Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Czy Skra się przełamie – czy Resovia awansuje?

PlusLiga: Czy Skra się przełamie – czy Resovia awansuje?

fot. archiwum

Dzięki dwóm zwycięstwom przed własną publicznością, Asseco Resovię od awansu do półfinałów dzieli już tylko jedna wygrana. Na jej drodze nadal stoi jednak PGE Skra, która w poniedziałek udowodniła, że nie zamierza się poddawać.

Pierwsze spotkanie rozgrywane na Podpromiu tylko w pierwszym secie przypominało walkę, na jaką nastawieni byli wszyscy obserwatorzy. Bełchatowianie triumfowali, głównie jednak ze względu na nerwowe otwarcie w wykonaniu gospodarzy. Trener Andrzej Kowal dokonał dobrej zmiany, wprowadzając za Nikolę Kovacevicia Paula Lotmana.Kiedy wszedłem na boisko, powiedziałem, że musimy zagrać agresywniej. To po pierwsze, a po drugie i najważniejsze, że musimy zacząć lepiej zagrywać – powiedział amerykański przyjmujący. I rzeczywiście, od drugiego seta drużyna z Rzeszowa nie tylko naciskała na przeciwnika serwisem, grała dobrze także w defensywie, w ataku zaś nie do zatrzymania był MVP spotkania – Jochen Schöps. W konsekwencji wraz z ostatnim gwizdkiem to rzeszowianie mogli cieszyć się z pierwszego kroku w kierunku awansu.

Pierwsze trzy oraz początek czwartej partii poniedziałkowego pojedynku wskazywały na to, iż zakończy się on identycznie jak poprzedni. Bełchatowianie przegrywali 1:2 w setach, tracąc także cztery małe punkty do przeciwnika w kolejnej odsłonie. Wydawało się, że losy spotkania są już przesądzone. Wicemistrzowie postanowili jednak powalczyć, dzięki czemu doprowadzili do tie-breaka. Seta rozstrzygnął niemalże w pojedynkę Zbigniew Bartman. Reprezentant Polski zastąpił Schöpsa po ponad dwugodzinnym obserwowaniu spotkania z kwadratu. Jego zespół przegrywał 2:5, on zaś po prostu wszedł i „zrobił różnicę”. Mecz, w którym ostatecznie triumfował zespół z Podkarpacia, Bartman zakończył ze statuetką MVP. – To nie był mój pomysł, by grać do końca tylko do niego. Zbyszek przyszedł i powiedział „wszystko do mnie, na moją odpowiedzialność” – podsumował Lukas Tichacek.

Rzeszowianie do meczów rozgrywanych w hali Energia podchodzą ze zdecydowanie większym spokojem. – Jedziemy do Bełchatowa wygrać jeden mecz, nieważne, czy pierwszy, czy drugi – zdradził rzeszowski rozgrywający. Trudno się zresztą dziwić. Chociaż resoviacy będą chcieli zakończyć rywalizację już w niedzielę, mogą sobie oni pozwolić na przegraną oraz rozegranie bez żadnych konsekwencji ewentualnego spotkania w poniedziałek. Nad przeciwnikami mają przede wszystkim przewagę psychologiczną – to Skra musi w obecnej sytuacji utrzymać stuprocentową koncentrację oraz zaprezentować najlepszą siatkówkę na jaką ją stać. Poprawiając to, co zawiodło na wyjeździe.



Przede wszystkim najważniejszą rzeczą jest, aby Michał Winiarski powrócił do swojej optymalnej formy, którą nie do końca udało mu się osiągnąć w Rzeszowie. Zawodnik Skry w pierwszym spotkaniu przyjmował ze skutecznością poniżej 30%, w drugim dokładnie 38%, a przecież na pewnym etapie zastępował go Michał Bąkiewicz. Popularny „Bąku” będący solidnym wzmocnieniem defensywy, w walce na siatce jest jednak zdecydowanie mniej groźny od Winiarskiego. Bełchatowianie chcąc przedłużyć swoją szansę na półfinały, muszą na plac boju wytoczyć najcięższe oręża.

Chociaż obecna sytuacja nie przesądza jeszcze o wyniku rywalizacji pomiędzy tymi zespołami, przed wicemistrzami Polski arcytrudne zadanie. Muszą oni doprowadzić do wyrównania, a więc dwukrotnie triumfować we własnej hali, wykorzystując atut boiska oraz rzeszy kibiców, która z pewnością wypełni halę do ostatniego miejsca, lecz co więcej, wrócić do Rzeszowa i tam przełamać korzystną dla Resovii passę. O tym, jak ciężki jest to orzech do zgryzienia, mówi fakt, że w historii rozgrywek play-off tylko dwukrotnie zespołowi przegrywającemu 0:2 udało się ostatecznie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Niemniej jednak, dopóki piłka pozostaje w grze, wszystko się może zdarzyć.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved