Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Czarny koń z Bydgoszczy zaczyna walkę o najwyższe cele

PlusLiga: Czarny koń z Bydgoszczy zaczyna walkę o najwyższe cele

fot. archiwum

W sobotnie popołudnie w Bydgoszczy najlepsza drużyna rundy zasadniczej PlusLigi, a jednocześnie czarny koń rozgrywek, podejmie Lotos Trefl Gdańsk. Będzie to początek rywalizacji w fazie play-off. Drugi mecz zaplanowano na poniedziałek.

Siatkarze Delecty Bydgoszcz w tym sezonie zaskoczyli wszystkich. Od ekspertów, przez kibiców, aż po przeciwników. Być może zaskoczyli nawet samych siebie, ale fakty są takie, że prowadzona przez Piotra Makowskiego ekipa okazała się najlepsza w rundzie zasadniczej, ponosząc w osiemnastu kolejkach zaledwie cztery porażki. Wpadki bydgoszczanom przydarzyły się w początkowej fazie sezonu (z AZS Politechniką Warszawską, PGE Skrą Bełchatów i Jastrzębskim Węglem). Do tego doszła styczniowa przegrana z Asseco Resovią Rzeszów. W pozostałych spotkaniach bydgoscy siatkarze byli bezlitośni dla rywali i zasłużenie zakończyli tę część rozgrywek na czele tabeli. Zawodnicy z Bydgoszczy oprócz własnej dyspozycji i umiejętności mieli również trochę szczęścia. Resovia i Jastrzębski Węgiel – ekipy naszpikowane gwiazdami co chwila traciły punkty, a PGE Skra Bełchatów zmagała się z plagą kontuzji i ostatecznie wylądowała dopiero na piątym miejscu. W wywalczeniu pierwszej lokaty pomogła nawet prowadząca przez znaczną część sezonu ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Podopieczni Daniela Castellaniego w ostatnich tygodniach rzucili wszystkie siły na Ligę Mistrzów i nie dość, że stracili fotel lidera, to jeszcze pozwolili jastrzębianom zepchnąć się na trzecią pozycję.

Jednak sukces podopiecznych Piotra Makowskiego nie jest naturalnie wynikiem problemów konkurentów. Trener kojarzony dotychczas z kobiecą siatkówką przyszedł i natychmiast zbudował w Bydgoszczy kolektyw będący w stanie pokonać każdego. Rozgrywający o uznanej w Polsce marce – Michał Masny, przeżywający drugą, a może i trzecią młodość Stephane Antiga, nieco zapomniany były reprezentant Polski Marcin Wika, aspirujący do gry w kadrze Andrei Anastasiego Dawid Konarski – to trzon najlepszej dotychczas drużyny w PlusLidze.  Pozycja lidera poza prestiżem daje wymierną korzyść w postaci gry z teoretycznie najsłabszym rywalem. Dzięki wywalczeniu najwyższej lokaty, bydgoszczanie uniknęli gry z nieobliczalnym Effectorem Kielce i silną AZS Politechniką. Wydaje się, że w starciu z Lotosem Trefl Gdańsk nie powinni mieć problemów i siatkarze Delecty z pewnością chcą rozstrzygnąć losy ćwierćfinału w trzech meczach i przygotować się do kluczowych potyczek w strefie medalowej.

Rywal bydgoszczan – Lotos Trefl Gdańsk – od kilku lat ma przypisaną łatkę drużyny dobrej na papierze, ale niepotrafiącej wykorzystać swojego potencjału. W pierwszym po powrocie do elity sezonie 2008/2009 skład prezentował się imponująco. W Trójmieście grali Jakub Bednaruk (wówczas świeżo upieczony mistrz Włoch), Brazylijczyk Bruno Zanuto, reprezentant Polski Łukasz Kadziewicz, a także Serbowie – Bojan Janić i Marko Samardzić. Ekipa w takim składzie zajęła ostatnie miejsce w tabeli i pożegnała się z PlusLigą. Dziś patrząc na skład ekipy z Pomorza, również ciężko oprzeć się wrażeniu, że powinna wygrać więcej niż 6 spotkań. Ocierający się o reprezentację Polski Grzegorz Łomacz, Mateusz Mika i Wojciech Żaliński, weteran Paweł Rusek, były środkowy ZAKSY Wojciech Kaźmierczak czy atakujący o imponujących warunkach fizycznych, Michał Kamiński na papierze tworzą mieszankę o zupełnie przyzwoitej sile rażenia. Do znaczących osiągnięć zespołu w tym sezonie należy zaliczyć chyba tylko wyjazdowe zwycięstwo z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle 3:1. Poza tym sukcesem wydaje się, że drużyna Dariusza Luksa nieco zawiodła oczekiwania i z trudem wywalczyła miejsce w ósemce.



Teraz przed gdańszczanami zadanie z gatunku „mission impossible”. W pierwszej rundzie fazy play-off zmierzą się z liderem tabeli, który ma zarówno ochotę, jak i solidne podstawy do walki o końcowy triumf w PlusLidze, a dodać należy, że w rundzie zasadniczej w pojedynkach z Delectą gdańskiej drużynie udało się ugrać jedynie seta. Dwa pierwsze spotkania rywalizacji do trzech zwycięstw w sobotę oraz w poniedziałek. Początek sobotniego starcia o godzinie 17:00. W poniedziałek Hala Łuczniczka zaprasza o godzinie 18:00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved