Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Justyna Łukasik: Ani razu nie poprawiłyśmy sędziów

Justyna Łukasik: Ani razu nie poprawiłyśmy sędziów

fot. Cezary Makarewicz

Po ciężkich pięciu setach pierwszym finalistą Pucharu Polski został Atom Trefl Sopot. - Każda zawodniczka, która weszła dziś na boisko, pokazała się z dobrej strony, myślę, że to jutro zaprocentuje - powiedziała Justyna Łukasik.

Spotkanie miało zmienny przebieg. Co przyczyniło się do zwycięstwa Impelu w secie pierwszym i trzecim?

Justyna Łukasik: – Wydaje mi się, że kluczowe były nasze błędy własne. Popełniłyśmy ich za wiele, były to punkty, które po prostu oddawałyśmy Impelowi za darmo.

W takim razie co decydowało o waszych wygranych w drugiej, czwartej i piątej partii?



– Po prostu mniej błędów własnych (śmiech).

Już dość długo gracie bez trzeciej środkowej w składzie, czy czujesz z tego powodu większą presję?

– Nie, nie czuję presji. Gram najlepiej jak umiem i jak najlepiej się da. Nie odbieram tego w ten sposób, że jeśli popełnię błąd na boisku, to zawiodę zespół i trenera. Nie podchodzę do tego tak, że możemy przegrać mecz przeze mnie.

Jak oceniasz działanie systemu challenge wprowadzonego na ten turniej finałowy?

– Chyba dziś ani razu nie poprawiłyśmy sędziów, więc wychodzi na to, że arbitrzy dobrze wykonali swoją pracę i możliwość sprawdzenia akcji nie wpłynęła w żaden sposób na losy spotkania.

Dziś trener Grabowski dał szanse prawie wszystkim zawodniczkom, czy uważasz, że to może procentować w jutrzejszym meczu finałowym?

– Tak, każda zawodniczka, która weszła dziś na boisko, pokazała się z dobrej strony, zdobyła kilka punktów i była podporą dla drużyny. Myślę, że to jutro faktycznie zaprocentuje, bo każda z nas będzie pewna tego, że kiedy wejdzie, będzie w stanie dać dobrą zmianę.

Zaraz rozpocznie się drugi półfinał, jak myślisz, kto ma większe szanse na zwycięstwo?

– Nie wiem, oba zespoły są dobre, może będzie to Muszynianka…

A który przeciwnik byłby dla was wygodniejszy?

– Chyba jednak Dąbrowa, chociaż to też nie do końca pewne, w tym sezonie graliśmy z Muszynianką bez Rachel Rourke. Może teraz, jeśli przyjdzie nam się z nimi zmierzyć, coś się odmieni.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-03-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved