Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Muszynianka walczy o finał Pucharu CEV

Muszynianka walczy o finał Pucharu CEV

fot. Bogusław Krośkiewicz

W czwartkowy wieczór oczy całej siatkarskiej Polski będą zwrócone w kierunku Muszyny. Wicemistrzynie Polski powalczą z Omiczką Omsk o finał Pucharu CEV. W pierwszym, wyjazdowym spotkaniu podopieczne Bogdana Serwińskiego zwyciężyły po tie-breaku.

Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna występuje w europejskich pucharach nieprzerwanie od 2006 roku, ale dotychczas największym sukcesem był awans do drugiej fazy play-off Ligi Mistrzyń 2010/2011 (porażka z Rabitą Baku). W obecnym sezonie siatkarkom znad Popradu również nie powiodło się w tych najbardziej prestiżowych rozgrywkach. W fazie grupowej musiały uznać wyższość Lokomotiwu Baku i Dynama Moskwa. Zwycięstwa nad Crveną Zvezdą Belgrad zapewniły im jednak występ w fazie challenge Pucharu CEV i przedłużyły szansę na zagraniczny sukces. Los sprawił, że w czołowej ósemce doszło do polsko-polskiego pojedynku, w którym muszynianki okazały się lepsze od Aluprofu Bielsko Biała. W półfinale czekała Omiczka Omsk z reprezentantką Azerbejdżanu – Natalią Mammadową oraz byłą zawodniczką Atomu Trefl Sopot, reprezentantką Rosji – Olgą Fatiejewą w składzie. Eksperci byli zgodni, że najlepszą drużynę rundy zasadniczej ORLEN Ligi czeka niezwykle trudne zadanie. Wyjazdowy mecz potwierdził te przypuszczenia. Wicemistrzynie Polski odwróciły w dramatycznych okolicznościach losy czwartego seta, a później zachowały więcej zimnej krwi w tie-breaku i przechyliły losy potyczki na swoją korzyść, stawiając się w uprzywilejowanej sytuacji przed rewanżem w Polsce.

Naszej drużynie do awansu potrzebne jest zwycięstwo w jakimkolwiek stosunku. Ewentualna porażka oznaczać będzie konieczność rozegrania „złotego seta”, a tego wszyscy z pewnością chcieliby uniknąć. Wspomniana formuła zdziesiątkowała w tym roku nasze eksportowe drużyny – PGE Skrę Bełchatów (porażka z Arkasem Izmir w Lidze Mistrzów), Delectę Bydgoszcz (Halkbank Ankara w Pucharze CEV) i Jastrzębski Węgiel (Maliye Milli Piyango w Pucharze CEV). Kluczem do zwycięstwa powinna być dobra dyspozycja Sanji Popović. Atakująca z Chorwacji w Omsku zagrała znakomicie, kończąc 26 z 46 ataków (57%). W całym meczu dołożyła jeszcze dwa asy serwisowe i była absolutnym liderem wicemistrzyń Polski. W spotkaniu rewanżowym zarówno chorwackiej siatkarce, jak i rozgrywającej z Italii – Valentinie Serenie bez wątpienia grałoby się łatwiej, gdyby pozostałe skrzydłowe w większym stopniu odciążyły atakującą. Anna Werblińska (42%) i Helene Rousseaux (36%) powinny nieco podnieść swoją skuteczność, znacząco zwiększając w ten sposób pole manewru doświadczonej Włoszce. Elementem, który musi ulec poprawie, jest również blok. Ta statystyka wypadła zdecydowanie na niekorzyść Polek (6 punktowych bloków przy aż 14 po stronie rywalek).

Szczególnie istotne może okazać się zatrzymanie Natalii Mammadowej, bowiem to na niej opiera się gra w ataku rosyjskiego zespołu. Reprezentantka Azerbejdżanu dostała od swojej rozgrywającej aż 63 piłki do ataku (o 17 więcej niż Popović) i zakończyła konfrontację z imponującym dorobkiem 30 punktów.

Bogdan Serwiński
w ostatnim spotkaniu rundy zasadniczej ORLEN Ligi dał odpocząć kluczowym zawodniczkom. Sanja Popović, Anna Werblińska i Agnieszka Bednarek-Kasza oglądały spotkanie z Budowlanymi Łódź z kwadratu dla rezerwowych. Niewiele brakowało, by ten ruch skończył się dla muszynianek trzecią porażką w sezonie. Faworytki przegrywały już 0:2, ale zdołały odwrócić losy meczu i zwycięstwem przypieczętować bardzo udaną pierwszą część sezonu na krajowych parkietach.

Ostatecznie wicemistrzynie Polski z uśmiechem na ustach udały się do szatni po konfrontacji z łodziankami. Obyśmy wszyscy byli w takich samych nastrojach po czwartkowej potyczce z Omiczką Omsk. Początek czwartkowego spotkania o godzinie 18:00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved