Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Wojciech Lalek: To był dramat!

Wojciech Lalek: To był dramat!

fot. archiwum

- Jeżeli w trzech krótkich setach robimy aż 34 błędy własne, to po prostu nie da się wygrać! Nawet gdyby po drugiej stronie siatki stały tylko dwie dziewczyny - mówił rozgoryczony Wojciech Lalek po przegranym ćwierćfinale Pucharu Polski z PTPS Piła.

Siódemka Legionovia w nadzwyczaj łatwy sposób uległa w pierwszym meczu ćwierćfinałowym PTPS-owi Piła w trzech setach. Postawa beniaminka pozostawiała wiele do życzenia, a Wojciech Lalek, który od dzisiaj przebywa na urlopie, podsumował postawę swoich podopiecznych krótko. – To był dramat! Za ten tragiczny występ w wykonaniu mojego zespołu wypada mi tylko przeprosić kibiców, którzy przyszli na to spotkanie. Po raz pierwszy od początku do końca meczu jest mi wstyd! Nie potrafię tego wytłumaczyć, a nasuwają mi się same złe myśli, o których pod wpływem emocji wolałbym nie mówić – powiedział „na gorąco” zaraz po meczu trener beniaminka ORLEN Ligi. – W każdym elemencie zagraliśmy źle. Jeżeli w trzech krótkich setach robimy aż 34 błędy własne, to po prostu nie da się wygrać! Nawet gdyby po drugiej stronie siatki stały tylko dwie dziewczyny – dodał Wojciech Lalek.

W niedzielę oba zespoły, tym razem w Pile, zmierzą się po raz drugi w spotkaniu rewanżowym. Wojciech Lalek miał świadomość, że zespół z Legionowa niemal na pewno nie zagra w turnieju finałowym Pucharu Polski. – Nie widzę na to żadnej nadziei. Trzeba jedynie chwycić się tego meczu (przegranego 0:3 – przyp. red.) i wykorzystać go po to, aby dziewczyny zrozumiały, że nie tędy droga. Będę oczekiwał od zespołu, żeby w Pile pokazał trochę walki – mówił rozgoryczony Wojciech Lalek. – Nie jesteśmy naiwni, aby myśleć, że pojedziemy tam (do Piły – przyp. red), by wygrać stosunkiem wyższym, niż uczynił to PTPS w Legionowie. Ten mecz należy potraktować jako trampolinę, która pozwoli odbić się od dna, pozbierać się. Niech to będzie materiał przygotowawczy przez trudnym okresem jakim są play-out i baraże – dodał.

Trener Lalek zdradził również plan przygotowawczy do gier o pozostanie w gronie siatkarskiej elity. Pierwsze mecze z AZS-em Białystok rozgrywane będą dopiero w marcu, ale Siódemka Legionovia ma zaplanowanych już kilka meczów kontrolnych. – W tej chwili ustalone są sparingi z Atomem Trefl Sopot. Zagramy również w Budowlanymi Łódź, jednak w tym wypadku dokładny termin nie jest jeszcze znany. Do tego dochodzi mecz z pierwszoligową Silesią Volley, który za tydzień odbędzie się w Zawierciu. W zależności od tego jak będzie układała się faza play-off w I lidze, będziemy starali się o 2-3 mecze z zespołami z czołówki zaplecza ekstraklasy – zakończył Wojciech Lalek.



Po meczu z PTPS-em Piła doszło do spotkania zarządu klubu z Wojciechem Lalkiem, w wyniku czego podjęto decyzję o udzieleniu trenerowi urlopu. Do końca sezonu obowiązki pierwszego szkoleniowca przejęła Jolanta Studzienna, dotychczasowy II trener Siódemki Legionovii.

Zobacz również:
Wojciech Lalek nie jest już trenerem Siódemki Legionovii

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved