Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga wkracza w decydującą fazę, początek w Jastrzębiu-Zdroju

PlusLiga wkracza w decydującą fazę, początek w Jastrzębiu-Zdroju

fot. archiwum

Zespoły Jastrzębskiego Węgla i Effectora Kielce w piątkowe popołudnie zainaugurują rundę play-off rozgrywek PlusLigi siatkarzy. Przed startem rywalizacji to jastrzębianie, podchodząc do spotkań jako wicelider ekstraklasy, stawiani są w roli faworyta.

Podopieczni Lorenzo Bernardiego jako ostatni zakończyli etap zmagań w rundzie zasadniczej i jako pierwsi rozpoczną rywalizację w rundzie play-off PlusLigi siatkarzy. Jastrzębianie nie mieli zbyt wiele czasu na odpoczynek, jednak jak podkreśla włoski trener zespołu ze Śląska, jego podopieczni do spotkań z Effectorem Kielce przystąpią odpowiednio przygotowani. Po pewnej wygranej z częstochowskimi akademikami Jastrzębski Węgiel awansował w ligowej tabeli i do kolejnej fazy zmagań przystąpi z pozycji wicelidera. Do ostatniego gwizdka sędziego nie było wiadomo, czy w kolejnym meczu naprzeciw jastrzębian staną rywale z Kielc czy z Warszawy. Ostatecznie na drodze podopiecznych trenera Bernardiego los postawił nieobliczalny zespół z Kielc. – To ekipa, która potrafi wpędzić w kłopoty najlepsze zespoły w PlusLidze – o podopiecznych Dariusza Daszkiewicza mówił Russell Holmes. Faktycznie kielczanie niejednokrotnie potwierdzili, że są w stanie „urywać” punkty wyżej klasyfikowanym rywalom. Także w swoim meczu 18. kolejki siatkarskiej ekstraklasy Effector Kielce triumfował, pokonując jednego z pretendentów do walki o medale i mistrzostwo kraju – ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle.

Początkiem tak udanej dla zespołu z Jastrzębia-Zdroju fazy zasadniczej także było spotkanie z Effectorem Kielce w jastrzębskiej hali przy ul. Jana Pawła II. Kielczanie ulegli wówczas gospodarzom 0:3, a najwięcej problemów rywalom sprawił, ostatnio występujący w roli zmiennika, Matteo Martino, wybrany MVP meczu. W kolejnym jastrzębsko-kieleckim starciu wyrwanie rywalom cennych oczek nie przyszło już jastrzębianom tak łatwo. W meczu rundy rewanżowej Effector Kielce wykorzystując słabość przeciwnika zdołał doprowadzić do tie-breaka. Ostatecznie dwa punkty pojechały na Śląsk, jednak już wtedy zespół trenera Daszkiewicza potwierdził, że jest w stanie walczyć jak równy z równym z zespołami z czołówki. Dość niespodziewanie budowany na krótko przed startem zmagań ligowych zespół Effectora Kielce zaczął nawiązywać kontakt z zespołami naszpikowanymi gwiazdami. Sam awans do kolejnej rundy już jest wynikiem satysfakcjonującym sympatyków kieleckiej drużyny. – Jesteśmy zadowoleni, że udało nam się awansować do fazy play-off, jednak najważniejsze spotkania dopiero przed nami i może uda nam się sprawić jeszcze jakąś niespodziankę – podkreślał Michał Kozłowski, nie kryjąc respektu przed przeciwnikiem. – Nasi rywale są bardzo mocni – dodał.

Patrząc na dotychczasową dyspozycję obu ekip oraz miejsce w tabeli po pierwszym etapie rozgrywek, zdecydowanym faworytem będą siatkarze Jastrzębskiego Węgla. Niejednokrotnie jednak, także w tym sezonie ligowym, zespoły uznawane za teoretycznie słabsze, skazywane na porażkę sprawiały niespodzianki. Dlatego też, jak przyznaje Michał Łasko, jastrzębianie nie zlekceważą rywali. – Za każdym razem, jak wyjdziemy na parkiet jako Jastrzębskie Węgiel, do meczu z każdym rywalem podejdziemy z maksymalnym respektem – podkreślał kapitan zespołu ze Śląska.

Na przestrzeni tego sezonu Jastrzębski Węgiel dwukrotnie triumfował nad Effectorem Kielce. Czy w najbliższy weekend podopieczni Lorenzo Bernardiego poprawią tę statystykę, aby dopełnić formalności? A może widząc swoją szansę, bo faza play-off rządzi się własnymi prawami, kielczanie pokuszą się o sprawienie kolejnej niespodzianki na ligowych parkietach? Zwycięzca jastrzębsko-kieleckiej rywalizacji w kolejnej rundzie spotka się z wygranym spotkań ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – AZS Politechnika Warszawska. – Na początku gramy z Effectorem Kielce. Musimy wygrać z tą drużyną, a dopiero później będziemy myśleć kogo spotkamy i czy ZAKSA w ogóle wyjdzie z półfinału – ucina wszelkie domysły Michał Łasko, nie wybiegając zbyt daleko w przyszłość. Kto postawi pierwsze kroki w kierunku awansu – okaże się już w sobotnie popołudnie. Spotkania Jastrzębskiego Węgla z Effectorem Kielce zaplanowano na piątek i sobotę, początek pierwszego meczu już jutro o godz. 18:00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved