Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Kamil Kwasowski: Wszystko zweryfikuje boisko

Kamil Kwasowski: Wszystko zweryfikuje boisko

fot. archiwum

- Obojętnie na kogo byśmy nie trafili w play-off, z każdym musimy wygrać, aby liczyć się w walce o medale na pierwszoligowych parkietach - mówi przed batalią ze Ślepskiem Suwałki rozgrywający BBTS-u Bielsko-Biała, Kamil Kwasowski.

Podopieczni Janusza Bułkowskiego bardzo dobrze spisali się w fazie zasadniczej. Przez pewien czas znajdowali się nawet na czele pierwszoligowej stawki. W końcowym rozrachunku zostali jednak wyprzedzeni przez Czarnych Radom, ale pierwszą część rozgrywek bielszczanie zakończyli jako wicelider. – Uważam, że zespół z Radomia dysponuje troszeczkę lepszym składem personalnym niż my, także zasłużył na pierwsze miejsce w tabeli. My skończyliśmy rundę zasadniczą na drugiej pozycji. Jest to bardzo dobry wynik, tym bardziej że naszym celem było znalezienie się w czwórce, aby dwa pierwsze mecze w fazie play-off grać u siebie – powiedział rozgrywający BBTS-u, Kamil Kwasowski.

Ostatni mecz ligowy zespoły z I ligi rozegrały w połowie marca. Czy tak długa przerwa w rozgrywkach korzystnie wpłynie na formę prezentowaną przez poszczególne ekipy? – Zdania na ten temat są podzielone. Niektórzy woleliby przystąpić do play-off z marszu, a inni potrzebują więcej czasu, aby się do nich odpowiednio przygotować pod względem fizycznym i taktycznym. My przez ostatnie trzy tygodnie przygotowywaliśmy się pod kątem walki ze Ślepskiem Suwałki. Jednak ciężko powiedzieć, czy ta długa przerwa wybiła nas z uderzenia, czy też nie. Wszystko w najbliższy weekend zweryfikuje boisko – skomentował siatkarz drużyny z Beskidów.

Warto dodać, iż w przerwie BBTS rozegrał dwa spotkania towarzyskie – z Kęczaninem Kęty oraz drugoligowym TKS-em Tychy. Oba mecze zakończyły się porażkami bielszczan, ale siatkarze nie widzą w tym problemu. – Sparingi nam nie poszły, ale żadnej znaczącej wagi do nich nie przykładamy. To była dla nas dobra lekcja pokory – dodał Kwasowski.



Do końca rundy zasadniczej nie było wiadomo kto będzie rywalem podopiecznych Janusza Bułkowskiego w play-off. O miejsce w czołowej ósemce walczyły ekipy z Kęt, Suwałk, Nysy i Siedlec. Ostatecznie okazało się, że bielszczanie zmierzą się ze Ślepskiem. – Najlepiej byłoby, jakbyśmy trafili na Kęczanina, bo to zaprzyjaźniony klub i bliski wyjazd, ale obojętnie na kogo byśmy nie trafili w play-off, z każdym musimy wygrać, aby się liczyć w walce o medale na pierwszoligowych parkietach – podkreślił zawodnik.

W trwających rozgrywkach BBTS już dwukrotnie wykazał wyższość nad zawodnikami Tomasza Wasilkowskiego. Zarówno we własnej hali, jak i na parkiecie przeciwników wygrał 3:1, ale wyniki kilku setów rozstrzygały się dopiero po walce na przewagi. Zdaniem Kamila Kwasowskiego dwie wcześniejsze wygrane nie będą miały większego znaczenia w trakcie najbliższych pojedynków. – Runda zasadnicza to runda zasadnicza, a play-off rządzą się swoimi prawami. Nie możemy lekceważyć przeciwnika z Suwałk, bo jest to bardzo dobry zespół – ocenił rozgrywający bielskiej ekipy, którego zdaniem najmocniejszym ogniwem Ślepska jest atakujący z plusligową przeszłością. – Wojciech Winnik już z niejednego siatkarskiego pieca jadł chleb. Jest on doświadczonym zawodnikiem, na którym opiera się gra Ślepska, dlatego musimy skupić się na tym siatkarzu, aby zatrzymać go w ataku – dodał.

W poprzednim sezonie rewelacją pierwszoligowych rozgrywek okazał się Cuprum Lubin, który z siódmego miejsca po fazie zasadniczej awansował do ścisłego finału ligi. Czy w trwających rozgrywkach któryś z niżej notowanych zespołów może wedrzeć się do czołówki? – W tym roku obejdzie się bez niespodzianek. Myślę, że gra o medale rozstrzygnie się między nami, radomianami, lubinianami i będzinianami albo ostrołęczanami – zakończył Kamil Kwasowski.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-04-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved