Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Bez niespodzianki w Jastrzębiu-Zdroju

PlusLiga: Bez niespodzianki w Jastrzębiu-Zdroju

fot. jastrzebskiwegiel.pl

Mecz pomiędzy Jastrzębskim Węglem a Wkręt-metem AZS Częstochowa zakończył rundę zasadniczą PlusLigi w sezonie 2012/2013. Zgodnie z przewidywaniami spotkanie wygrali Ślązacy, awansując tym samum na 2. miejsce w tabeli.

Ostatnie spotkanie fazy zasadniczej rozgrywek PlusLigi siatkarzy lepiej zainaugurowali podopieczni Lorenzo Bernardiego. Występujący w roli zdecydowanego faworyta jastrzębianie bez kalkulacji rozpoczęli mecz wyjściową szóstką, do jakiej przyzwyczaili swoich sympatyków na przestrzeni całego sezonu. Rywalizację rozpoczęła wymiana sił w ataku, na efektywne zagrania Michała Kubiaka po jastrzębskiej stronie siatki, równie skutecznymi atakami w szeregach AZS-u odpowiadał Grzegorz Bociek (2:2). Walka punkt za punkt nie trwała jednak długo, sygnał do ataku swoim kolegom dał Krzysztof Gierczyński, a kolejne zagrania Russella Holmesa i blok Simona Tischera zwiększyły dystans punktowy. Tym samym na pierwszej przerwie technicznej gospodarze prowadzili już czterema „oczkami". Jak się później okazało, był to początek problemów podopiecznych Marka Kardoša, a kolejne niewymuszone błędy własne w połączeniu z efektywnymi atakami Michała Łasko pomogły gospodarzom przejąć kontrolę nad przebiegiem tej części meczu (10:4, 13:7, 15:9). Decydująca faza seta to kolejny zryw akademików, jednak pojedyncze skuteczne zagrania nie wystarczyły na powstrzymanie rozpędzonych zawodników z Jastrzębia Zdroju. Efektywną grę na siatce uzupełniły jeszcze skuteczne bloki jastrzębian (14:23). Partię błędem popełnionym w polu serwisowym zakończył Dawid Murek, pozwalając rywalom wygrać 25:17.

Druga odsłona zaczęła się po myśli częstochowian, lecz chwilę potem, na pierwszej przerwie technicznej, zawodnicy z Jastrzębia prowadzili już 8:6. W kolejnej akcji po zagrywce Simona Tishera piłka spadła wprost na głowę zdezorientowanego Andrzeja Stelmacha i natychmiast zareagował Marek Kardoš, przywołując swój zespół na trzydzieści sekund przerwy. Akademicy nie potrafili walczyć z gospodarzami jak równy z równym, dlatego też przewaga z akcji na akcję powiększała się. W ataku męczył się lider gości – Grzegorz Bociek, którego zastąpił Michał Kaczyński. W kolejnej akcji młody częstochowski zawodnik został zablokowany przez Krzysztofa Gierczyńskiego i stało się jasne, że wygranie tej partii przez przyjezdnych będzie niemożliwe. AZS miał ogromne problemy z przyjęciem, a co za tym idzie – jastrzębianie stawiali szczelny blok, uniemożliwiając wyprowadzanie skutecznych akcji rywalom. W rezultacie set zakończył się wysokim zwycięstwem miejscowych po ataku w siatkę Dawida Murka (25:14).

Pierwszy punkt trzeciego seta padł łupem przyjezdnych, gdy z pierwszej strefy zaatakował Grzegorz Bociek. Chwilę później tablica wskazywała wynik 4:2 i 6:3 dla częstochowian, po ataku ze środka Hunka i z prawego skrzydła Boćka. Przewaga uzyskana na początku utrzymywała się do stanu 10:7. Później jastrzębianie w mgnieniu oka odrobili straty i doprowadzili do wyrównania (11:11), jednak autowy atak Michała Łasko ponownie pozwolił przeciwnikom prowadzić dwoma „oczkami". Na drugiej przerwie technicznej było już 13:16, kiedy zablokowany został Michał Kubiak. Gospodarze ponownie zdołali odrobić straty – autowy atak Miłosza Hebdy oraz skuteczna kontra Michała Łasko sprawiły, że na tablicy widniał wynik remisowy (17:17). Wyrównana gra w tym fragmencie zapowiadała po raz pierwszy emocje w końcówce seta. Podobnie jak w poprzednim secie, na boisku przy stanie 21:21 pojawił się Mateusz Malinowski. Jego seria zagrywek okazała się prawdziwym „gwoździem do trumny" dla przyjezdnych. 20-latek na „dzień dobry" posłał asa serwisowego, później dwa razy udanie utrudnił wyprowadzenie ataku przeciwnikom, by wreszcie zakończyć spotkanie zagrywką w samą linię. Ostatecznie Jastrzębski Węgiel pokonał AZS Częstochowę w trzeciej odsłonie 25:21, a w całym meczu 3:0 i zapewnił sobie drugą pozycję w tabeli po rundzie zasadniczej.



Najwartościowszym graczem spotkania wybrano Krzysztofa Gierczyńskiego, przyjmującego Jastrzębskiego Węgla.

Jastrzębski Węgiel – Wkręt-met AZS Częstochowa 3:0
(25:17, 25:14, 25:21)

Składy zespołów:
Jastrzębski Węgiel: Holmes (5), Łasko (12), Kubiak (7), Bontje (6), Tisher (2), Gierczyński (13), Wojtaszek (libero) oraz Malinowski (2), Violas, Polański (1) i Zbierski
AZS Częstochowa: Hebda (10), Lisinac (5), Bociek (11), Murek (3), Hunek (3), Janusz (1), Piechocki (libero) oraz Szlubowski, Kaczyński (1), Stelmach i Marcyniak

Zobacz również:
18. kolejka spotkań oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved