Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Otwarcie granic szansą dla kubańskich graczy

Otwarcie granic szansą dla kubańskich graczy

fot. archiwum

W styczniu na Kubie zostały otwarte granice, co oznacza, iż tamtejsi siatkarze w końcu będą mogli legalnie grać za granicą. Powstają zatem pytania, czy byli uciekinierzy powrócą do kadry i jakie kluby skuszą się na pozyskanie w swe szeregi Kubańczyków.

Po ponad 50 latach rząd kubański zdecydował się na nowelizację przepisów ograniczających możliwość podróżowania Kubańczyków za granicę. Teraz wystarczy im jedynie ważny paszport oraz wiza kraju, do którego chcą się udać. Ponadto będą oni mogli przebywać za granicą nawet 24 miesiące, zamiast dotychczasowych 11. Otwarcie granic jest zatem szansą również dla zdolnych kubańskich siatkarzy, którzy dzięki temu będą mieli okazję legalnie spróbować swoich sił choćby w Europie. – To bardzo dobry krok kubańskiego rządu, ponieważ młodzi gracze będą mogli grać poza Kubą i podnosić swoje umiejętności. To dla nich ogromna szansa, by wznieść się na wyższy poziom – mówił Yasser Portuondo, obecnie grający w Iranie.

Otwarcie granic to szansa nie tylko dla zawodników, którzy pozostali na Kubie, ale także dla tych, którzy zdecydowali się opuścić wyspę i grać w zagranicznych ligach. Kto wie, być może takie gwiazdy jak Robertlandy Simon, Yoandry Leal, Michael Sanchez, Angel Dennis, Leonel Marshall czy nawet Osmany Juantorena wrócą jeszcze do reprezentacji. – Myślę, że dla mnie przygoda z kadrą definitywnie zakończyła się kila lat temu. Broniłem barw narodowych przez sześć długich lat, teraz swój czas mają młodsi gracze, niezwykle utalentowani i lepiej będzie, gdy to oni otrzymają swoją szansę – skomentował sytuację Portuondo.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved