Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Grzegorz Andrzejczak: Musimy się liczyć z awansem

Grzegorz Andrzejczak: Musimy się liczyć z awansem

fot. archiwum

- W związku z wynikami osiąganymi przez zespół rozmowy o ekstraklasie są coraz częstsze. Musimy się  liczyć z awansem - mówi prezes Jedynki Aleksandrów Łódzki, Grzegorz Andrzejczak. - Wiemy jednak, że kwestia awansu zostanie rozstrzygnięta w play-off.

Takie mecze jak ten ze Stalą Mielec na pewno cieszą. Zespół, chociaż gra ze słabszym przeciwnikiem, a na boisku są rezerwowe, to nie spuszcza z tonu i wygrywa pewnie.

Grzegorz Andrzejczak: Tak, to prawda, w tym meczu nie było właściwie ani przez chwilę żadnego zagrożenia dla wyniku. Tak się to ułożyło, że trener miał możliwość dać pograć wszystkim zawodniczkom. Naszą przewagę widać było w wynikach poszczególnych setów, w drugiej partii zdecydowane zwycięstwo do 9, potem nam parę punktów uciekło, ale zwycięstwo ani przez moment nie było zagrożone.

W lidze przegraliście tylko jedno spotkanie jak do tej pory. Na czym pana zadaniem polega w tym sezonie fenomen Jedynki Aleksandrów Łódzki?



Myślę, że kluczem do sukcesu jest systematyczna praca. Trener Marusz Bujek znany jest z tego, że ma duże wymagania jeśli chodzi o aktywność, zwraca uwagę na zaangażowanie zawodniczek nie tylko podczas meczu, ale również na treningach. Przestrzega tego skrupulatnie i jak widać, daje to rezultaty.

Wygląda na to, że przed sezonem to trener Mariusz Bujek był waszym najlepszym transferem…

Tak to właśnie dokładnie wygląda.

Jesteście blisko wygrania rundy zasadniczej i mówi się o was już otwarcie jako o jednym z kandydatów do awansu do ekstraklasy. Zaczynacie już o tym myśleć?

Rzeczywiście, w ostatnim czasie w związku z wynikami osiąganymi przez zespół rozmowy o ekstraklasie są coraz częstsze. Musimy się z takim awansem liczyć. Mamy ogromne szanse, żeby po rundzie zasadniczej być na pierwszym miejscu w tabeli, ale wszyscy wiemy, że kwestia awansu do ekstraklasy zostanie rozstrzygnięta w play-off. Czekamy więc cierpliwie na te decydujące mecze, trochę z utęsknieniem, ale też z odpowiedzialnością.

Jeślibyście przegrali w finale, to czekają was baraże, najprawdopodobniej z Legionovią Legionowo. Będziecie mieli szanse z tym zespołem?

To bardzo mocna drużyna, ale graliśmy już z Legionovią w różnych konfiguracjach, zarówno w II lidze, jak i potem w I lidze. Losy tych spotkań układały się różnie, raz korzystnie dla nas, raz nie. Zdajemy sobie sprawę, że to jest świetny zespół, ale nie uważam, że w rywalizacji z nim będziemy bez szans.

Ekstraklasa to również większe wymagania dotyczące hali i przede wszystkim budżetu.

Jeśli chodzi o halę, to oczywiście ta, w której obecnie gramy, nie wchodzi w rachubę. Musiałaby zostać zmodernizowana hala przy szkole nr 1 na ul. Waryńskiego. W tej chwili swoje mecze rozgrywa tam drużyna I ligi kobiet w koszykówce. Zostało zmodernizowane oświetlenie, została do zmiany podłoga i dokupienie trybun. Myślę, że w takim standardzie ta hala byłaby dopuszczona do rozgrywek w ORLEN Lidze. Zdajemy sobie też sprawę, że przy takim budżecie jakim dysponujemy w I lidze nie mielibyśmy czego szukać w ekstraklasie. Czujemy to, że będziemy musieli pozyskać sponsorów i budżet znacznie zwiększyć. Szanse na to są, będziemy się starali jako zarząd. Liczymy na to, że taki sukces jak awans do ekstraklasy zmobilizuje firmy i osoby indywidualne do mocniejszego wsparcia finansowego dla naszej drużyny. W ślad za sukcesem idzie też pewien wizerunek i mamy nadzieję, że będziemy w stanie wykorzystać ten pozytywny obraz aleksandrowskiej siatkówki.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved