Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Patryk Strzeżek: Cel na pierwszą część sezonu był inny

Patryk Strzeżek: Cel na pierwszą część sezonu był inny

fot. archiwum

Patryk Strzeżek wraz ze swoim zespołem VCB Waremme w niedzielę rozpocznie walkę o utrzymanie w lidze belgijskiej. On sam indywidualnie plasuje się wśród najlepszych. - Nie było to łatwe - mówi Strzeżek, najlepszy punktujący po rundzie zasadniczej w Belgii.

Zakończyliście w Belgii rundę zasadniczą. Niestety, twojej drużynie nie udało się awansować do fazy play-off. Do szóstego miejsca dającego awans traciliście 12 punktów. Patrząc na całe rozgrywki, to dużo czy mało? Pozostaje niedosyt?

Patryk Strzeżek:Na pewno pozostaje niedosyt, bo liczyliśmy na wiele więcej w tym sezonie. Chcieliśmy zakwalifikować się do fazy play-off i walczyć z najlepszymi. Dwanaście punktów to duża różnica, jednak nie odzwierciedla tego, że tak naprawdę jesteśmy zespołem, który prezentuje podobny poziom jak piąta czy szósta drużyna. Pozostała czwórka, trzeba uczciwie powiedzieć, była poza naszym zasięgiem.

Jak podsumowałbyś tę pierwszą część sezonu?



Jak już wcześniej powiedziałem, cel na pierwszą część sezonu był inny, nie udało się go zrealizować, wiec pozostaje walka o utrzymanie. W wielu meczach tej pierwszej rundy przegrywaliśmy w końcówkach, co wynikało głównie z braku doświadczenia. Naszą największą bolączką było przyjęcie, przez co czasami traciliśmy seriami punkty. Do tego doszło kilka kontuzji, ale takie problemy mają wszystkie drużyny, więc nie ma co zwalać winy na los. Okazaliśmy się słabsi sportowo i trzeba to przyjąć z pokorą.

Teraz przed twoim zespołem kolejne zadanie, walka o utrzymanie…

To prawda, w niedzielę gramy pierwszy mecz o utrzymanie z ostatnią drużyną po rundzie zasadniczej. Udało nam się z nimi wygrać dwa razy, więc mam nadzieję, że tym razem będzie tak samo. Myślę, że uda nam się spokojnie utrzymać lidze i wywalczyć na koniec sezonu siódme miejsce. Dodatkową mobilizacją jest to, że nie zdołaliśmy się w tym sezonie pokonać drużyny z Gubertin i chcielibyśmy się zrewanżować. Dodatkowego smaczku daje fakt, że jesteśmy jedynymi drużynami z francuskiej strony Belgii i są to swojego rodzaju derby.

Mimo że VCB Waremme nie udało się dostać do szóstki, ty sezon możesz uznać za udany. Jesteś najlepiej punktującym zawodnikiem w rundzie zasadniczej. Nie przełożyło się to jednak na postawę całego zespołu. Brak wsparcia ze strony reszty drużyny nie demobilizował? Tak wysokie miejsce w statystykach chyba jednak cieszy?

Nie wiem, czy mogę uznać ten sezon za udany, ponieważ gramy o utrzymanie. Robiłem wszystko co w mojej mocy, żeby pomóc drużynie wygrywać jak najwięcej. Nie było to łatwe, ponieważ przez większą część sezonu blok koncentrował się na mnie. Bez wsparcia ze strony drugiego skrzydła było ciężko wygrywać spotkania. Na pewno ta sytuacja nie działała na mnie demobilizująco, a wręcz przeciwnie – w każdym kolejnym meczu starałem dać z siebie jeszcze więcej. Miejsce w statystykach cieszy, bo pokazuje, że pomimo słabego miejsca mojej drużyny w lidze, ja wykonuję dobrą pracę. Za moimi plecami po rundzie zasadniczej znaleźli się dużo bardziej doświadczeni zawodnicy występujący w czołowych zespołach.

Czy tytuł najlepiej punktującego zawodnika wpłynął już na jakieś kontakty transferowe? Bo z pewnością takie osiągnięcie zwróciło na twoją osobę uwagę.

Konkretnych propozycji jeszcze nie mam, ale wiem, że kilka klubów z Belgii jest zainteresowanych moją osobą. Mój dotychczasowy klub również chce, żebym został tu na następny sezon, lecz to zależy od tego jakie realne cele na kolejne rozgrywki będzie miał klub. Chciałbym zrobić kolejny krok i występować w lepszym klubie, może w innej lidze. Pobyt w Waremme był na pewno takim krokiem, lecz żeby być lepszym, trzeba iść do przodu. Nie jest jednak powiedziane, że nie zostanę właśnie w tym klubie. Czuję się tu bardzo dobrze i na razie skupiam się na dokończeniu sezonu. Pracę związaną z moim nowym kontraktem powierzam mojemu menadżerowi.

Jakie plany masz na najbliższy czas?

Po zakończeniu sezonu wracam do Polski i będę miał trochę czasu na odpoczynek. Chcę się wybrać na upragnione wakacje i spędzić trochę czasu z bliskimi. Później wracam do pracy, żeby dobrze przygotować się do następnego sezonu.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved