Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Jurkiewicz: Takie zwycięstwa tylko nas umacniają

Wojciech Jurkiewicz: Takie zwycięstwa tylko nas umacniają

fot. Cezary Makarewicz

- W ostatnim czasie dużo słyszeliśmy na temat tego meczu. Udowodniliśmy, że zagraliśmy tak jak całą rundę zasadniczą - mówi Wojciech Jurkiewicz, kapitan Delecty. Bydgoszczanie pokonali AZS Olsztyn 3:0, co oznacza, że akademicy nie zagrają w play-off.

AZS Olsztyn przegrał ostatni mecz rundy zasadniczej i w rezultacie zagra z AZS Częstochowa o dziewiąte miejsce. Jak podkreśla szkoleniowiec akademików, Radosław Panas, to nie spotkanie z Bydgoszczą zadecydowało o miejscu w tabeli. – Gratulacje za zwycięstwo i za całą rundę zasadniczą. Życzę dalszych sukcesów. Nie przegraliśmy tego play-off w tym spotkaniu z Delectą Bydgoszcz, tylko wcześniej gubiąc punkty i przegrywając mecze. Trudno było liczyć, że w ostatnim meczu stanie się cud i się uda. Po prostu byliśmy słabsi siatkarsko. Ale walczyliśmy do końca, do ostatniej piłki. Dziękuję naszym kibicom, którzy byli do samego końca z nami, wspierali nas, pomimo momentami słabszych występów. Byli z nami i jeszcze raz słowa uznania. Wcześniej pogubiliśmy punkty, ale myślę, że ta praca kiedyś zaprocentuje. Widocznie jeszcze było za wcześnie, żeby się włączyć do gry z najlepszymi.

Z Radosławem Panasem zgodził się Piotr Makowski, trener Delecty Bydgoszcz. Jego zdaniem również o pozycji AZS-u w tabeli nie zadecydował ostatni mecz. – Chcę pogratulować zawodnikom z Olsztyna, bo podjęli heroiczną walkę, żeby zagrać w play-off. Na pewno nie ten mecz zaważył, że w nich nie zagrają. Ciśnienie było naprawdę duże, w związku z tym, że były wcześniej potracone szanse. Ja się cieszę, że ta grupa, która nie była w Serbii, wyszła dziś i zagrała. Weszła w rytm meczowy. Będziemy się mogli lepiej przygotować do fazy play-off, a wcześniej do rewanżu z Serbami. Dla kibiców trzeci set to było bardzo dobre widowisko. Wielkie uznanie dla Radka Panasa i całego sztabu. Wiem, że pracując w ten sposób zespół z Olsztyna będzie szedł zawsze do przodu. Trzeba mocno w to wierzyć, bo ta praca naprawdę przynosi efekty. Jest tu duża grupa zawodników mocnych fizycznie i z coraz większymi umiejętnościami. Piotr Łukasik pokazał się z bardzo dobrej strony. Nie mogliśmy go ruszyć przez dłuższy czas zagrywką. Dopiero w końcówce się pogubił, ale przed nim cała przyszłość. Jeżeli będą tak pracować jak teraz, będą świetnie grali. Radkowi tego szczerze życzę.

Kapitan AZS-u Olsztyn, Guillermo Hernán, przyczyn porażki szuka w podejściu do samego spotkania. – Myślę, że nie weszliśmy w ten mecz. Mieliśmy wiele problemów. Dopiero w trzecim secie weszliśmy z większą koncentracją. Chcieliśmy wejść do play-off, ale żeby do niego wejść, trzeba na to zasłużyć. Mieliśmy już tylko jedną szansę, żeby tego dokonać, ale nie wykorzystaliśmy jej – stwierdza krytycznie hiszpański rozgrywający i dodaje: – Na koniec chcę podziękować kibicom, bo atmosfera była niesamowita. Będziemy próbowali walczyć aż do końca sezonu.



Przed spotkaniem w Olsztynie wiele mówiło się o tym, że wynik może zaważyć na tym, kto zagra w fazie play-off, akademicy czy Trefl Gdańsk. Gdyby bowiem Delecta zagrała rezerwowym składem, to i tak wynik nie zmieniłby faktu, że zajmie po fazie zasadniczej fotel lidera, a olsztynianie mieliby większe szanse na wygraną. Jednak kapitan bydgoszczan, Wojciech Jurkiewicz, ucina wszelkie spekulacje. – W ostatnim czasie dużo słyszeliśmy na temat tego meczu. Udowodniliśmy, że zagraliśmy tak jak całą rundę zasadniczą. W każdym meczu graliśmy o zwycięstwo i z pełnym zaangażowaniem. Wierzę w to, co robimy i tak to dziś wyglądało. Wyszliśmy naprawdę zdeterminowani, z wolą zwycięstwa. Dwa pierwsze sety w zasadzie były pod nasze dyktando. W trzecim też by tak było, gdyby nie doszło do nerwowej końcówki. Chyba już troszkę uwierzyliśmy, że ten mecz się kończy. Uciekła koncentracja i wykorzystał to zespół z Olsztyna. Jednak ponownie udowodniliśmy, że mamy mocne głowy. Takie zwycięstwa tylko nas umacniają w poczuciu, że jesteśmy mocnym zespołem. Przede wszystkim zespołem. Jeszcze raz duże brawa dla wszystkich chłopaków, bo pierwsze miejsce jest zasłużone. To udowodniliśmy tym meczem – kończy swą wypowiedź środkowy zespołu znad Brdy.

*Wypowiedzi zebrał Maciej Piskor

źródło: indykpolazs.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved