezdni, którzy za sprawą skutecznej gry blokiem oraz świetnych ataków Tomasza Kusiora zbudowali trzypunktową przewagę (14:11). Wtedy też o czas poprosił trener AGH, Jacek Litwin. Po przerwie skutecznymi atakami popisał się Patryk Łaba, dając tym samym swoim kolegom sygnał do walki. Od tej pory kibice zgromadzeni w hali byli świadkami prawdziwie zaciętego spotkania. Mocnym zagrywkom Kamila Maruszczyka odpowiadały skuteczne zagrania na siatce przyjezdnych, a setowi nie było końca. Dopiero nieudany atak zawodników z Krakowa przy stanie 30:29 zakończył tę partię gry.

Drugą odsłonę otworzyła świetna gra Mateusza Kowalskiego, który najpierw dwoma atakami, raz na prawym, raz na lewym skrzydle, a następnie skutecznym blokiem pokazał przyjezdnym, że gra się jeszcze nie skończyła (3:1). Jednak szybko na jego dobrą postawę na boisku odpowiedział Bartosz Soja, atakując po prostej. Dalsza część seta była bardzo wyrównana. W końcówce wiele nerwowości wkradło się w szeregi gospodarzy, którzy za sprawą błędów w przyjęciu stracili kolejne trzy punkty. Mimo to zdołali wygrać, a całą partię zakończył as serwisowy Macieja Grota (26:24).

Trzecią partię otworzył punktowy blok Konrada Muchy. Szybko jednak obudzili się przyjezdni, którzy dzięki świetnej grze blokiem oraz popisowym atakom Bartosza Soi zbudowali aż czteropunktową przewagę (8:4). W dalszej części seta siatkarzom z Krakowa nie udało się odrobić strat, a liczne błędy w polu zagrywki spowodowały, że na tablicy wyników widniał rezultat 15:21. Przyjezdni raz po raz punktując na siatce, dowieźli wysoką przewagę do końca seta i wygrali go do 18.



Kolejną partię dobrze rozpoczęli gospodarze, którzy byli wyraźnie poruszeni przegraną w poprzednim secie. Skuteczna gra Michała Dzierwy oraz Kamila Maruszczyka pozwoliła zbudować im trzypunktową przewagę (12:9). Po kolejnej punktowej akcji, tym razem w wykonaniu Patryka Łaby, trener siatkarzy ze Strzyżowa poprosił o czas. Na wiele się on nie zdał, ponieważ rozpędzeni krakowianie okazali się być nie do powstrzymania (25:19).

Tie-break rozpoczął się od błędów gospodarzy, którzy w pewnym momencie przegrywali już trzema punktami (6:9). Mimo to w kolejnych akcjach Patryk Łaba nie zawiódł w polu zagrywki i zdobył asa. Z akcji na akcję w hali robiło się coraz goręcej. Pierwszą piłkę meczową zdobyli krakowianie, jednak przyjezdni dzięki spektakularnej akcji przez środek wyrównali stan meczu na 15:15. Kolejną końcówkę graną na przewagi lepiej wykorzystali miejscowi, najpierw Michał Dzierwa zapunktował atakiem, a następnie wygraną przypieczętował swoim atakiem Kamil Maruszczyk (19:17). Radości gospodarzy po wygranej nie było końca.

– To było bardzo wyrównane i zacięte spotkanie, a takiego przebiegu meczu nawet Hitchcock by sobie nie wymyślił. Siatkarze ze Strzyżowa postawili nam bardzo trudne warunki gry, na szczęście dzisiaj okazaliśmy się lepsi. Co będzie jutro? Jeśli Michał Dzierwa obudzi się ze spuchniętą kostką, to nie wiem. Znowu wyjdziemy na boisko bez atakującego – powiedział po wygranym spotkaniu trener AGH 100RK, Jacek Litwin.

AGH 100RK AZS Kraków – Wisłok Strzyżów 3:2
(29:31, 26:24, 18:25, 25:19, 19:17)

Składy zespołów:
AGH: Grot, Kowalski, Mucha, Łaba, Maruszczyk, Błoński, Luks (libero) oraz Dzierwa i Kosiek
Wisłok: Kusior, Soja, Kalandyk, Krzysiak, Świst, Durski, Opoń (libero)


Drugie spotkanie miało zgoła odmienny charakter od pierwszego pojedynku. Pierwszy punkt zdobyła drużyna gości, a to za sprawą mocnego ataku Tomasza Kusiora. W kolejnych akcjach jednak punktowymi zagraniami popisali się krakowianie, co dało im dwupunktowe prowadzenie (9:7). Mimo tego przyjezdni nie poddali się tak łatwo i dzięki skutecznej grze Bartosza Soi doprowadzili do remisu (13:13), a nawet wyszli na prowadzenie (15:14). W końcówce, która rozgrywana była na przewagi, mocniejszymi nerwami wykazali się gospodarze, którym w końcu udało się zablokować świetnie dysponowanego dziś Bartosza Soję (28:26).

Drugi set rozpoczął się od wyrównanej walki obu ekip. W kolejnych akcjach dobrą grę na siatce pokazali Bartosz Soja i Tomasz Kusior, dzięki czemu siatkarzom Wisłoka udało się zbudować dwupunktową przewagę (7:5). Taki stan rzeczy nie trwał długo. Popisowa gra Patryka Łaby oraz Michała Dzierwy zmusiła trenera zespołu gości do poproszenia o przerwę dla swoich podopiecznych. Na niewiele się to jednak zdało, ponieważ po powrocie na boisko skutecznymi atakami popisali się grający z kontuzją kostki Michał Dzierwa oraz Kamil Maruszczyk (15:13). Straty poniesione przez przyjezdnych okazały się być nie do odrobienia, a skuteczna gra krakowian na siatce oraz punktowa zagrywka Kamila Maruszczyka spowodowały, że to oni wygrali seta do 20, a w całym spotkaniu było już 2:0.

Trzecią partię od bardzo skutecznej gry rozpoczęli siatkarze AGH 100RK, szybko budując aż pięciopunktową przewagę (8:3). Tym samym trener miejscowych mógł pozwolić sobie na zmianę atakującego Michała Dzierwy, który zszedł z boiska z grymasem bólu na twarzy. Kiedy wydawać się mogło, że siatkarze ze Strzyżowa zostali pozbawieni szans w tym secie, a zarazem całym spotkaniu, zespół z Krakowa zaczął popełniać błędy, a w jego szeregi wkradła się dekoncentracja. Natomiast zawodnicy drużyny gości z akcji na akcję grali coraz lepiej. Prawdziwy horror kibice mogli oglądać w końcówce, już kolejnej w tym dwumeczu rozgrywanej na przewagi. Zarówno jedna, jak i druga drużyna robiła wszystko, aby wygrać tego seta. Mocne ataki Patryka Łaby, spektakularne zagrania Tomasza Kusiora czy też bardzo mocna zagrywka obu ekip  – to wszystko sprawiło, że w hali zrobiło się naprawdę gorąco. Mecz zakończył atakiem w siatkę zawodnik Wisłoka Strzyżów (27:25).

– To było zupełnie inne spotkanie od wczorajszego. Tym razem to my dyktowaliśmy warunki gry od początku do końca. Moment dekoncentracji przytrafił nam się w trzecim secie, kiedy prowadziliśmy dużą ilością punktów. Na całe szczęście udało nam się wygrać w tej emocjonującej końcówce. Na wielkie brawa zasługuje Michał Dzierwa, który mimo skręconego stawu skokowego świetnie radził sobie w ataku i to właśnie dzięki jego skutecznej grze na siatce wygraliśmy to spotkanie – ocenił mecz trener AGH Jacek Litwin.

AGH 100RK AZS Kraków – Wisłok Strzyżów 3:0
(28:26, 25:20, 27:25)

Składy zespołów:
AGH: Grot, Kosiek, Mucha, Łaba, Maruszczyk, Dzierwa, Luks (libero) oraz Szymczak (libero), Kowalski, Munik, Księżarek, Błoński i Kowalewski
Wisłok: Kusior, Soja, Kalandyk, Krzysiak, Świst, Durski, Opoń (libero) oraz Pamuła, Przystaś, Armata i Pszonka

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-04-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved