Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Jurij Gladyr: Nie zaprezentowaliśmy swojej siatkówki

Jurij Gladyr: Nie zaprezentowaliśmy swojej siatkówki

fot. Cezary Makarewicz

W meczu o trzecie miejsce Ligi Mistrzów siatkarze Zenitu Kazań obnażyli braki ZAKSY Kędzierzyn-Koźle i po zwycięstwie 3:1 sięgnęli po brązowy medal. - Nie do końca na to liczyliśmy przed przyjazdem do Omska - przyznał Władimir Alekno, trener mistrzów Rosji.

Zespół z Kazania zaprezentował się bardzo dobrze i widać było u nich zaangażowanie i to, że bardzo zależy im na tym, żeby zająć to trzecie miejsce – powiedział na antenie Polsatu Sport Jurij Gladyr, środkowy ZAKSY. Ukrainiec z polskim paszportem przyznał, że siatkarze Zenitu zaprezentowali się wyraźnie lepiej. – Nie popełniali tylu błędów co my, bardzo dobrze grali na wysokiej piłce i obijali nasze ręce. U nas tego właśnie zabrakło.

Ogólnie w tym turnieju nie zaprezentowaliśmy swojej siatkówki. Szkoda, bo mamy potencjał, żeby grać o wiele lepiej – podkreślił Jurij Gladyr.

Po wczorajszej porażce z Lokomotiwem Nowosybirsk pewne było, że mistrzowie Rosji nie obronią tytułu wywalczonego przed rokiem. Cytowany przez oficjalną stronę Europejskiej Federacji Siatkówki szkoleniowiec Zenitu potwierdził, że trzecie miejsce w Lidze Mistrzów jest bardziej nagrodą pocieszenia. – To jest brązowy medal. Nie do końca na to liczyliśmy przed przyjazdem do Omska, ale pozostaje to wartościowym rezultatem dla naszego zespołu i moich zawodników – przyznał Władimir Alekno.



Sięgając po medal Ligi Mistrzów, siatkarze z Kazania osiągnęli to, czego nie udało się podczas Klubowych Mistrzostw Świata w Katarze, kiedy przegrali z PGE Skrą Bełchatów. – To także dobre zakończenie sezonu w europejskich pucharach. Teraz możemy w pełni skupić się na rozgrywkach ligowych – zauważył trener Zenitu.

Zdaniem Władimira Alekny o zwycięstwie nad ZAKSĄ zadecydowała mniejsza ilość pomyłek po stronie jego podopiecznych. – Podobnie jak wczoraj, strona, która popełniła mniej błędów, ostatecznie wygrała. Wczoraj ta sztuka nam się nie udała, ale dzisiaj było już znacznie lepiej. Zminimalizowaliśmy liczbę własnych błędów, podczas gdy rywale dość często się mylili.

Muszę przyznać, że nasz rozgrywający, Valerio Vermiglio, doskonale prowadził naszą drużynę, a atak w pierwszym tempie był jedną z naszych największych zalet – zakończył szkoleniowiec Zenitu.

O kilka słów komentarza pokusił się także Daniel Castellani.Ponieważ dla większości moich zawodników był to pierwszy turniej Final Four, to czwarte miejsce jest częścią procesu nauczania. Wszyscy mamy nadzieję, że dzięki temu następnym razem osiągniemy znacznie lepszy rezultat – podsumował turniej Final Four trener ZAKSY.

źródło: CEV, inf. własna, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-03-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved