Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > ME kadetek: Polki lepsze od reprezentacji Czech

ME kadetek: Polki lepsze od reprezentacji Czech

fot. CEV

Reprezentacja Polski w czterech setach pokonała ekipę z Czech, odnosząc kolejne zwycięstwo na rozgrywanych w Serbii i Czarnogórze mistrzostwach Europy. Przed nimi ostatni pojedynek grupowy, w którym zmierzą się z zespołem Grecji.

Choć Polki rozpoczęły spotkanie od złego przyjęcia, to jednak w kolejnych akcjach zrehabilitowały się i po potrójnym bloku biało-czerwonych o czas poprosił szkoleniowiec rywalek. Nasze kadetki prowadziły już 5:1. Przerwa wybiła polski zespół z rytmu i Czeszki od razu doprowadziły do wyrównania. Przy remisie 5:5, o chwilę rozmowy z zespołem poprosił trener Kosatka. Mimo to rywalki jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną objęły prowadzenie 7:6. Powoli, aczkolwiek skutecznie, reprezentantki Czech zaczynały odskakiwać z wynikiem. Gdy zagrywki nie przyjęła Nowakowska, przeciwniczki prowadziły już 12:9 i taka różnica utrzymywała się przez dłuższy czas. Gdy polskie kadetki próbowały odrobić straty, co rusz napotykały na blok rywalek (15:20). Na wszystko miało wpływ przede wszystkim słabsze przyjęcie polskiego zespołu. Podwójna zmiana, jakiej dokonał Kosatka, nie przyniosła spodziewanych efektów, choć przeciwniczki zaczęły popełniać błędy. Mimo piłki setowej dla Czeszek, to Polki zdobyły cztery punkty z rzędu, zbliżając się na 22:24. Drugą przerwę wykorzystał wtedy trener przeciwnej drużyny. Efektywny polski blok dał jeszcze jeden punkt naszym rodaczkom, jednak to reprezentacja Czech wygrała 25:23.

W kolejnej odsłonie Polki rozpoczęły trochę lepiej – od prowadzenia 2:0, a po dobrym bloku oraz błędzie rywalek było już 5:1. Choć Czeszki, podobnie jak w secie poprzednim, próbowały gonić, nasze kadetki prowadziły w czasie pierwszej przerwy technicznej 8:5. Kolejna dobra akcja z pola zagrywki i kontry zwiększyła nadwyżkę do siedmiu oczek (13:5). Mimo zmian Czeszki w dalszym ciągu miały problemy z przyjęciem, a co za tym idzie – z wyprowadzaniem ataku. Przewaga Polski sukcesywnie rosła (16:5). Podopieczne trenera Kosatki, jeśli nie zagrywką, to  blokiem ustawiały swoją grę i bez większych problemów dobrnęły do końca partii. Czeszki w żadnym momencie im nie zagroziły (25:13).

Reprezentacja Polski na początku trzeciego seta wyszła na dwa oczka prowadzenia, jednak gra dość szybko się wyrównała i obie drużyny na zmianę zdobywały punkty. Tak było do czasu, gdy w polu zagrywki stanęła Kornelia Moskwa. Zawodniczka zza linii dziewiątego metra bardzo mocno utrudniła grę swoim rywalkom, a zespół z Polski odskoczył na 7:3. Po przerwie Polkom z nadwyżki pozostały jedynie dwa punkty i o czas poprosił trener Kosatka. Czeszki wzmocniły zagrywkę, co od razu wpłynęło na przyjęcie naszej drużyny i dalszą jej grę, a błędy własne biało-czerwonych doprowadziły do remisu po 11. Z kolei gdy Polki zaczęły agresywniej zagrywać, to szkoleniowiec Czeszek poprosił o czas, a nasz zespół podczas drugiej regulaminowej przerwy prowadził już czterema punktami. Tym razem rywalki nie pozwalały Polkom przejąć zupełnej dominacji na boisku, ale i tak ekipa biało-czerwonych przewodziła pewnie po kontrze z lewego skrzydła (20:14). W końcówce same rywalki dołożyły jeszcze oczko do nadwyżki Polek, które pewnie zmierzały do objęcia prowadzenia w całym meczu (23:16). Ostatecznie, po punktowej zagrywce, wygrały w tej jego części 25:18.



Kolejną odsłonę spotkania rozpoczęły wyrównane wymiany, a prowadzenie co jakiś czas zmieniało stronę boiska. Dopiero dwa autowe ataki Polek pozwoliły czeskim kadetkom odskoczyć na 7:4. Takiej różnicy nie przestraszyła się drużyna Grzegorza Kosatki i jeszcze przed przerwą techniczną wyrównała, a dzięki dobrej postawie na siatce prowadziła na niej 8:7. Ponownie głównie skuteczna zagrywka przyczyniła się do zwiększenia nadwyżki nad Czeszkami, a polskie kadetki czuły się na boisku coraz pewniej (16:12). Po drugiej przerwie technicznej nieskończone akcje pozwoliły rywalkom odrobić dwa oczka. W kolejnych akcjach naciskane przez Czeszki polskie reprezentantki straciły rytm, co zaowocowało trzypunktowym prowadzeniem ekipy rywalek (21:18). Taką stratę Polki również odrobiły i o czas poprosił szkoleniowiec reprezentacji Czech (21:21). Przerwa wpłynęła mobilizująco na jego podopieczne, które zbliżyły się do zwycięstwa w tej partii (23:21). Polki nie traciły jednak nadarzających się okazji i blokiem wyrównały po 23. Drugi czas na żądanie wykorzystał trener Czeszek. Po nim Polki zaryzykowały zagrywką i to one miały pierwszą szansę na zakończenie całego meczu. Przeciwniczki walczyły do ostatniej piłki, dlatego polskie kadetki zakończyły go nieco później, dzięki autowemu atakowi zawodniczki z Czech (27:25).

Polska – Czechy 3:1
(23:25, 25:13, 25:18, 27:25)

Składy zespołów:
Polska: Bałdyga (5), Kazała (1), Moskwa (10), Smarzek (22), Damaske (18), Śmieszek (12), Nowakowska (libero) oraz Grzelak (2), Piśla (3), Antosiewicz i Szczygieł
Czechy: Kurkova (3), Slamova (10), Simanova (1), Sucha (9), Mlejnkova (23), Nova (7), Uhlirova (libero) oraz Valkova (1), Adamcikova (1), Hudylivova i Kalhousova

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki oraz tabela gr. I ME kadetek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-04-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved