Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: PGE Skra Bełchatów zagra o piąte miejsce

PlusLiga: PGE Skra Bełchatów zagra o piąte miejsce

fot. Tomasz Koprowski / skra.pl

Podopieczni Jacka Nawrockiego, pomimo odpadnięcia z walki o medale, nie rezygnują z rywalizacji o miejsce w europejskich pucharach. Po drugim zwycięstwie nad Lotosem Treflem Gdańsk PGE Skra zagra z Politechniką Warszawską o piąte miejsce.

Drugi mecz pomiędzy Treflem Gdańsk a Skrą Bełchatów mocnym uderzeniem rozpoczęli przyjezdni. Po paru udanych kontrach na tablicy wyników wyświetlił się wynik 5:2 dla wciąż aktualnych wicemistrzów Polski. Taki obrót spraw zmusił Dariusza Luksa do wzięcia pierwszego czasu dla swojej drużyny. Nie przyniósł on jednak oczekiwanego efektu, gdyż z Michałem Winiarskim w polu zagrywki bełchatowianie dalej powiększali swoją przewagę (9:3). W dalszej części seta obraz gry nie uległ większej zmianie, Skra spokojnie punktowała swoich przeciwników (18:10). Gdańszczanie mieli wyraźne problemy ze sforsowaniem bloku swoich rywali, na co zmuszony był zareagować trener Lotosu Trefla, przeprowadzając podwójną zmianę. Grzegorza Łomacza zmienił Przemysław Stępień, a za Pawła Mikołajczaka wszedł Michał Kamiński. Bełchatowianie jednak byli w tej premierowej partii nie do zatrzymania i zakończyli ją bardzo wyraźnym zwycięstwem.

Drugiego seta znów udanie rozpoczęli siatkarze Skry, po ataku Michała Winiarskiego i bloku Wytze Kooistry na Wojciechu Kaźmierczaku było już 2:0. Lotos Trefl jednak szybko się otrząsnął i po paru indywidualnych akcjach Pawła Mikołajczaka wyszedł na prowadzenie 5:3. Gdańszczanie kontynuowali swoją dobrą grę, zwłaszcza w zagrywce, dzięki czemu na pierwszą przerwę techniczną schodzili z trzypunktowym prowadzeniem (8:5). Po powrocie na boisko bełchatowianie zaczęli grać znacznie lepiej, co pozwoliło im na dogonienie rywali i wyjście na minimalne prowadzenie (14:13). Od tego momentu goście zaczęli kontrolować przebieg seta, powoli powiększając bezpieczną przewagę (22:18). Gdańszczanom na pewno nie pomagała duża ilość błędów własnych, które zaczęli popełniać pod wpływem agresywnego bloku siatkarzy Skry. Drugą odsłonę atakiem ze skrzydła zakończył Michał Bąkiewicz (25:19).

Początek trzeciego seta to kontynuacja dominacji przyjezdnych. Gdańszczanie nie mieli żadnego pomysłu na rozpędzonych bełchatowian, a ci bezlitośnie punktowali ich atakiem, blokiem i zagrywką (9:2). Indolencja Lotosu Trefla Gdańsk pogłębiała się, a ich skuteczność w poszczególnych siatkarskich elementach wydawała się nie przekraczać kilkunastu procent. Skra jednak nie chciała wyciągnąć do przeciwnika pomocnej dłoni i kontynuowała swoją znakomitą grę (19:10). Można spokojnie powiedzieć, że był to set bez historii. Bełchatowianie wygrali go 25:19, tym samym zwyciężając w meczu 3:0 i ostatecznie 2:0 w całej rywalizacji z Lotosem Treflem Gdańsk. Teraz czeka ich walka o piąte miejsce, premiowane grą w Pucharze Challenge. Ich rywalami będą siatkarze AZS Politechniki Warszawskiej.



MVP: Aleksandar Atanasijević

Lotos Trefl Gdańsk –  PGE Skra Bełchatów 0:3
(14:25, 19:25, 19:25)

Stan rywalizacji play-off: 2:0 dla PGE Skry Bełchatów

Składy zespołów:
Lotos Trefl Gdańsk:
Łomacz, Kaczmarek (5), Kaźmierczak (5), Mika (3), Mikołajczak (8), Żaliński (4), Rusek (libero) oraz Hietanen (4), Kamiński (4), Stępień, Gawryszewski  (2) i Pietruczuk (2)
PGE Skra Bełchatów: Pliński (5), Kooistra (13), Woicki (2), Winiarski (15), Atanasijevic (18), Bąkiewicz (2), Zatorski (libero) oraz Muzaj (1)

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off Plusligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-03-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved