Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Katarzyna Mróz: Cieszę się, że wygrałyśmy za trzy punkty

Katarzyna Mróz: Cieszę się, że wygrałyśmy za trzy punkty

fot. Tomasz Tadrała

Chemik Police był faworytem meczu z Wieżycą 2011 Stężyca i niespodzianki nie było. -  Wykonałyśmy swoje założenia, zagrałyśmy dobrze zagrywką i tym samym nawet dobrze wyglądała też gra w bloku  - analizowała po meczu Katarzyna Mróz.

– Gramy troszkę nierówno, ale cieszę, że wygrałyśmy za trzy punkty – nie ukrywała radości ze zwycięstwa Katarzyna Mróz. Policzanki w drugim secie prowadziły już 24:21, ale ostatecznie to siatkarki ze Stężycy okazały się lepsze. – Ten jeden set to tak troszeczkę pod publikę, żeby mogła sobie trochę dłużej posiedzieć i popatrzeć jak gramy – śmiała się środkowa Chemika Police.

Co zdaniem Katarzyny Mróz zadecydowało o wygranej? – Wydaje mi się, że zagrałyśmy konsekwentnie. Wykonałyśmy swoje założenia, zagrałyśmy dobrze zagrywką i tym samym nawet dobrze wyglądała też gra w bloku. W ważnych momentach kończyłyśmy także ataki, może poza drugim setem, ale o tym już można zapomnieć – analizuje siatkarka. Sobotnie spotkanie mogło się na pewno podobać kibicom, bowiem ilość obron i dłuższych akcji była bardzo duża, nawet jak na żeńską siatkówkę. – To prawda i chyba nawet większość tych akcji wygrałyśmy my – zgodziła się Katarzyna Mróz, która zagrała w sobotę bardzo dobre spotkanie. – Jestem zła za drugiego seta, bo dostałam pod koniec kilka piłek i nie skończyłam – stwierdziła jednak zawodniczka.

Teraz przed Chemikiem ciężka walka w Aleksandrowie Łódzkim z miejscową Jedynką, która na pewno będzie podrażniona po porażce z KS Murowana Goślina. – Słyszałam, że przegrały. W międzyczasie grają jeszcze Puchar Polski. Jest duża szansa i my na pewno zrobimy wszystko, żeby ten mecz wygrać, najlepiej za trzy punkty – mówi Mróz. Do zespołu z Aleksandrowa Łódzkiego Chemik Police traci pięć punktów. Katarzyna Mróz przyznaje, że pojawiają się myśli o ataku na pozycję lidera. – Na pewno o tym myślimy, bo to jest jeszcze do zrobienia. To jest sport i wszystko się może zdarzyć. Dla nas najważniejsze są play-off i to, żebyśmy coraz lepiej grały i nie miały przestojów – mówi. Teraz policzanki przygotowują się do meczu z Jedynką, który oprócz stawki, jaką są kolejne punkty, może mieć wymiar psychologiczny, bowiem jest prawdopodobne, że oba zespoły spotkają się ponownie w fazie play-off. – Dużo ludzi tak mówi, ale nie wiadomo, czy spotkamy się w play-off, bo tutaj nawet ósme miejsce może wygrać z Jedynką Aleksandrów. To jest sport i może być różnie – mówi Mróz.



 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved