Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Serie A: Porażka Latiny z dołującą CMC Ravenna

Serie A: Porażka Latiny z dołującą CMC Ravenna

fot. archiwum

Po wyjazdowej przegranej 1:3 w Pucharze CEV ekipa prowadzona przez Silvano Prandiego doznała kolejnej gorzkiej porażki. Andreoli Latina na własnym parkiecie uległa w czterech setach ostatniemu w tabeli CMC Ravenna. W meczu nie błyszczał również Jakub Jarosz.

W mecz lepiej weszli przyjezdni, którzy po kontrataku Tsimafieja Żukouskiego prowadzili 4:3, a as serwisowy Stefano Mengozziego i blok Luki Sirriego powiększyły przewagę do trzech oczek (7:4). Podopieczni Silvano Prandiego szybko się przebudzili i po asie serwisowym Carmelo Gitto na tablicy wyników widniał remis 10:10. W kolejnych akcjach obie drużyny grały w kratkę – najpierw 2/3-punktową przewagę budowali goście, by po chwili Andreoli zniwelowała straty i doprowadziła do remisu (15:15, 20:20). W końcówce na blok CMC nadział się Jakub Jarosz (20:21) i szkoleniowiec Latiny zdecydował się wprowadzić na boisko rezerwowych – Murphy’ego Troya i Michela Guemarta. Roszady na niewiele się zdały, ponieważ gracze z Rawenny nie dali się już dogonić, a kropkę nad i postawił Stefano Moro (25:22).

Błąd Sergio Nody oraz blok Sirriego już na początku drugiej odsłony dały dwupunktowe prowadzenie siatkarzom CMC Ravenna (5:3). Blok i świetna gra na kontrze Gitto pozwoliła Andreoli najpierw wyrównać, a następnie objąć minimalne prowadzenie (9:8). As serwisowy Jakuba Jarosza oraz skończona piłka w kontrataku sprawiły, że gospodarze zdołali uciec rywalom na 3 punkty (15:12). Ich radość nie trwała długo, bo błędy zaczął popełniać filar Latiny – Jeroen Rauwerdink (15:14). Środkowa część tej partii upłynęła pod znakiem walki punkt za punkt, z której lepiej wyszła Latina, prowadząc w końcówce 22:20. Kluczowym momentem tego seta był skończony atak Bruno Zanuto, który doprowadził do remisu po 22. Od tego momentu w szeregi Andreoli wkradła się niepewność i nerwowość, która spowodowała błędy Stefano Patriarki i Gitto, które dały przyjezdnym zwycięstwo 26:24.

W trzecim secie trener Prandi dokonał kilku znaczących roszad na boisku. Za dwójkę Daniele Sottile – Jakub Jarosz na boisku pojawił się Guemart i Troy, natomiast parę przyjmujących stworzył Andreas Fragkos i Alberto Cisolla. Przy pierwszej przerwie technicznej, na której CMC prowadził 8:6, nie było widać znaczącej poprawy w grze gospodarzy, ale plusem był fakt, iż Andreoli popełniała mniej błędów niż w poprzednim secie. Bloki Patriarki i Guemarta dały Latinie upragnione prowadzenie (13:11), ale trwało ono krótko. Równie efektownymi „czapami” odpłacił im się Massimiliano Di Franco oraz grający bardzo dobry mecz Bruno Zanuto (16:14). W samej końcówce błysk siatkarskiego geniuszu zaprezentował Murphy Troy, który posłał rywalom asa, a następnie skończył atak w kontrze i dał Latinie prowadzenie 23:22. Nieco zaskoczeni obrotem spraw goście stanęli, a seta asem serwisowym zakończył Cisolla (25:23).



Porażka podziałała na graczy CMC Ravenna bardzo mobilizująco, ponieważ od pierwszej piłki czwartego seta na ich twarzach było widać wielką determinację. Na pierwszą przerwę techniczną przyjezdni schodzili z prowadzeniem 8:5, które zapewnił im prawie nieomylny Zanuto. Bloki Mengozziego oraz skuteczne ataki Moro i Zanuto doprowadziły do wysokiego prowadzenia CMC – 15:9. Gracze Andreoli odrobili nieco strat (19:22), ale w końcówce znów byli bezradni, popełniali więcej błędów i musieli uznać wyższość gości z Rawenny (22:25). – Zespół grał bez prądu. Wynik odzwierciedla to co widzieliśmy na boisku – graliśmy źle i bez determinacji. Musimy myśleć o kolejnym rywalu – przyznał krótko i rzeczowo Silvano Prandi. Porażka Latiny spowodowała spadek z siódmego na ósme miejsce w tabeli, natomiast CMC Ravenna wydostała się z ostatniego miejsca w tabeli i okupuje przedostatnią lokatę.

Jakub Jarosz na pewno nie może zaliczyć tego spotkania do udanych. Atakujący rozpoczął spotkanie w wyjściowej szóstce, ale po dwóch setach ustąpił miejsca Murphy’emu Troyowi. Polak zdobył 11 punktów, z czego tylko sześć atakiem, jeden blokiem i aż cztery zagrywką. Atakujący reprezentacji Polski skończył sześć z siedemnastu posłanych do niego piłek (35%), cztery razy został zablokowany oraz popełnił cztery błędy w polu serwisowym.

Andreoli Latina – CMC Ravenna 1:3
(22:25, 24:26, 25:23, 22:25)

Składy zespołów:
Andreoli: Rauwerdink (14), Gitto (8), Sottile (1), Jarosz (11), Verhees (11), Noda (6), Rossini (libero) oraz Prandi M. (libero), Patriarca (7), Troy (7), Cisolla (3), Fragkos (4) i Guemart (3)
CMC: Mengozzi (11), Żukouski (6), Sirri (11), Zanuto (19), Moro (15), Pelekoudas (4), Tabanelli (libero) oraz Owens, Psarras, Mazzotti, Di Franco (6) i Bellei

Zobacz również:
Wyniki 18. kolejki i tabela Serie A mężczyzn

źródło: inf. własna, top-volley.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved