Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Cuprum Lubin ponownie lepszy od Campera

I liga M: Cuprum Lubin ponownie lepszy od Campera

fot. archiwum

Siatkarze Campera Wyszków ponownie nie sprostali Cuprum Lubin w meczu fazy play-off I ligi mężczyzn. Po sobotniej porażce w tie-breaku, o losach niedzielnego meczu zadecydowały cztery sety. W całej rywalizacji jest 2:0.

Od autowego ataku z szóstej strefy mecz rozpoczął Dominik Zalewski, zaraz potem wyrównał z prawego skrzydła Łukasz Kaczorowski, obijając blok. Lubinianie odskoczyli na dwa punkty po kontrze Wilka z lewego skrzydła (5:3). Przy stanie 9:6 dla gospodarzy trener Jan Such poprosił o pierwszą przerwę, a wyszkowianie po powrocie na parkiet stracili kolejny punkt, po nieudanym ataku Świrydowicza. „Miedziowi” powiększyli przewagę nawet do sześciu „oczek” (15:9). Brakowało skuteczności środkowym, do których wędrowała większość piłek, a każdy błąd Campera był konsekwentnie wykorzystywany przez lubinian. Nadzieje Campera na zwycięstwo w pierwszym secie odżyły, kiedy w polu zagrywki pokazał się Dominik Zalewski i odrzucił rywala od siatki. Wyszkowianie zdobyli dwa punkty z rzędu i tracili już tylko trzy punkty do rywali. Paweł Szabelski zaprosił swoich zawodników do siebie, by uspokoić grę i wybić Zalewskiego z rytmu. Drużyna Cuprum nadal utrzymywała trzy punkty przewagi, a po autowym ataku z szóstej strefy Zalewskiego wygrywała już 22:17 i trener Such wykorzystał drugi czas. W samej końcówce na parkiecie Zalewskiego zastąpił Paweł Kaczorowski, a Dariusz Szulik pokusił się o asa serwisowego, jednak wciąż daleko było do remisu (24:20). Zawodnik zaryzykował ponownie, jednak tym razem piłka wylądowała kilka metrów za dziewiątym metrem.

Pierwsze minuty drugiego seta były bardziej wyrównane niż poprzedniego, wciąż jednak ze wskazaniem na gospodarzy. Po ataku z prawego skrzydła Łukasza Kaczorowskiego było 4:3 dla Cuprum. W dalszej części seta podopiecznym Jana Sucha wyraźnie nie szła gra, na blok nadziewał się między innymi Paweł Kaczorowski. Miejscowi skutecznie bronili wypracowanej trzypunktowej przewagi, aż do stanu 19:16, kiedy w pole zagrywki powędrował Łukasz Kaczorowski. Zagrał dwa asy serwisowe z rzędu i zmusił do przerwy trenera Pawła Szabelskiego. Po powrocie na plac gry passa Campera trwała dalej. Udane kontry w wykonaniu Kaczorowskiego i  pojedynczy blok Szulika na Wilku zadecydowały, że Camper powrócił do gry w pięknym stylu. Wyszkowianie zwyciężyli 25:21 i wyrównali stan meczu.

Początek trzeciej odsłony w wykonaniu Campera był obiecujący, kilka akcji środkiem oraz kolejny blok Zrajkowskiego przyniosły prowadzenie 8:6. Chwilę potem był już jednak remis, po kontrze Cuprum. Po plasie za blok Daniela Wilka  było 10:10, a po kilku błędach Pawła Kaczorowskiego w przyjęciu, na plac gry powrócił Dominik Zalewski. Gospodarze odskoczyli na cztery punkty 17:13, a przy stanie 19:15 Waldemara Świrydowicza zmienił Mariusz Pruski, który już w pierwszej akcji wspólnie z Łukaszem Kaczorowskim zablokował Kordysza. Paweł Kaczorowski zaserwował skrót za siatkę, czym zaskoczył rywali, a na tablicy wyświetlił się wynik 20:19. Po przerwie na żądanie trenera Szabelskiego wspomniany zawodnik popisał się mocnym asem serwisowym, wyrównując na 20:20, ale po chwili nie skończył ataku z szóstej strefy na wyczyszczonej siatce i rywale znowu uciekli z wynikiem (22:20). Pierwszego setballa Cuprum miał przy stanie 24:21. Obronił go atakiem z lewego skrzydła Sebastian Wójcik. W pole zagrywki udał się Łukasz Kaczorowski, który odrobił jeden punkt, ale wyrównać nie pozwolił Kordysz, który obił blok z szóstej strefy (25:23).



Czwarta odsłona lepiej rozpoczęła się dla gości, którzy po asie serwisowym Kaczorowskiego oraz dobrej grze w bloku odskoczyli od rywali na trzy oczka (4:1). Jednak chwilę później punktową zagrywką popisał się także Wilk, a dzięki temu gospodarze błyskawicznie odrobili straty (6:6). Z biegiem czasu inicjatywę na boisku zaczęli przejmować zawodnicy Cuprum. Autowe zbicie Mariusza Pruskiego oraz blok na Kaczorowskim pozwoliły wicemistrzom I ligi osiągnąć trzy oczka przewagi (12:9).Wzrosła ona do czterech punktów po wykorzystanej kontrze Żuka (16:12). Widmo porażki, które zajrzało w oczy siatkarzom Campera, spowodowało, że rzucili się oni do odrabiania strat. Ale stać było ich jedynie na zdobycie kilku punktów (18:20). Ostatecznie lubinianie zwyciężyli 25:22 i w całym spotkaniu 3:1.

Cuprum Lubin – Camper Wyszków 3:1
(25:20, 21:25, 25:23, 25:22)

Stan rywalizacji 2:0 dla Cuprum Lubin

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna, kscamper.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-04-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved