Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Ważne punkty Wieżycy 2011 w Mysłowicach

I liga K: Ważne punkty Wieżycy 2011 w Mysłowicach

fot. archiwum

Beniaminek ze Stężycy wciąż liczy się w walce o play-off. Dzięki wygranej w Mysłowicach podopieczne Grzegorza Wróbla wciąż mają szansę na awans do najlepszej ósemki I ligi kobiet, jednak nie będzie to zależało jedynie od nich.

Patrząc po układzie miejsc w tabeli I ligi kobiet, zdecydowanym faworytem konfrontacji w Mysłowicach była Silesia Volley, która z dorobkiem 39 oczek wciąż znajduje się na 5. pozycji zaplecza ekstraklasy. Jednak należy wziąć pod uwagę, że silesianki miały dość długą przerwę w grze. Po rozegranym awansem spotkaniu z SMS-em Sosnowiec, silesianki dopiero w tym tygodniu wznowiły treningi i już w sparingu z Siódemką Legionovią było widać, że ich dyspozycja jest daleka od tej, którą prezentowały w trakcie sezonu. – W spotkaniu z Wieżycą 2011 nie byliśmy drużyną, do której byłem przyzwyczajony. Nie walczyliśmy tak, jak w ostatnich meczach – powiedział po spotkaniu Sebastian Michalak. Momentami było widać, że dziewczyny próbowały grać swoją siatkówkę, ale ich akumulatory były puste po staniu na trzydniowym mrozie (zespół miał 3 dni wolnego – przyp. red.) – dodał szkoleniowiec Silesii Volley, która w premierowej odsłonie meczu szybko uzyskała kilkupunktową przewagę, szczęśliwie dowożąc ją do końca seta.

Druga odsłona meczu również układała się po myśli Ślązaczek, jednak ekipa Sebastiana Michalaka kompletnie stanęła w miejscu przy stanie 18:14. – W tym momencie moją drużynę ogarnęła totalna niemoc, a losy meczu się odwróciły. Stężyczanki zwietrzyły swoją szansę i wygrały. Najpierw seta, a następnie dwa kolejne... – tłumaczył szkoleniowiec silesianek. – Mam do dziewczyn mały żal, bo zamiast prowadzić w meczu 2:0 i dobić rywalki w kolejnej partii, pozwoliliśmy Wieżycy 2011 rozwinąć żagle. Wyglądało to, używając piłkarskiej nomenklatury, jakbyśmy „puścili mecz”, ale nic takiego w ogóle nie miało miejsca – wyraźnie zaznaczył Michalak. W zespole przyjezdnych z bardzo dobrej strony pokazała się atakująca beniaminka ze Stężycy, Aleksandra Theis. Z jej atakami oraz kontrami Izabeli Hohn kompletnie nie radziły sobie silesianki. Ale nie tylko to było przyczyną porażki siatkarek z Górnego Śląska. – Dotąd w przyjęciu spisywaliśmy się dość równo, gubiąc jedną, maksymalnie dwie piłki. Dzisiaj zdarzało się, że przeciwnik zdobywał aż siedem asów z rzędu – tłumaczył szkoleniowiec Silesii Volley. – Do tego nasze rozgrywające 100 razy grały przez skrzydła, dając tylko 13 piłek na środek, z czego 9 do jednej środkowej, 4 (piłki – przyp. red) do drugiej, a trzecia (środkowa – przyp. red.) nawet „nie dotknęła” piłki – zakończył Sebastian Michalak.

Silesia Volley I MOSiR Mysłowice/Chorzów – Wieżyca 2011 Stężyca 1:3
(25:20, 22:25, 20:25, 14:25)



Zobacz również:
Wyniki 21. kolejki spotkań oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved