Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Jakub Peszko: Graliśmy z nożem na gardle

Jakub Peszko: Graliśmy z nożem na gardle

fot. archiwum

- To już kolejny mecz, w którym dużo punktów tracimy w jednym ustawieniu. Wydaje mi się, że wynika to z braku doświadczenia. Chyba zbyt szybko uwierzyliśmy, że spotkanie wygramy w 3 setach - mówi przyjmujący Ślepska Suwałki, Jakub Peszko.

W miniony weekend podopieczni Tomasza Wasilkowskiego zdobyli bezcenne trzy oczka, wygrywając u siebie z Cuprum Lubin 3:1. – Był to mecz o przysłowiowe sześć punktów. Graliśmy w nim z nożem na gardle. Bardzo cieszymy się z tego zwycięstwa, bo przybliża ono nas do osiągnięcia upragnionego celu, czyli awansu do play-off – powiedział Jakub Peszko.Każdy z nas zdawał sobie sprawę, że ten mecz jest dla nas kluczowy, bo porażka w nim sprawiłaby, że w play-off byłoby nam się ciężko znaleźć. Ale wszyscy stanęliśmy na wysokości zadania, pokazaliśmy ogromne serce do walki i przy wspaniałej publiczności udało nam się wygrać – dodał przyjmujący Ślepska Suwałki.

Gospodarze mogli nawet zwyciężyć 3:0, ale w końcówce trzeciej odsłony stracili kilka punktów z rzędu, przez co przegrali tę część meczu. – To już kolejny mecz, w którym dość dużo punktów tracimy w jednym ustawieniu. Wydaje mi się, że wynika to z braku doświadczenia. Chyba zbyt szybko uwierzyliśmy, że spotkanie wygramy w trzech setach i za wcześnie się rozluźniliśmy. W I lidze takie sytuacje nie mogą mieć miejsca, ponieważ o każdy punkt trzeba walczyć do końca. Mam nadzieję, że wyciągniemy z tego wnioski – zaznaczył Peszko. Jednak podopieczni Pawła Szabelskiego nie wykorzystali okazji na doprowadzenie do tie-breaka. – W czwartej partii nie daliśmy przeciwnikowi wyjść na zdecydowane prowadzenie. Cały czas byliśmy z nim w kontakcie punktowym. Na szczęście końcówka seta w naszym wykonaniu była bardzo dobra. Zmiennicy dali dobre zmiany, a dzięki temu mamy trzy punkty – dodał.

Dzięki wygranej suwałczanie powrócili do czołowej ósemki, jednak wszystko wskazuje na to, że do końca rundy zasadniczej będzie toczyła się walka o znalezienie się w play-off. Zapewne rozegra się ona pomiędzy Ślepskiem, Stalą AZS PWSZ Nysa i Kęczaninem Kęty, a matematyczne szanse na namieszanie mają jeszcze siatkarze KPS-u Jadar Siedlce. – Nadal nie wiadomo, kto będzie w ósemce. Następna kolejka też może nie przynieść decydujących rozstrzygnięć. Wszystko pewnie wyjaśni się w ostatniej kolejce. O miejscach poszczególnych zespołów mogą decydować sety, a nawet małe punkty, a to świadczy o tym, że I liga w tym sezonie jest niesamowicie wyrównana. Mam jednak nadzieję, że uda nam się uzbierać tyle punktów i setów, że znajdziemy się w ósemce. Wówczas odetchniemy z ulgą i powalczymy o coś więcej – skomentował zawodnik podlaskiego zespołu.



Teraz przed podopiecznymi trenera Wasilkowskiego pojedynek w Będzinie z tamtejszym MKS-em. U siebie suwałczanie pokonali najbliższego rywala 3:1, ale czy ta sztuka uda im się na wyjeździe? – Nie wiadomo jak nam pójdzie w Będzinie, bo na wyjazdach gramy różnie, ale jesteśmy podbudowani ostatnią wygraną – podkreślił zawodnik. – Będzie to ciężki mecz, ponieważ jest tam specyficzna hala. Będzinianie u siebie bardzo ryzykują zagrywką. Poza tym każdy zespół na własnej hali gra bardzo dobrze. Na pewno musimy wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, aby przywieźć jakieś punkty – dodał.

Dla Peszki to dopiero pierwszy sezon w I lidze, jednak zawodnik zadowolony jest z faktu, że znalazł się w Ślepsku. – Cieszę się, że trafiłem do I ligi. Jest w niej o wiele wyższy poziom niż w II lidze, w której dotychczas występowałem. W Suwałkach dostałem szansę pokazania się. Dużo gram, a to jest najważniejsze. Uważam, że moje umiejętności poszły do góry. Mam nadzieję, że z każdym rokiem będzie coraz lepiej. Każdy ma jakieś swoje marzenia. Ja chciałbym zagrać w PlusLidze i do tego celu będę dążył – zakończył Jakub Peszko.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-03-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved