Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Zatorski: Cieszymy się, że zwyciężyliśmy

Paweł Zatorski: Cieszymy się, że zwyciężyliśmy

fot. archiwum

- Musimy pamiętać o tym, że ani my, ani Politechnika nie mieliśmy szans polepszyć ani pogorszyć swojej pozycji przed play-off i to był mecz o to, żeby dobrze zakończyć rundę zasadniczą - mówił po spotkaniu libero PGE Skry Bełchatów, Paweł Zatorski.

Oba pojedynki między tymi drużynami w tym sezonie PlusLigi zakończyły się w pięciu setach, jednak to drużyna z Bełchatowa mogła się w sobotę cieszyć ze zwycięstwa za dwa punkty. Libero bełchatowskiej Skry, Paweł Zatorski, podkreślił jednak, że wynik tego spotkania i tak nie zmieniłby pozycji obu drużyn w tabeli. – Musimy pamiętać o tym, że ani my, ani Politechnika nie mieliśmy tutaj szans polepszyć ani pogorszyć swojej pozycji przed play-off i to był mecz o to, żeby dobrze zakończyć rundę zasadniczą. Na pewno nie był to najlepszy mecz w naszym wykonaniu, ale cieszymy się, że zwyciężyliśmy i w dobrych humorach będziemy mogli podchodzić do play-off, które są przed nami – powiedział Zatorski.

Z kolei szkoleniowiec AZS-u, Jakub Bednaruk, przyznał, że do ostatecznego zwycięstwa zabrakło kilku elementów w końcówce meczu. – Zabrakło lepszych zagrywek, ataków i bloków w końcówce meczu. Trener warszawskiej drużyny rundę zasadniczą w wykonaniu swojego zespołu ocenił bardzo pozytywnie. – Bywało różnie, ale możemy być z siebie zadowoleni. Praktycznie na dwa miesiące przed końcem mieliśmy już zagwarantowany udział w play-off. Taki luksus jak my na pewno chciałyby mieć 3, 4 inne zespoły – podkreślił Bednaruk.

Podopieczni trenera Jacka Nawrockiego w fazie play-off zmierzą się z Asseco Resovią Rzeszów. Nikt przed rozpoczęciem tego sezonu nie pomyślałby, że w tej fazie PlusLigi zmierzą się ze sobą mistrz i wicemistrz Polski sprzed roku. – My też się tego nie spodziewaliśmy. Czekają nas bardzo ciężkie, a dla wszystkich, mam nadzieję, bardzo ciekawe mecze. Dla jednego z zespołów będzie to ogromna porażka grać o miejsca 5-8, ale wychodzimy na boisko podjąć tutaj walkę największą z możliwych – zakończył swą wypowiedź libero drużyny z Bełchatowa.



„Inżynierowie” prawdopodobnie trafią na drużynę z Jastrzębia-Zdroju. Trener Bednaruk zaznaczył, że play-off rządzi się swoimi prawami i wszystko może się zdarzyć. – Z Jastrzębiem mamy bilans dodatni, ale play-off to jest play-off. Nie ukrywam, że od miesiąca myślimy o tym, że będzie to Jastrzębie. Byłbym zaskoczony, chociaż ten wczorajszy wynik (zwycięstwo Effectora z ZAKSĄ 3:2) był bardzo zaskakujący i trochę namieszał. Z kim trzeba będzie grać, z tym się będziemy bić – podsumował szkoleniowiec Politechniki.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved