Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Turcja K: Zmienne szczęście „polskich” zespołów

Turcja K: Zmienne szczęście „polskich” zespołów

fot. archiwum

W 22. kolejce tureckiej ekstraklasy zwycięstwa odniosły Fenerbahce Stambuł oraz Vakifbank Stambuł, a po tie-breaku porażkę poniósł Bakirkoy Yesilyurt. Z polskich siatkarek na boisku zaprezentowały się Małgorzata Glinka i Karolina Kosek.

Z przytupem rundę zasadniczą zakończył Vakifbank Stambuł, który w weekend wykazał wyższość nad Sariyerem Stambuł. Liderki tureckiej ekstraklasy dominowały na boisku, szczególnie w pierwszej i trzeciej partii. W drugim secie gospodynie podjęły walkę, ale stać było je jedynie na zdobycie 22 punktów. Sariyer fatalnie grał w polu zagrywki, równie słabo prezentował się w bloku, a dobrego przyjęcia nie potrafił przełożyć na skuteczność w ataku. Z kolei podopieczne Giovanniego Guidettiego osiągnęły aż 45% skuteczności w tym elemencie, dokładając 16 punktów blokiem. Pierwsze skrzypce w zwycięskim zespole grała Polen Uslupehlivan, która zapisała na swoim koncie 18 oczek. Małgorzata Glinka-Mogentale zdobyła 11 punktów, z czego 4 w bloku i 7 w ataku. Jej skuteczność w tym drugim elemencie wyniosła 37% (7/19). Była reprezentantka Polski przyjmowała 11 zagrywek rywalek, a jej skuteczność perfekcyjnego przyjęcia wyniosła 36%. Dla Sariyeru 11 oczek wywalczyła Ashley Lauren.

Sariyer Stambuł – Vakifbank Stambuł 0:3
(12:25, 22:25, 6:25)

Zwycięstwem rundę zasadniczą zakończyło Fenerbahce, które u siebie bez straty seta pokonało Besiktas Stambuł. Przyjezdne w żadnym z trzech setów nie były w stanie nawiązać wyrównanej walki z przeciwniczkami. Oba zespoły nie zachwyciły swoją grą w bloku, ale mniej własnych błędów oraz lepsza skuteczność w ataku to główne klucze do triumfu podopiecznych Kamila Soza. Do zwycięstwa gospodynie poprowadziły Seda Tokatioglu oraz Kim Yeon Keong, które zdobyły po 15 oczek. Dla Bereniki Okuniewskiej, z powodu kontuzji, zabrakło miejsca w meczowej dwunastce. W szeregach Besiktasu na słowa uznania zasługuje Natalia Hanikoglu, która zapisała na swoim koncie 15 punktów.

Fenerbahce Stambuł – Besiktas Stambuł 3:0
(25:19, 25:19, 25:17)



Do najbardziej zaciętego spotkania doszło pomiędzy Eregli Konya a Bakirkoy Yesilyurt, triumfatora musiał wyłonić tie-break. Mimo że drużyna Karoliny Kosek prowadziła już 2:1, to nie potrafiła postawić przysłowiowej kropki nad „i”. Wykorzystały to gospodynie, które ostatecznie cieszyły się ze zwycięstwa 3:2. Mimo że oba zespoły grały podobnie w ataku oraz w bloku, to przewaga Eregli uwidoczniła się szczególnie w przyjęciu, a także w polu serwisowym. 23 punkty dla zwycięskiej drużyny zdobyła Antonina Kryvogobova. W szeregach Bakirkoy prym wiodła Kristin Richards, która zapisała na swoim koncie 23 punkty. 16 oczek zdobyła Karolina Kosek (wszystkie w ataku), jej skuteczność w tym elemencie wyniosła 50% (16/32). Słabiej Polka radziła sobie w przyjęciu. Rywalki posłały na nią 46 zagrywek, reprezentantka naszego kraju popełniła 5 błędów, a jej perfekcyjne przyjęcie wyniosło zaledwie 9%.

Eregli Konya – Bakirkoy Yesilyurt 3:2
(25:20, 18:25, 16:25, 25:19, 15:13)

Problemów z odniesieniem zwycięstwa nad najsłabszym w stawce TED Ankara Kolejliler nie miały zawodniczki Eczacibasi Stambuł. Gospodynie niemal od początku do końca spotkania kontrolowały boiskowe wydarzenia. Jedynie chwila dekoncentracji w końcówce drugiej odsłony sprawiła, że rywalki przekroczyły w niej barierę 20 oczek. Oba zespoły na podobnym poziomie zaprezentowały się w bloku, ale już w zagrywce przewaga uwidoczniła się po stronie ekipy ze Stambułu. Podobnie było w ataku, w którym Eczacibasi osiągnęło 55% skuteczności, przy zaledwie 34% rywalek. Najlepiej punktującą siatkarką w szeregach wicelidera tureckiej ekstraklasy była Neslihan Darnel, natomiast wśród pokonanych wyróżniła się Ceyda Aktas.

Eczacibasi Stambuł – TED Ankara Kolejliler 3:0
(25:17, 25:22, 25:16)

Bursa B. Sehir Belediye wykazała wyższość w wyjazdowym pojedynku nad Niluferem Bursa. Gospodynie szczególnie w premierowej odsłonie nie potrafiły znaleźć odpowiedniego rytmu gry, jednak im dalej w las, tym spisywały się lepiej. W trzecim secie miały nawet szansę na przedłużenie spotkania, ale po walce na przewagi uległy rywalkom. Mimo że oba zespoły osiągnęły ponad 50% skuteczności w ataku, to jednak lepsza dyspozycja przyjezdnych w zagrywce i w bloku pozwoliła im rozstrzygnąć pojedynek na swoją korzyść. Do zwycięstwa gości poprowadziła Mia Jerkov, która zdobyła 19 punktów. Wśród gospodyń 11 oczek na swoim koncie zapisała Jelena Josović, ale i tak nie pomogło to w triumfie choćby w jednej partii.

Nilufer Bursa – Bursa B. Sehir Belediye 0:3
(15:25, 22:25, 25:27)

Do niespodzianki doszło w starciu Galatasaray z Ilbankiem. Faworytem pojedynku były siatkarki ze Stambułu, tymczasem to zawodniczki z Ankary zwyciężyły 3:1. Gospodynie jedynie drugą odsłonę rozstrzygnęły na swoją korzyść, zaś w pozostałych setach wyraźnie lepsze były przyjezdne. Choć Ilbank gorzej od przeciwniczek spisywał się w bloku, zagrywce czy przyjęciu, to mecz wygrał wyższą skutecznością w ataku. Aż 24 oczka dla ekipy ze stolicy Turcji zdobyła Marina Tumas. Z kolei w barwach Galatasaray najskuteczniejsza okazała się Ilyasoglu, która na swoim koncie zapisała 16 oczek. Mimo porażki siatkarki ze Stambułu utrzymały trzecią pozycję w tabeli.

Galatasaray Stambuł – Ilbank Ankara 1:3
(12:25, 25:14, 13:25, 19:25)

Zobacz również:
Wyniki 22. kolejki oraz tabela tureckiej ekstraklasy kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2013-04-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved