Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Olieg Achrem: Sytuacja nie jest najprostsza, ale będziemy walczyć

Olieg Achrem: Sytuacja nie jest najprostsza, ale będziemy walczyć

fot. Cezary Makarewicz

Rzeszowsko-bełchatowską rywalizację wyłaniającą ostatniego półfinalistę rozstrzygnie dopiero piąty mecz. - Musimy podejść maksymalnie skoncentrowani, z „chłodną głową" potwierdzić swoje umiejętności - zapowiadając walkę, podkreśla Olieg Achrem.

Z perspektywy dwumeczu można powiedzieć, że zwycięstwo było bliżej w pierwszym ze spotkań rozgrywanych w Bełchatowie. W drugim meczu wygrana Skry wydawała się bardziej zdecydowana.

Olieg Achrem:W tym drugim spotkaniu najbardziej szkoda tej trzeciej partii, mieliśmy szansę, aby „wyciągnąć” jeszcze wynik, a przegrana w tym secie była chyba decydująca dla dalszej części rywalizacji. Później w czwartym secie to bełchatowianie przejęli kontrolę i niestety przegraliśmy cały mecz. Niestety, rywalizacja jeszcze się nie kończy, wracamy do Rzeszowa. Musimy jak najszybciej wyciągnąć wnioski z tych spotkań, żeby w tym piątym meczu zagrać lepiej.

W trzecim secie zabrakło koncentracji, tzw. „chłodnej głowy” czy to rywale byli poza zasięgiem?



Trudno powiedzieć, czego zabrakło, być może umiejętności albo tej „chłodnej głowy”. Faktem jest, że ten trzeci set nie potoczył się po naszej myśli, przegraliśmy tę partię i ostatecznie drugi mecz…

Przy sporej zaliczce, jaką było prowadzenie 2:0 po meczach w Rzeszowie, zakładaliście opcję, w której rywalizacja wróci na Podpromie?

– Wszystko było możliwe. Do tych spotkań podchodziliśmy z pełną mobilizacją, walczyliśmy w obu meczach. Niestety, w pierwszym meczu po tie-breaku to rywale cieszyli się ze zwycięstwa. Szkoda szczególnie tego drugiego spotkania, gdybyśmy wygrali tego trzeciego seta, mecz mógł potoczyć się zupełnie inaczej. Pozostaje nam powrót do Rzeszowa i na Podpromiu na pewno będziemy walczyć.

Skra podniosła się po dwóch kolejnych porażkach w Rzeszowie. Czy wy także zdołacie się odbudować w tak krótkim czasie?

– Zobaczymy, musimy wyrzucić te przegrane z głowy, wzbudzić w sobie tylko pozytywne emocje. W tym tygodniu musimy przede wszystkim poprawić swoją grę, jeżeli ten aspekt zmienimy, wszystko będzie wyglądało zdecydowanie lepiej.

Patrząc na dotychczasowe rezultaty, w tym sezonie wyjątkowo trudno was pokonać na Podpromiu. Atut własnej hali tym razem także będzie po waszej stronie…

Na tym poziomie, w piątym meczu fazy play-off wszystko wygląda inaczej niż w fazie zasadniczej rozgrywek PlusLigi. To będzie wyjątkowo ważne spotkanie, musimy podejść maksymalnie skoncentrowani, z „chłodną głową” potwierdzić swoje umiejętności, żeby wszystko układało się po naszej myśli i przyniosło dobre zakończenie.

Mimo że to dopiero etap ćwierćfinałów, najbliższy mecz może okazać się najważniejszym w sezonie?

Oczywiście, jedna z drużyn, o czym mówiło się już na początku tej rywalizacji, będzie miała za sobą przegrany sezon. Ale to też nie będzie koniec świata. Sytuacja nie jest najprostsza, ale nie składamy broni i będziemy walczyć.

* rozmawiała Edyta Bańka (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved