Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Jan Such: To zwycięstwo zawdzięczamy ciężkiej pracy na treningach

Jan Such: To zwycięstwo zawdzięczamy ciężkiej pracy na treningach

fot. archiwum

Po dramatycznym, pięciosetowym meczu Camper Wyszków pokonał Czarnych Radom, a Jan Such nie krył po nim zadowolenia z gry swoich zawodników. Punkty zdobyte w tej rywalizacji znacznie przybliżyły jego podopiecznych do gry w fazie play-off.

Przed meczem z Czarnymi Radom szkoleniowiec Campera Wyszków już wcześniej obiecywał, że będzie to niezwykle ciekawe widowisko. Podczas meczu w Wyszkowie dopisali kibice, a siatkarze również stanęli na wysokości zadania. Publiczność mogła podziwiać wiele akcji na najwyższym poziomie. Jan Such nie krył zadowolenia po korzystnym wyniku dla jego zespołu. – Obiecywałem, że to będzie wspaniałe spotkanie. Nie mówiłem przed meczem, kto wygra. Nam się udało i jestem z tego bardzo zadowolony. Były jeszcze błędy w naszej grze. Trudno było nam zatrzymać Roberta Prygla, który rzadko się mylił i Jakuba Wachnika też. Tych dwóch zawodników stanowiło o silę Czarnych w tym meczu. Szczęście nam dopisało, mamy zwycięstwo i to cieszy – powiedział Jan Such.

Wyszkowianie pokonali w tie-breaku graczy z Radomia, chociaż przegrywali w nim już 5:10. – Utrzymałem na boisku Dominika Zalewskiego, pomimo że popełnił kilka błędów. Potem Dominik odwdzięczył się doskonałą zagrywką. W sumie jestem zadowolony z przeprowadzonych zmian w tym meczu. Dobrą zmianę dał Bartek Zrajkowski, który zmienił Konrada Woronieckiego. Dobrze zagrał też Waldek Świrydowicz. To dzisiejsze zwycięstwo jest dzięki ciężkiej pracy na treningach, a nie, tak jak wielu nam zarzuca, dokupowaniu zawodników – dodał szkoleniowiec wyszkowian.

Camper do meczu z Czarnymi przystąpił bez powracającego do pełni formy Dominika Żmudy oraz kontuzjowanego Kamila Kacprzaka. Ten drugi podczas meczu z radomianami wcielił się w rolę spikera. Dwa punkty zdobyte w meczu z Czarnymi pozwalają siatkarzom z Wyszkowa realnie myśleć o grze w play-off. – Właściwie jesteśmy już w ósemce, teraz możemy spokojnie analizować naszą grę i skupić się na fazie play-off – dodał Such. W następnej kolejce wyszkowianie udadzą się do Kęt, gdzie zagrają z miejscowym Kęczaninem. Jak groźni u siebie są zawodnicy Marka Błasiaka, przekonali się choćby siatkarze z Ostrołęki, Siedlec czy Radomia. Te wszystkie drużyny poniosły porażki w Kętach. Z jakim celem jadą tam zawodnicy Campera? – Być może szansę dostaną zawodnicy, którzy grali do tej pory mniej. Chcę dać odpocząć niektórym zawodnikom z myślą o fazie play-off. Ale do Kęt jedziemy jak wszędzie, po zwycięstwo – zakończył szkoleniowiec Campera.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved