Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Zespoł z Murowanej Gośliny pokonał liderki tabeli

I liga K: Zespoł z Murowanej Gośliny pokonał liderki tabeli

fot. Tomasz Tadrała

Bardzo udaną końcówkę rundy zasadniczej mają siatkarki Klubu Sportowego z Murowanej Gośliny. Podopieczne Andrzeja Miciula do kolekcji zwycięstw dołożyły wygraną z liderem zaplecza ekstraklasy, Jedynką Aleksandrów Łódzki.

Już pierwszy set zapowiadał, że prowadząca w tabeli I ligi kobiet Jedynka Aleksandrów Łódzki łatwej przeprawy nie będzie miała. Partia trwała aż 35 minut, a oba zespoły miały kilkanaście okazji na rozstrzygnięcie seta na swoją korzyść. Ostatecznie lepsze okazały się goślinianki, wygrywając 37:35. – Bardzo żałujemy przegranej w tej odsłonie meczu. W górze mieliśmy aż cztery piłki setowe, których nie udało się skończyć. W decydujących momentach tej partii dziewczynom za bardzo drżały ręce – powiedział po meczu trener Jedynki, Mariusz Bujek.

Po zmianie stron aleksandrowianki doznały dość poważnej straty. Przy stanie 4:5 kostkę lewej nogi skręciła Ewa Kwiatkowska. – To znaczne osłabienie naszej drużyny. Ewa jest bardzo doświadczoną zawodniczką, nieocenioną zarówno w grze blokiem, atakiem, jak i w polu serwisowym. Zabrakło nam jej w drugiej odsłonie meczu i przede wszystkim w tie-breaku. Gdyby ta dziewczyna grała, wynik mógłby być inny – tłumaczył szkoleniowiec lidera z Aleksandrowa Łódzkiego. Kwiatkowską zastąpiła na środku Marlena Mieszała. – Zagrała dobrze. Starała się zniwelować stratę po Ewie, jak tylko mogła. Jestem zadowolony z jej występu – dodał trener Bujek, którego zespół po dwóch setach przegrywał już 0:2.

Trzecia odsłona meczu zaczęła się od prowadzenia przyjezdnych 4:0, a ekipa Andrzeja Miciula sprawiała wrażenie, jakby bała się wygrać mecz w trzech setach. Kilkupunktowa zaliczka punktowa utrzymywała się do końca seta, którego aleksandrowianki wygrały 25:20. Także czwarty set toczył się pod dyktando przyjezdnych. Jedynka wygrała 25:19 i o losach spotkania zdecydował tie-break. W nim lepiej zaprezentował się zespół z Murowanej Gośliny, który prowadził 4:1. – Początek tego seta nie był udany, bowiem po zupełnie niepotrzebnych błędach pozwoliliśmy rywalkom odskoczyć na kilka punktów – relacjonował Mariusz Bujek, którego zespół przy zmianie stron przegrywał 4:8. – Nie potrafiliśmy złapać swojego rytmu i po chwili było już 11:5 dla zespołu z Murowanej Gośliny – kontynuował szkoleniowiec Jedynki Aleksandrów Łódzki. – Co prawda zbliżyliśmy się na 10:11, ale końcówka należała do rywalek – zakończył Bujek.



– Bezsprzecznie zagraliśmy słaby mecz w przeciwieństwie do goślinianek. W mojej ocenie było to ich najlepsze spotkanie ze wszystkich, jakie obserwowałem. Bardzo dobrze broniły (KS Murowana Goślina – przyp. red.), wyprowadzały kontrataki, czyli wszystko to, czego nam zabrakło – mówił Mariusz Bujek. – Słabiej zagraliśmy na lewym skrzydle i to w głównej mierze była przyczyna naszej porażki. Zawsze ta strona była naszą bardzo mocną bronią. Poniżej swojego poziomu zagrała również Jordańska… Być może jesteśmy pomęczeni, ale takie mecze nie powinny nam się przytrafić – dodał. – Pozostaje wierzyć, że zdarzył nam się wypadek przy pracy. Teraz posypiemy głowę popiołem i szybko wyciągniemy z tej przegranej wnioski. Widać, że dziewczyny nie przyjęły tej przegranej źle. Na pewno nie spuścimy głów i damy z siebie wszystko – zarówno w środę (Puchar Polski – przyp. red.), jak i w sobotę – zakończył trener Bujek.

KS Murowana Goślina – Jedynka Aleksandrów Łódzki 3:2
(37:35, 25:21, 20:25, 19:25, 15:12)

Zobacz również:
Wyniki 19. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved