Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Rafał Prus: Chcemy awansu

Rafał Prus: Chcemy awansu

fot. archiwum

Za tydzień w II lidze startuje faza play-off. Ciekawie zapowiada się rywalizacja w grupie 1. między Piastem Szczecin a Jokerem Świecie. O minionej rundzie zasadniczej i przygotowaniach do play-off opowiada trener szczecinianek, Rafał Prus.

Jak podsumuje pan rundę zasadniczą w wykonaniu swojego zespołu?

Rafał Prus: – Przed rozpoczęciem sezonu wewnątrz zespołu zakładaliśmy, że drugie miejsce to plan minimum. Patrząc jednak na nasze ubytki kadrowe, brak kontuzjowanej Joanny Sowy i strata Katarzyny Bury, to dobry wynik. Zespół ominęły większe urazy i do fazy play-off przystępujemy z chęcią włączenia się do walki o awans.

Czy poziom rozgrywek w waszej grupie w porównaniu z poprzednim sezonem mocno się zmienił?



Poprzedni sezon był dla wielu moich zawodniczek pierwszym w II lidze. Dziś jesteśmy już w niej drugi sezon i chyba zdążyliśmy się w niej zaadaptować. II liga charakteryzuje się zupełnie innymi czynnikami niż wyższe siatkarskie ligi. Jest dużo młodzieży, mała ilość spotkań i długie przerwy pomiędzy meczami. Ton rozgrywkom, nie tylko w naszej grupie, nadają 3-4 zespoły. Reszta gra tu dla nauki, chociaż do każdego przeciwnika trzeba podchodzić z szacunkiem, bo niespodzianki zdarzają się wszędzie.

Podczas rundy zasadniczej pańskie podopieczne prezentowały wyrównany poziom gry. Czemu zawdzięcza pan tak dobrą dyspozycję swoich zawodniczek?

Powiem szczerze, iż mam nadzieję, że to, co dobre w naszej grze, jest dopiero przed nami.  W trakcie rundy zasadniczej najważniejsze od pewnego momentu stało się dla nas dotrwanie do fazy play-off w pełnym składzie. Stąd nasza gra nie była może zbyt efektowna. Najważniejsze jednak, że była skuteczna. To nam się udało, nie gubiliśmy punktów i stworzyliśmy fajny kolektyw gotowy do kolejnych wyzwań.

Po rundzie zasadniczej zajmujecie wysokie, drugie miejsce, tracąc do Zawiszy Sulechów 7 punktów. Czy to znaczy, że liderki w tym sezonie są nie do pokonania?

Zawisza to kompletny zespół, który nauczony poprzednim sezonem, wie o co walczy. Zarówno w pojedynkach z nami, jak i z innymi rywalami w turniejach towarzyskich udowadniał, że w tym sezonie jest głównym pretendentem do awansu. Jeżeli my na końcu batalii zajmiemy drugie miejsce – dające awans do I ligi, ciąg zwycięstw Zawiszy może trwać do końca sezonu i… o jeden dzień dłużej.

Nad którym elementem będziecie pracowali najwięcej, przygotowując się do fazy play-off?

Staraliśmy się poprawiać jakość naszej gry z tygodnia na tydzień, dlatego dziś najważniejsze jest dla nas dojście do maksymalnej sprawności fizycznej na okres 2-3 tygodni, gdyż pierwsza runda play-off daje przepustkę do walki o awans. Na razie liczy się dla nas najbliższy przeciwnik i tylko na nim się skupiamy.

Waszym przeciwnikiem w fazie play-off będzie Joker Mekro Świecie. W rundzie zasadniczej wygraliście z nimi dwukrotnie za 3 punkty.

Faza play-off to zupełnie inna bajka i jesteśmy tego świadomi. Joker to bardzo dobry zespół, uczestnik Turnieju Mistrzyń z ubiegłego sezonu. Ma charyzmatycznego trenera, który potrafi pobudzić swój zespół do maksymalnych osiągnięć w najważniejszych meczach. Wiemy, że czeka nas prawdziwa batalia i będziemy na nią gotowi zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Nie wygrałem w Szczecinie jeszcze meczu w fazie play-off. Zrobię wszystko, by po meczach ze Świeciem to po naszej stronie jako pierwsza zaświeciła się cyferka „3”, dająca prawo do dalszej gry o awans do I ligi.

Jak trenuje się drużynę z potencjałem na awans do zaplecza ekstraklasy, wiedząc, że ze strony klubu nie ma takich aspiracji? Działa to na was bardziej mobilizująco czy zniechęcająco?

Jestem szczęśliwy, że pracuję z taką grupą dziewczyn. Rozumiemy się bardzo dobrze i wiemy czego od siebie oczekujemy. W takim wypadku aspiracje klubu niejako schodzą na drugi plan. My chcemy awansu! On jest w naszych sercach, głowach, rękach i nogach. To my o niego walczymy na parkiecie. W ubiegłym sezonie presja ze wszystkich stron nas niestety zjadła. Dziś jesteśmy o rok dojrzalszym zespołem i takie słowo nie istnieje w naszym słowniku.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-04-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved