Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Agata Babicz: Staramy się wygrać każdy mecz

Agata Babicz: Staramy się wygrać każdy mecz

fot. archiwum

Aleksandrowianki w pierwszym meczu VI rundy Pucharu Polski musiały uznać wyższość Impelu Wrocław. - Nie przyjmowałyśmy zagrywek Katarzyny Koniecznej, słabe przyjęcie przeszkodziło nam w wyprowadzeniu dobrego ataku - uznała Agata Babicz.

Dzisiaj chyba była szansa na wygraną. Szczególnie szkoda tego drugiego seta…

Agata Babicz:Rzeczywiście, szkoda drugiego seta, bo była szansa na wygraną. Trochę stanęłyśmy w tej partii. Nie przyjmowałyśmy zagrywek Katarzyny Koniecznej, słabe przyjęcie przeszkodziło nam w wyprowadzeniu dobrego ataku i skończeniu kolejnych piłek.

Dzisiaj bardzo dużo ludzi pojawiło się w hali, nie odczuwacie w związku z tym pewnej presji?

My jesteśmy już trochę przyzwyczajone do tylu kibiców i takiego, nazwijmy to, rozgłosu. Było strasznie głośno i cieszymy się, że kibice przyszli tak licznie i nas dopingowali.

Można powiedzieć, że już okrzyknięto was pewniakiem do awansu do najwyższej ligi rozgrywkowej. Nie deprymuje was to?

Powiem szczerze, że trochę deprymuje. My staramy się wygrać każdy mecz, przegrałyśmy do tej pory dopiero dwa spotkania. Ale wiadomo, że play-off rządzą się swoimi prawami, tam trzeba będzie powalczyć i ewentualnie uzyskać awans do ekstraklasy.

Czy myślicie też w dłuższej perspektywie o zmianie organizacji meczów? Ta hala tutaj może okazać się za mała…

Na pewno będzie za mała. Wiem, że jest tu hala „jedynka”, chyba tak się ona nazywa. Jest ona ponoć bardziej przystosowana, ale jeszcze jej nie widziałam.

To w takim razie dlaczego tam nie gracie?

Nie mam pojęcia.

Jak byś mogła ocenić swoją, wydaje mi się, dobrą postawę w tym spotkaniu?

Trzeci set był chyba najlepszy w moim wykonaniu. W pozostałych nie mogłam się przebić przez blok, bo bardzo dobrze dziewczyny blokowały. Było nam ciężko, ale starałyśmy się jak mogłyśmy.

Czy na podstawie tego meczu możesz stwierdzić, ile brakuje wam do drużyn z ORLEN Ligi?

Wydaje mi się, że może ogrania i zgrania. Wiadomo, my też jesteśmy z „łapanki”, już jesteśmy zgrane, ale jeszcze brakuje nam pewnych niuansów.

Teraz przytrafiła się wam porażka z Murowaną Gośliną. Czy można mówić o pewnym załamaniu formy?

Może nie o załamaniu formy. Murowana Goślina ma w składzie naprawdę wysokie zawodniczki. Przygotowały się na nas. My nie odpuściłyśmy tego meczu, starałyśmy się też dobrze tam wypaść, ale dziewczyny postawiły trudne warunki i wygrały z nami.

Chyba dobrze, że taki mecz przytrafił się teraz, a nie w play-off…

Ja mam nadzieję, że tak, da to nam takiego kopniaka. Teraz mamy przed sobą trudny mecz z Policami i wierzę, że będzie tylko lepiej.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved