Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Ligue A: Chaumont na czwartym miejscu po rundzie zasadniczej

Ligue A: Chaumont na czwartym miejscu po rundzie zasadniczej

fot. archiwum

W ostatniej kolejce Chaumont doznało porażki 1:3 z Rennes Volley. Pomimo przegranej zespół Bartosza Janeczka utrzymał czwartą lokatę i w play-off zmierzy się z Narbonne. Zespół z Bretanii dzięki wygranej zajął ostatnie miejsce w ósemce walczącej o medale.

W swoim ostatnim meczu rundy zasadniczej Chaumont przegrało w czterech setach z Rennes. – Zespół Rennes walczył o udział w play-off, natomiast my chcieliśmy utrzymać czwartą pozycję, poza drugim setem mecz był bardzo wyrównany, o zwycięstwie Rennes zdecydowały pojedyncze akcje – mówi Bartosz Janeczek. Faktycznie, trzeci i czwarty set kończyły się grą na przewagi i w każdym z nich Chaumont miało szansę na wygraną. – Pomimo tej porażki, również mogliśmy się cieszyć, ponieważ pozostałe mecze tak się poukładały, że pozostaliśmy na czwartym miejscu – mówi polski atakujący. Faktycznie, pozostałe wyniki spotkań pozwoliły podopiecznym Nikoli Matijasevicia pozostać na czwartej pozycji pomimo porażki, a Rennes, korzystając z potknięcia Montpellier, wskoczyło w ostatniej chwili do czołowej ósemki. W całym spotkaniu Janeczek ponownie był najlepiej punktującym zawodnikiem spotkania, notując na koncie 28 punktów, z czego 23 atakiem (przy 57% skuteczności), 2 zagrywką i 3 blokiem.

Teraz Bartosza Janeczka i jego kolegów czeka play-off, w którym zmierzą się z piątym po rundzie zasadniczej Narbonne. – Uważam, że czwarte miejsce można traktować w kategorii małego sukcesu. Jak na beniaminka i zespół, który został stworzony praktycznie od podstaw (9 nowych graczy), ta końcowa lokata jest bardzo dobra. Przed nami walka w play-off, 2 kwietnia gramy pierwszy mecz z Narbonne, teraz jest wszystko podporządkowane pod ćwierćfinałową rywalizację – mówi jedyny grający w Ligue A Polak.

Rennes Volley 35 – Chaumont Volley-Ball 52 3:1
(21:25, 25:15, 27:25, 27:25)




 

W meczu lidera z wiceliderem lepsze okazało się Tours, które pokonało Arago 3:1. Wprawdzie wynik meczu nie miał już żadnego znaczenia dla końcowej kolejności, jednak zawodnicy obu drużyn chcieli wygrać, chociażby po to, by w przypadku ewentualnego spotkania się w finale mieć psychologiczną przewagę nad rywalem. Pierwsza partia należała jeszcze do gospodarzy, ale druga, bardziej wyrównana, została wygrana przez gości. W trzecim i czwartym secie trener Arago dał pograć rezerwowym i Tours już nie mało żadnych problemów z wygraną. – Mieliśmy dobry początek, ale potem byliśmy zbyt nerwowi. Później udało nam się wrócić do gry i drugi set był znakomity. Przed finałem Pucharu Francji ten mecz był dla nas dobrą okazją do przećwiczenia naszych zagrań – podsumowuje spotkanie przyjmujący Tours, Emmanuel Ragondet.

Arago de Sète – Tours VB 1:3
(25:19, 22:25, 17:25, 19:25)


 

Aby zespół z Avignonu mógł się utrzymać, musiały zostać spełnione dwa warunki. O ile na jeden z nich siatkarze beniaminka mieli wpływ, na drugi już nie. Do utrzymania potrzebowali bowiem wygranej za trzy punkty z AS Cannes i porażki bez zdobycia punktu zespołu z Tuluzy. Podopieczni José Ameta dość niespodziewanie wygrali z wyżej notowanym zespołem 3:0, jednak z tym samym czasie Toulouse wygrało z Ajaccio 3:1. Tak więc pomimo wygranej, w przyszłym sezonie zespół z Avignonu zagra w Ligue B.

AS Cannes VB – Avignon Volley Ball 0:3
(24:26, 22:25, 22:25)


 

Dość krótko siatkarze Beauvais mieli nadzieję na awans do play-off. Musieli wygrać za trzy punkty w ostatniej kolejce oraz liczyć na potknięcia rywali. W ostatnim spotkaniu tego sezonu Pikardyjczycy zaprezentowali się fatalnie – w pierwszym secie zdobyli zaledwie 10 punktów, w drugim osiem więcej. Jedynie trzecia partia była bardziej wyrównana, ale to nie zatrze fatalnego wrażenia, jakie zostawili po sobie w tym spotkaniu podopieczni Cédrica Dubois. W rezultacie Beauvais skończyło sezon na jedenastym miejscu, natomiast Nantes przystąpi do play-off z trzeciej pozycji.

Nantes Rezé – Beauvais Oise 3:0
(25:10, 25:18, 25:22)


 

Siatkarze z Tuluzy w ostatnim meczu sezonu pokonali Ajaccio 3:1 i zapewnili sobie utrzymanie w lidze. Gospodarze znali już wynik meczu w Cannes i wiedzieli, że muszą przynajmniej zdobyć punkt, by nawet w przypadku porażki mieć lepszy dorobek niż Avignon. Przy stanie 1:1 w setach w trzeciej partii miejscowi przegrywali już 17:20, jednak potrafili doprowadzić do remisu. W końcówce rozgorzała prawdziwa walka, Toulouse wykorzystało dopiero siódmą piłkę setową i już było pewne pozostania w Ligue A na przyszły sezon. Natomiast Ajaccio tegoroczne rozgrywki zakończyło na dziesiątym miejscu i marzenia o grze w play-off musi odłożyć na przyszły rok.

Spacer’s Toulouse Volley – GFCA Ajaccio 3:1
(25:27, 25:12, 30:28, 25:22)


Tourcoing w meczu ostatniej kolejki postawiło bardzo trudne warunki Narbonne. Gospodarze potrzebowali aż pięciu setów, by zwyciężyć. Urwany przez gości punkt oznacza, że Narbonne do play-off przystąpi z piątego miejsca. Dla czerwonej latarni ligi wynik meczu nie miał już żadnego znaczenia, może dlatego podopieczni Paulinho zagrali bardziej na luzie. Potrafili doprowadzić do tie-breaka, wygrywając zaciętego, czwartego seta 26:24, lecz w piątej partii stanowili już tło dla rywala. W szeregach gospodarzy ponownie najlepiej punktującym zawodnikiem był Guillermo Falasca, który zdobył 23 punkty. Hiszpański atakujący został zresztą najlepiej punktującym zawodnikiem rundy zasadniczej, zdobywając w sumie w 25 meczach 524 punkty.

Narbonne Volley – Tourcoing VB LM 3:2
(20:25, 25:19, 25:23, 24:26, 15:5)


 

Historia lubi się powtarzać – podobnie jak przed rokiem, Montpellier w ostatniej kolejce zmierzyło się z Paris Volley i również w ostatnim meczu straciło szansę na grę w play-off. O ile dwanaście miesięcy temu padł wynik 3:0 dla paryżan, to w tym roku siatkarze ze stolicy Francji wygrali 3:2. Podopieczni Doriana Rougeyrona okazali się lepsi od rywali w ataku, minimalnie w przyjęciu, mieli też więcej punktowych bloków. Gorzej radzili sobie natomiast w zagrywce i popełnili więcej błędów (27 do 22). Dzięki wygranej gospodarze awansowali na szóste miejsce w tabeli, Montpellier zaś spadło z ósmego na dziewiąte.

Paris Volley – Montpellier Volley UC 3:2
(25:19, 19:25, 25:23, 22:25, 15:10)

Zobacz również:
Wyniki 26. kolejki oraz tabela francuskiej Ligue A mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-03-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved