Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Dobra passa AZS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski przerwana

I liga K: Dobra passa AZS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski przerwana

fot. Tomasz Tadrała

Nie było niespodzianki w meczu Chemik Police - AZS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Policzanki wygrały w trzech setach, będąc zespołem zdecydowanie lepszym i przerwały tym samym zwycięską serię sześciu meczów ostrowczanek.

Spotkanie nie rozpoczęło się po myśli siatkarek z Ostrowca Świętokrzyskiego, które wyglądały na nieco sparaliżowane, w przeciwieństwie do rozpędzonych policzanek. Po dobrych akcjach i w bloku, i w ataku w wykonaniu głównie Katarzyny Mróz i Izabeli Kowalińskiej było już 7:0. Pierwszy punkt zdobyła dla swojej drużyny Katarzyna Brojek, ale po chwili błędy własne akademiczek oraz as serwisowy Justyny Raczyńskiej sprawiły, że zrobiło się 12:1. Od tego momentu, można powiedzieć, gra się wyrównała, na boisku można było zaobserwować walkę z obu stron, ale ogromna przewaga gospodyń się utrzymywała. Przy zagrywce Natalii Piekarczyk podopiecznym Dariusza Parkitnego udało się zbliżyć na siedem punktów (10:17), ale to było wszystko, na co było je stać w tym secie. Policzanki znakomicie zagrały w polu serwisowym, natomiast przeciwniczki nie były w stanie ograniczyć własnych błędów i po asie serwisowym Izabeli Kowalińskiej było 25:13 i 1:0 dla Chemika.

Drugą partię od udanego ataku rozpoczęła Agnieszka Starzyk-Bonach, która wprowadzona w pierwszym secie pozostała na parkiecie. Początek seta był wyrównany, dopiero dzięki udanym akcjom Kowalińskiej i Vesny Jovanović zrobiło się 9:5 dla podopiecznych Mariusza Wiktorowicza. Na dłuższą serię nie pozwoliła, będąca najjaśniejszym punktem swojego zespołu, Katarzyna Brojek. Policzanki jednak nie zwalniały tempa i po udanej akcji w bloku oraz dobrym zbiciu Izabeli Kowalińskiej było już 12:6. Gospodynie wydawały się spokojnie kontrolować boiskowe wydarzenia, dalej bardzo dobrze zagrywały i skutecznie grały także w innych elementach, a ostrowczanki popełniały dużo własnych błędów. Przy stanie 13:19 Dariusz Parkitny poprosił o czas, po którym błędy miejscowych pozwoliły jego podopiecznym zbliżyć się na trzy punkty (16:19). Końcówka, podobnie jak w pierwszym secie, należała już do Chemika, swoje ataki kończyły Katarzyna Mróz i Kinga Zielińska i zrobiło się 2:0 w setach.

Trzecia odsłona okazała się najbardziej wyrównaną. Po ataku Veroniki Hudimy policzanki wypracowały sobie co prawda niewielką przewagę (4:2), ale kiedy przyjmująca Chemika chwilę potem nie przyjęła zagrywki Doroty Dydak, a następnie została zablokowana, na tablicy był już remis 6:6. Po atakach Kowalińskiej gospodynie miały już trzy punkty przewagi (10:7). Rywalki próbowały odrabiać straty, dwukrotnie zbliżały się na jeden punkt, ale zagrywka Chemika pozwoliła powiększyć przewagę do pięciu oczek (17:12). Podopieczne Mariusza Wiktorowicza utrzymywały swoją przewagę, ale AZS KSZO nie zamierzał odpuszczać i kiedy zbliżyły się na 20:22, o czas poprosił trener gospodyń. Poskutkowało, bowiem po udanych atakach Katarzyny Mróz i Joanny Mirek oraz autowym Katarzyny Brojek sędzia mógł zakończyć spotkanie.



Chemik Police – AZS KSZO Ostrowiec Św. 3:0
(25:13, 25:19, 25:20)

Składy zespołów:
Chemik:
Jovanović, Hudima, Rabka, Kowalińska, Mróz, Raczyńska, Krzos (libero) oraz Zielińska, Soter, Muhlsteinova, Mirek i Śliwa (libero)
AZS KSZO:
Piekarczyk, Brojek, Kosiorowska, Buławczyk, Ślęzak, Dydak, Stefańska (libero) oraz Starzyk-Bonach i Świerszcz

Zobacz również:
Wyniki 21. kolejki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved