Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Camper gotowy do meczów w Lubinie

Camper gotowy do meczów w Lubinie

fot. archiwum

Niewiele czasu na świąteczny odpoczynek mieli siatkarze Campera. Są oni już na ostatniej prostej przygotowań do pierwszych spotkań play-off, które czekają ich w Lubinie. Wyszkowianie chcą przełamać złą passę i pokonać rywali po raz pierwszy w sezonie.

We wtorek rano od zajęć w siłowni zawodnicy Campera rozpoczęli końcowy etap przygotowań do dwóch meczów z Cuprum Lubin. Zespół z Dolnego Śląska nie jest wymarzonym rywalem dla graczy z Wyszkowa. Jednak jak zapowiada trener Such, jego zespół będzie walczył. – Nie ukrywam, że Lubin to dla nas ciężki przeciwnik, ale nie odpuściliśmy meczu z Będzinem i zagramy właśnie z Cuprum. Jest to jedyna drużyna, z którą nie zdobyliśmy punktów. Wygrali z nami dwa razy po 3:1. Pierwszy mecz, gdzie graliśmy u siebie, był słaby w naszym wykonaniu, zespół się jeszcze zgrywał. W drugim spotkaniu w Lubinie gra była już lepsza, a do wygranej zabrakło niewiele – powiedział Jan Such.

Ekipa beniaminka z Wyszkowa jest trapiona przez kontuzje. Tuż przed świąteczną przerwą urazu nabawił się Igor Kozłowski, a do pełnej dyspozycji nie powrócił jeszcze Kamil Kacprzak. – Od początku sezonu mamy kłopoty z kontuzjami i to największe na pozycji przyjmujących. Przypomnę, że Paweł Kaczorowski miał problemy z barkiem i nie mógł trenować, a jeszcze przed sezonem Dominik Żmuda zerwał Achillesa. Również Kamil Kacprzak, który dołączył do nas w trakcie rozgrywek, zmagał się długo z kontuzją i obecnie walczy o powrót do pełnej formy. Teraz doszedł do tego poważny uraz Igora, który wyklucza go z gry do końca sezonu – powiedział trener Such.

Kłopoty kadrowe nie załamują jednak zespołu z Wyszkowa. Dla beniaminka celem przed obecnym sezonem był awans do pierwszej ósemki. Udało się zrealizować go z nawiązką. Teraz wyszkowianie chcą pokrzyżować plany faworytom. – My już swój cel osiągnęliśmy, to lublinianie grają z presją. Mają poważne zamiary, oni muszą. My chcemy i liczę na to, że wygramy. Zespół po rundzie zasadniczej powiedział mi, że pokonamy Lubin. W obu spotkaniach zamierzamy grać na maksimum naszych możliwości – dodał szkoleniowiec Campera.



Celem minimum zespołu z Wyszkowa jest wygrana choćby w jednym meczu w Lubinie, aby wydłużyć rywalizację i w kolejnych dwóch spotkaniach wykorzystać atut własnego boiska. Myślami trener Jan Such wybiega już w przyszłość i przewiduje ciekawe pojedynki półfinałowe. – Zawsze interesujące są mecze z Radomiem, a z tym zespołem możemy się zmierzyć w półfinale. Dodatkową motywacją do pokonania Lubina może być to, że awans do najlepszej czwórki daje możliwość ubiegania się o grę w PlusLidze, jeżeli klub wyrazi taką chęć. My gramy już bez presji i będziemy się starali pokusić o niespodzianki – zakończył Jan Such.

Tego, czy ekipa z Wyszkowa przełamie złą passę w spotkaniach z Cuprum Lubin, dowiemy się już w ten weekend. Pierwszy mecz w sobotę o 15, drugie spotkanie nazajutrz w samo południe.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-04-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved