Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A: Na koniec rundy zasadniczej nie zabrakło niespodzianek

Serie A: Na koniec rundy zasadniczej nie zabrakło niespodzianek

fot. archiwum

Wydawać się mogło, że w 18. kolejce Serie A ciekawie będzie jedynie w Pala Fontescodella, gdzie mistrzowie kraju podejmowali wicemistrzów. Nic bardziej mylnego, bowiem w większości hal kibice przecierali oczy ze zdumienia i tylko w Umbrii nie doszło do niespodzianki.

Po wygranej z CMC Ravenna podopieczni Angelo Lorenzettiego musieli uznać wyższość ekipy Sir Safety Perugia. Już pierwsze akcje spotkania pokazały, iż gialloblu nie będą mieć łatwego zadania, bowiem przyjezdni grali niemal bezbłędnie, bezlitośnie wykorzystując pomyłki gospodarzy. Dopiero w drugiej partii „przebudził się” Gundars Celitans i to jego świetne zagrania spowodowały, iż miejscowi zdołali wyrównać stan spotkania. To jednak wszystko, na co było ich stać, gdyż w dalszej części spotkania niewymuszone, częste błędy własne skutecznie uniemożliwiały im prowadzenie wyrównanej walki z podopiecznymi Slobodana Kovača. Wśród zawodników tegorocznego beniaminka natomiast bardzo dobre zawody rozegrał Nemanja Petrić, którego dzielnie wspierali Goran Vujević oraz Thomas Edgar.Przed przyjazdem do Modeny byłem mocno zaniepokojony tym jak zagramy. Tutaj zawsze gra się bardzo ciężko, ale moi zawodnicy byli fantastyczni. Zagrali bardzo dobrze taktycznie. Mają za sobą ciężki tydzień i bardzo podoba mi się to, jak się spisali w tym spotkaniu, zrobili wszystko to, czego od nich oczekiwałem – skomentował Slobodan Kovač.

Casa Modena – Sir Safety Perugia 1:3
(19:25, 25:17, 21:25, 15:25)

MVP spotkania: Goran Vujević



Składy zespołów:
Modena: Sala (6), Deroo (13), Quesque (12), Celitans (22), Vesely (8), Baranowicz (1), Maniá (libero) oraz Casadei (4), Pinelli, Kovačević (1) i Piscopo
Perugia: Alletti (7), Petrić (18), Daldello (4), Tomassetti (8), Tamburo (6), Vujević (10), Giovi (libero) oraz Van Harskamp, Schwarz i Edgar (9)


 

W hicie kolejki zmierzyły się ekipy z Maceraty i Trydentu. Podopiecznym Alberto Giulianiego nie udało się wziąć rewanżu na wicemistrzach kraju za porażkę 2:3 z 7. kolejki i po raz kolejny musieli uznać ich wyższość, tym razem ulegając im 1:3. Początek spotkania przebiegał po myśli graczy Radostina Stojczewa, wśród których prym wiódł przede wszystkim Osmany Juantorena, wspierany przez Jana Štokra. Po drugiej stronie siatki zaś dobrze radzili sobie Ivan Zaytsev oraz Dick Kooy, lecz nie potrafili oni skutecznie przeciwstawić się przyjezdnym. Udało im się to dopiero w secie numer dwa, bowiem wsparł ich wówczas Marko Podraščanin, w czym jest także duża zasługa Natale Monopoliego, który zastąpił Dragana Travicę. Trydenccy zawodnicy byli jednakże mocno zdeterminowani, by pokonać swych głównych rywali o scudetto i powrócić na fotel lidera. A gdy czesko-kubański duet skrzydłowych wsparł jeszcze Matej Kazijski, stało się jasne, iż to klubowi mistrzowie świata wyjdą zwycięsko z tej potyczki i wywiozą trzy cenne punkty z hali Fontescodella. – Zwycięstwo z Lube Banca na ich terenie nigdy nie należało do najłatwiejszych zadań. To oznacza, iż w tym spotkaniu wykonaliśmy znakomitą pracę, byliśmy dobrze przygotowani taktycznie, a także bardzo skoncentrowani i zmotywowani. Wiedzieliśmy, że jeśli chcemy osiągnąć korzystny dla nas rezultat, musimy dać z siebie więcej niż zazwyczaj. Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyniku i mamy nadzieję, że kolejne mecze również będą się układać po naszej myśli – podsumował Radostin Stojczew.

Cucine Lube Banca Marche Macerata – Itas Diatec Trentino 1:3
(22:25, 25:21, 19:25, 18:25)

MVP spotkania: Matej Kazijski

Składy zespołów:
Macerata: Pajenk (3), Zaytsev (18), Parodi (8), Travica (2), Kooy (10), Podraščanin (11), Henno (libero) oraz Lampariello, Savani (4), Stanković (4), Monopoli i Starović (4)
Trentino: Kazijski (15), Birarelli (6), Juantorena (17), Raphael (3), Djurić (10), Štokr (19), Bari (libero) oraz Sintini, Uczikow, Lanza, Chrtiansky i Colaci (libero)


 

Podopieczni Roberto Piazzy, po środowej bolesnej porażce z Lube Banca Macerata w ramach Ligi Mistrzów, dość szybko się otrząsnęli i zrehabilitowali swym sympatykom, pokonując zespół Marmi Lanza Verona, okupujący ostatnie miejsce w tabeli. Co prawda łatwo nie było, bowiem w secie otwarcia podopieczni Bruno Bagnolego dzielnie dotrzymywali kroku gospodarzom, doprowadzając do walki na przewagi. Ostatecznie jednak to neroverdi przechylili szalę zwycięstwa na swą stronę za sprawą lepszej dyspozycji w elemencie ataku. W kolejnych dwóch partiach natomiast osamotniony Michele Fedrizzi nie stanowił już większego zagrożenia dla miejscowych. W szeregach ekipy z Piemontu prym zaś wiódł Cwetan Sokołow, ponownie występujący na środku siatki, którego wspomagali na skrzydłach Earvin Ngapeth oraz Dore Della Lunga.Źle otworzyliśmy mecz, lecz zwycięzców się nie osądza i musimy szukać pozytywów w swojej grze. Wiele tutaj pomogło wejście Wouta Wijsmansa i Nikoli Grbicia i to dzięki nim zdołaliśmy odwrócić losy pierwszej partii na swoją korzyść. Ta wygrana jest dla nas ważna z wielu powodów – to nie tylko trzy punkty do tabeli, ale także podniesienie naszego morale – powiedział Dore Della Lunga.

Bre Banca Lannutti Cuneo – Marmi Lanza Verona 3:0
(28:26, 25:20, 25:17)

MVP spotkania: Dore Della Lunga

Składy zespołów:
Cuneo: Antonov (7), Ngapeth (11), Kohut (3), Della Lunga (9), Sokołow (14), Abdelaziz, De Pandis (libero) oraz Wijsmans (4), Grbić (1) i Rossi (3)
Verona: Ter Horst (6), Gocew (5), Bolla (4), Peacock (1), Viafara (6), Fedrizzi (11), Pesaresi (libero) oraz Meoni, Gavotto (3) i Centomo (libero)


 

Ostatnio świetnie radzi sobie drużyna BCC-NEP Castellana Grotte. W tej kolejce podopieczni Flavio Gulinellego odnieśli czwarte zwycięstwo z rzędu, pokonując wyżej notowaną ekipę Copra Piacenza. Całe spotkanie było niezwykle zacięte i emocjonujące, a losy każdego z trzech pierwszych setów ważyły się do ostatniej piłki. Różnicę na korzyść gospodarzy jednakże zrobiła ich wyśmienita postawa na siatce, a biancorossim receptę na lepiej dysponowanych rywali udało się znaleźć jedynie w trzeciej odsłonie potyczki. Ostatecznie jednakże trio Hristo Zlatanov-Alessandro Fei-Robertlandy Simon miało zbyt mało argumentów, by skutecznie przeciwstawić się rozgrywającemu świetne zawody atakującemu miejscowych, Giulio Sabbiemu, który to poprowadził swój zespół do zwycięstwa. – To nasz czas. Gramy naprawdę dobrze, zresztą ostatnio bardzo ciężko pracowaliśmy na siłowni, co odzwierciedla nasza postawa. Zagraliśmy odważnie i mam nadzieję, że utrzymamy tę postawę w kolejnych czterech meczach – przyznał Sabbi.

BCC-NEP Castellana Grotte – Copra Elior Piacenza 3:1
(25:23, 25:23, 25:27, 25:21)

MVP spotkania: Giulio Sabbi

Składy zespołów:
Castellana Grotte: Falschi (6), Sabbi (26), Ferreira A. (12), Josifow (9), Cester (10), Casoli (5), Paparoni (libero) oraz Ricciardello i Dolfo (4)
Piacenza: Papi (1), Fei (16), Simon (14), Zlatanov (12), Holt (3), De Cecco (1), Marra (libero) oraz Corvetta (2), Tencati (7), Maruotti (5) i Vettori (1)


 

Dość niespodziewanie porażkę poniosła ekipa Jakuba Jarosza, ulegając podopiecznym Mauro Fresy 1:3. Siatkarze z Rawenny dzięki temu zwycięstwu awansowali na przedostatnią pozycję w tabeli. Przyjezdni rozpoczęli mecz z wysokiego C, od początku narzucając siatkarzom Silvano Prandiego własne warunki, w czym duża zasługa duetu Bruno Zanuto-Stefano Moro. Z czasem jednakże miejscowi zaczęli grać coraz skuteczniej i już w drugiej partii mieli swoje szanse na doprowadzenie do remisu, lecz nie umieli ich wykorzystać. Dopiero w secie numer trzy wzmocnili zagrywkę, co przełożyło się także na lepszą grę na siatce i zaowocowało wygraną. Przyjezdni nie zamierzali jednak odpuszczać i w czwartej odsłonie meczu postawili kropkę nad „i”. – To był nasz dzień, zagraliśmy dobrze i zgarnęliśmy trzy bardzo ważne punkty, które pozwoliły nam opuścić ostatnie miejsce w tabeli. To wlało nadzieję w nasze serca i mam nadzieję, że pozwoli nam odbić się od dna – zastanawiał się Bruno Zanuto.

Andreoli Latina – CMC Ravenna 1:3
(22:25, 24:26, 25:23, 22:25)

MVP spotkania: Bruno Zanuto

Składy zespołów:
Latina: Rauwerdink (14), Gitto (8), Sottile (1), Jarosz (11), Verhees (11), Noda (6), Rossini (libero) oraz Patriarca (7), Troy (7), Cisolla (3), Fragkos (4), Guemart (3) i Prandi (libero)
Ravenna: Mengozzi (11), Zhukouski (6), Sirri (11), Zanuto (19), Moro (15), Pelekoudas (4), Tabanelli (libero) oraz Owens, Psarras, Mazzotti, Di Franco (6) i Bellei (1)


 

Po początkowej wymianie ciosów, podopieczni Gianlorenzo Blenginiego dość szybko „odskoczyli” rywalom i dzięki znakomitej grze w ataku oraz bloku w pełni kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń. Siatkarze z Umbrii zrewanżowali się im w drugiej odsłonie pojedynku, gdyż dzięki niezłej dyspozycji Gorana Maricia oraz Klemena Cebulja wyrównali stan spotkania. Podenerwowani takim obrotem spraw gracze z Kalabrii w kolejnych dwóch setach ponownie dyktowali warunki. Na uwagę zasługuje przede wszystkim ich wysoka skuteczność w elemencie ataku, która okazała się przysłowiowym języczkiem u wagi. Duża w tym zasługa Nielsa Klapwijka, Tine Urnauta, Simone Butiego oraz Denisa Kaliberdy, którzy rozegrali dobre zawody i byli ojcami sukcesu swojej drużyny. – Potrzebowaliśmy tego zwycięstwa, zwłaszcza że obawialiśmy się podróży do San Giustino. Gra na wyjeździe bywa trudna, na szczęście zagraliśmy dobrze w kluczowych momentach, nawet pomimo tego, iż nie ustrzegliśmy się błędów – tłumaczył Manuel Coscione.Dobrze przyjmowaliśmy, co ułatwiło nam wyprowadzenie ataku i kończenie własnych akcji bez większych trudności.

Altotevere San Giustino – Tonno Callipo Vibo Valentia 1:3
(19:25, 25:19, 21:25, 21:25)

MVP spotkania: Niels Klapwijk

Składy zespołów:
San Giustino: Fiore (9), Mc Kibbin (1), Böhme (8), De Togni (7), Marić (17), Cebulj (13), Cesarini (libero) oraz Mattioli, Van Den Dries i Torre (1)
Vibo Valentia: Coscione (3), Kaliberda (12), Forni (9), Buti (11), Klapwijk (22), Urnaut (15), Farina (libero) oraz Cortelazzi i Barone

Zobacz również:
Wyniki 18. kolejki oraz tabela włoskiej Serie A mężczyzn

źródło: inf. własna, legavolley.it

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved