Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Małgorzata Glinka-Mogentale: Do kobiet trzeba mieć podejście

Małgorzata Glinka-Mogentale: Do kobiet trzeba mieć podejście

fot. archiwum

Szum wokół osoby trenera kobiecej kadry Polski nieco osłabł ze względu na końcówkę rundy zasadniczej ORLEN Ligi i PlusLigi. W lutym PZPS porozmawia z potencjalnymi kandydatami. - Życzę PZPS mądrego wyboru - przyznała Małgorzata Glinka-Mogentale.

Wakat na stanowisku selekcjonera żeńskiej reprezentacji Polski spowodował otwarcie giełdy nazwisk potencjalnych następców. Wśród nich pojawiał się między innymi Marco Aurelio Motta, Hugh McCutcheon czy bardzo szeroko omawiana osoba Piotra Makowskiego. Trener Delecty Bydgoszcz miał już okazję prowadzić reprezentację Polski i to nie w pierwszym lepszym turnieju, a w mistrzostwach Europy rozgrywanych w Polsce w 2009 roku. Trener Makowski zastępował wtedy Jerzego Matlaka, który musiał opuścić zespół z powodów osobistych. Teraz kadra potrzebuje kogoś, kto pociągnie za sobą młode, ale też i te bardziej doświadczone zawodniczki. – Nie ma znaczenia, czy selekcjoner będzie mówił po polsku, włosku czy angielsku. Chodzi o to, żeby miał charyzmę, żeby pozostawał dla dziewczyn autorytetem. Musi posiadać dobry warsztat i przy okazji być psychologiem. Do kobiet trzeba mieć odpowiednie podejście – uznała Małgorzata Glinka-Mogentale.

Nowy selekcjoner przede wszystkim powinien być uznanym i charyzmatycznym fachowcem – takie stwierdzenia powtarzają się w większości wypowiedzi zawodniczek i specjalistów. Choć doświadczonych trenerów z silnym charakterem na rynku nie brakuje, to na pewno kwestią sporną będą wymagania stawiane przez konkretnych szkoleniowców. – Potrzebujemy szkoleniowca, który weźmie wszystko za łeb, bo odnoszę wrażenie, że teraz wokół kadry jest wolna partyzantka. Czeka go trudne zadanie, bo teraz pewne osoby wychodzą przed szereg i zajmują się nie tymi rzeczami, którymi trzeba. Potrzebujemy też zmiany mentalności, bo i pod tym względem nie jest najlepiej. Kadrę czeka bardzo dużo pracy – podkreśliła zawodniczka VakifBanku Stambuł.

Poprzednie wielkie sukcesy kadry w postaci dwóch złotych medali mistrzostw Europy były dziełem Andrzeja Niemczyka. Pod jego skrzydłami na dobre rozbłysły gwiazdy Glinki, Świeniewicz, Skowrońskiej czy Liktoras. – Niemczyk miał szczęście, że trafił na grupę bardzo dobrych siatkarek i potrafił to wykorzystać. Teraz wielkie gwiazdy w polskiej siatkówce są, ale niestety nie na boisku. To wszystko naprawdę idzie w złą stronę. Życzę Polskiemu Związkowi Piłki Siatkowej mądrego wyboru, bo nie możemy pozwolić sobie na zmarnowanie kolejnych lat – zakończyła Glinka-Mogentale.



źródło: przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved