Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Dominika Sieradzan: Pokazałyśmy dobrą siatkówkę

Dominika Sieradzan: Pokazałyśmy dobrą siatkówkę

fot. Łukasz Krzywański

Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna pokonał 3:0 Omiczkę Omsk i awansował do finału Pucharu CEV kobiet. - Dobrze funkcjonował nasz blok. Rosjanki mimo świetnych warunków fizycznych waliły w niego jak w ścianę - przyznała Dominika Sieradzan.

W pierwszym spotkaniu rozgrywanym w dalekim Omsku podopieczne Bogdana Serwińskiego odniosły bardzo cenne zwycięstwo 3:2. Wygrana w tym pojedynku nie przyszła „mineralnym” łatwo, ale dała im dobrą pozycję wyjściową przed rewanżem rozgrywanym w Muszynie. Drugi mecz nie był aż tak wyrównany i wicemistrzynie Polski odprawiły Omiczkę do domu już po trzech setach. – Ten mecz bardzo fajnie się oglądało i uważam, że pokazałyśmy dobrą siatkówkę – przyznała atakująca Muszynianki, Dominika Sieradzan.Cieszę się, że spotkanie skończyło się wynikiem 3:0, bo zostało nam więcej sił. Sił na finał – dodała Sieradzan.

W pierwszych dwóch odsłonach oba zespoły prowadziły dosyć wyrównaną walkę do połowy seta, a później drugi bieg wrzucały muszynianki. W decydującej części gry lepiej spisywały się gospodynie i tym samym wygrały 25:22 i 25:19. – Uważam, że fajnie czytałyśmy grę i dobrze funkcjonował nasz blok. Rosjanki mimo świetnych warunków fizycznych waliły w niego jak w ścianę albo popełniały błędy – opowiedziała siatkarka Muszynianki.

Po dwóch wygranych partiach i bezpiecznym prowadzeniu, w siatkówce często pojawia się tzw. syndrom trzeciego seta. Siatkarki Muszynianki nie pozwoliły sobie nawet na chwilę rozprężenia i jeszcze przed drugą przerwą techniczną objęły kilkupunktowe prowadzenie, które praktycznie przesądzało o losach awansu. – Nie było żadnego przestoju, więc koncentracja była zachowana do samego końca – krótko skomentowała atakująca Banku BPS.



W trzeciej odsłonie gospodynie wygrały 25:17 i pewnie awansowały do finału Pucharu CEV. Niekwestionowaną liderką zespołu była po raz kolejny Sanja Popović, która zapisała na swoim koncie 16 punktów. Chorwatka została najlepiej punktującą zawodniczką tego meczu, wyprzedzając zdobywczynię czternastu oczek, reprezentantkę Azerbejdżanu – Natalię Mammadową.Ja pochwaliłabym dzisiaj cały zespół, bo wszystkie dziewczyny zagrały na dużej koncentracji, ale przede wszystkim bardzo zespołowo – chwaliła cały team Dominika Sieradzan.

Po wyeliminowaniu BKS-u Aluprof Bielsko-Biała oraz Omiczki Omsk na zawodniczki Serwińskiego w finale czeka o wiele cięższa przeszkoda – Fenerbahce Stambuł. Zespół ten jest brązowym medalistą ostatnich mistrzostw Turcji oraz ubiegłorocznym zwycięzcą Ligi Mistrzyń. W składzie Fenerbahce nie brakuje gwiazd światowego formatu. W ataku bryluje niesamowita Koreanka Kim Yeon-Koung, którą w ataku ze skrzydła wspomaga Brazylijka Paula Pequeno. Za rozegranie odpowiada Lindsey Berg, a jedną ze środkowych jest Berenika Okuniewska.Dopóki piłka w grze, to zwycięzca nie jest znany. Będziemy walczyć i może uda się wygrać. Na pewno byłabym z tego powodu bardzo szczęśliwa – zakończyła Sieradzan.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved