Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > Stanisław Gościniak: Nie będzie dorosłej siatkówki bez młodzieżowej

Stanisław Gościniak: Nie będzie dorosłej siatkówki bez młodzieżowej

fot. archiwum

- Głównym zadaniem klubu jest szkolenie i przygotowanie młodzieży do rozgrywek mistrzostw Polski, tak jak miało to miejsce w ubiegłym sezonie, gdzie zdobyliśmy tytuł mistrza Polski juniorów - mówi trener Norwida Częstochowa - Stanisław Gościniak.

Stawia pan tym młodym chłopcom jakieś cele?

Stanisław Gościniak: – W ubiegłym roku udało nam się zająć szóste miejsce. Jednak głównym zadaniem tego klubu jest przede wszystkim szkolenie i przygotowanie młodzieży do rozgrywek mistrzostw Polski, tak jak miało to miejsce w ubiegłym sezonie, gdzie zdobyliśmy tytuł mistrza Polski juniorów.

Trenuje pan młodzież w Częstochowie. Czy pana zdaniem przewinęły się jakieś siatkarskie talenty, które za kilka lat będziemy mogli oglądać w PlusLidze czy w reprezentacji Polski?



– W czempionacie Europy juniorów rozgrywanych w 2012 roku w Gdyni uczestniczyło trzech chłopaków z Częstochowy. Kiedy zdobyliśmy mistrzostwo Polski w tej kategorii wiekowej, do reprezentacji trafiło jeszcze czterech chłopców, którzy wcześniej nie byli objęci szkoleniem centralnym.

W tym sezonie włączono do klubów PlusLigi ponad dwudziestu zawodników z Młodej Ligi. Czy to był dla nich duży przeskok? Czy radzą sobie z presją ?

– Na fakt przejścia tylu graczy z Młodej Ligi do ekstraklasy złożyło się wiele czynników, m.in. budżety klubów. Różnica między siatkówką juniorską a seniorską jest duża. Jednak gdzie ci gracze mają się uczyć? Dorosłej siatkówki nie będzie bez tej młodzieżowej. Było tak, jest i będzie. Jest to prawda oczywista, ale trzeba ją od czasu do czasu przypominać. Gra w PlusLidze jest doskonałym sprawdzianem umiejętności. Wszystko zależy od tego jak ci zawodnicy wykorzystają swoją szansę.

Co myśli pan o Marcinie Januszu, który w tym sezonie występuje we Wkręt-mecie AZS Częstochowa czy o Marcinie Walińskim, który został włączony do składu Delecty Bydgoszcz?

– Czas pokaże czy młodzi zawodnicy spełnią powierzone im role. Na pewno młodemu chłopakowi na pozycji rozgrywającego nie jest tak łatwo poprowadzić grę, szczególnie kiedy brakuje doświadczenia i ogrania. Jednak teraz jest na tyle prościej, że liga jest zamknięta i nie można spaść z ekstraklasy do niższej ligi. W związku z tym niektóre kluby stawiają właśnie na młodych. Dają im szansę rozwoju. Liczą na to, że to oni będą grać, rozwijać się i zdobywać doświadczenie, a w przyszłości być może również decydować o sile PlusLigi, a może i reprezentacji.

*Autorem rozmowy jest Iwona Krótkiewicz (PZPS)

 

źródło: PZPS

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved