Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Legionovia Legionowo i Atom Trefl Sopot dwa razy na remis

Legionovia Legionowo i Atom Trefl Sopot dwa razy na remis

fot. archiwum

Siódemka Legionovia Legionowo dwukrotnie zremisowała z Atomem Treflem Sopot w meczach sparingowych. Spotkania te były dla obu drużyn jednym z ostatnich sprawdzianów przed najważniejszymi spotkaniami w sezonie.

Mecz lepiej rozpoczęły gospodynie, które podbudowane wcześniejszym zwycięstwem z pierwszoligową Silesią Volley chciały kontynuować dobrą passę, aby potwierdzić swoją niezłą dyspozycję, a także poprawić morale przed fazą play-out. Siatkarki z Legionowa zdołały narzucić swój styl gry, a dzięki skutecznym atakom Justyny Łukasik było już 3:1. Do tego przeciwniczki popełniały błędy w przyjęciu i zagrywce, a „bezpańskie” piłki na siatce padały łupem Natalii Maciejczyk. Przewaga kilku punktów wciąż nie gwarantowała legionowiankom zwycięstwa, bo sopocianki nadrabiały swoją niedokładną grę efektownymi blokami – najpierw na Annie Sołodkowicz, a potem na Marcie Łukaszewskiej. Jednak punktowa zagrywka Ilony Gierak i determinacja legionowianek przesądziły o wyniku tej partii (25:20).

Druga odsłona do przerwy, o którą przy stanie 7:4 poprosił Adam Grabowski, wyglądała bliźniaczo podobnie do początku spotkania. Po czasie kolejne kontry zaczęły kończyć przyjezdne, a ataki Rachel Rourke i Julii Shelukhiny pozwoliły mistrzyniom Polski wyjść na prowadzenie. Cztery punkty zaliczki przed końcówką seta zostały błyskawicznie zniwelowane przez gospodynie do jednego „oczka” (20:21). Wtedy na zagrywkę weszła Dorota Wilk i nie opuściła pola serwisowego aż do końca partii, zapewniając swojej ekipie pewne zwycięstwo w tym secie.

Kolejna partia to powrót do dobrej gry siatkarek z Legionowa. Zawodniczki beniaminka ORLEN Ligi nie okazywały respektu dla bardziej utytułowanego przeciwnika i utrudniały życie zarówno sopockim przyjmującym agresywną zagrywką, jak i atakującym, stawiając szczelny blok na siatce. Legionowianki zmagały się głównie z własnymi słabościami, w końcówce seta w aut atakowała Iga Chojnacka, ale as serwisowy Barbary Bawoł i konsekwentna postawa w obronie okazały się wystarczające do całkowitej kontroli wyniku tej partii (25:20).



Oba zespoły umówiły się na rozegranie czterech partii. W ostatnim secie tego meczu trener Jolanta Studzienna zdecydowała się na wprowadzenie do gry Marty Siwki, która zastąpiła Magdalenę Saad na pozycji libero. „Świeża” zawodniczka pokazała się z bardzo dobrej strony, ofiarnie broniąc piłki i pozwalając tym samym koleżankom na wyprowadzanie kontr. Kiedy po jednej z obron libero Siódemki Legionovii Legionowo piłka przeleciała na drugą stronę siatki, rywalki stały bezradnie, patrząc jak ta dotyka parkietu (4:4). Gospodynie jednak bardzo często nie potrafiły wykorzystać efektownej gry w defensywie i przełożyć jej na dorobek punktowy. Wszystko rozegrało się więc w końcówce seta, a doświadczenie Izabeli Bełcik w grze na siatce i blok Doroty Pykosz ustaliły, dość nietypowy dla siatkówki, rezultat spotkania na 2:2.

Siódemka Legionovia Legionowo – Atom Trefl Sopot 2:2
(25:20, 20:25, 25:21, 23:25)


Drugi mecz sparingowy odbył się w sobotę rano o godz. 10. Grupa wiernych fanów z nadzieją obserwowała poczynania swoich siatkarek, które ponownie podjęły zaciętą walkę z „atomówkami”. Gra punkt za punkt w inauguracyjnej odsłonie mogła się podobać, nie widać było bowiem dysproporcji wynikającej z miejsca w tabeli zajmowanego przez obie drużyny po rundzie zasadniczej. W ataku po stronie gospodyń wyróżniała się Sołodkowicz i to jej ataki postawiły kropkę nad „i” w tym secie (25:22).

W drugiej partii stroną „goniącą” wynik były legionowianki, a ich atakom wyraźnie brakowało impetu. Na nic zdały się obrony Siwki i Kingi Bąk, bo w bloku nie do ominięcia była Bełcik. Na boisku zameldowała się także pewnymi atakami Anita Kwiatkowska. Seta zbiciem ze środka zakończyła Łukasik (25:18).

W trzeciej odsłonie po stronie legionowianek zobaczyliśmy Magdalenę Saad, a miejsce Kingi Bąk zajęła Gergana Marinova. Wprowadzona z kwadratu dla rezerwowych siatkarka nie odmieniła jednak gry swojego zespołu, w trudnej sytuacji popełniła też błąd podwójnego odbicia. Myliły się jednak również przyjezdne, w aut zaatakowała Anna Podolec, w polu zagrywki błąd popełniła Erika Coimbra. Słabszy fragment gry obu drużyn szybciej zakończyły sopocianki, a wyjście z impasu zawdzięczają swojej liderce Rourke, która wzięła na siebie ciężar gry w decydującej fazie seta.

Legionowiankom zależało na zakończeniu tego spotkania w pozytywny sposób, dlatego w kolejnej partii wróciły do mocniejszej zagrywki, która przyniosła tak korzystny efekt w pierwszym secie. Asem serwisowym popisała się Ilona Gierak. Po ataku w antenkę Klaudii Kaczorowskiej i złym przyjęciu przez Noris Cabrerę było już 4:7. Mistrzynie Polski szybko uspokoiły jednak swoją grę i w końcówce po ataku wspomnianej Kubanki znalazły się bliżej wygrania całego meczu. Ambitne legionowianki raz jeszcze potwierdziły swoją dobrą dyspozycję i po stojącym na wysokim poziomie spotkaniu ponownie na tablicy widniał remis w setach 2:2.

Siódemka Legionovia Legionowo – Atom Trefl Sopot 2:2
(25:22, 18:25, 18:25, 25:23)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved