Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Ewelina Polak: W barażach damy z siebie wszystko

Ewelina Polak: W barażach damy z siebie wszystko

fot. archiwum

AZS Metal-Fach Białystok w 17. kolejce ORLEN Ligi uległ 0:3 Siódemce Legionovii Legionowo. Już niedługo oba zespoły czekają kolejne pojedynki - w barażach o ekstraklasę. - Niestety, nie widzimy nadziei na poprawienie sytuacji kadrowej - uznała Ewelina Polak.

Siatkarki z Białegostoku nie mają w tym sezonie łatwego życia. Problemy finansowe klubu, kontuzje, ucieczka i rozwiązanie kontraktu przez kilka zawodniczek – oto najważniejsze z „przygód”, jakie miały okazję przeżyć akademiczki z Podlasia. Jedynym plusem była ambitna walka w Pucharze Challenge, w którym białostoczanki dotarły aż do 1/8 finału. Teraz czeka je kolejne trudne wyzwanie – walka w pierwszej rundzie baraży o pozostanie w ORLEN Lidze. – Mamy nadzieję, że do baraży przygotujemy się solidnie, będziemy lepiej grać, lepiej trenować. Niestety, nie widzimy nadziei na poprawienie sytuacji kadrowej – przyznała po przegranym 0:3 ligowym meczu przeciwko Legionovii rozgrywająca AZS-u, Ewelina Polak.Musimy kończyć sezon w siódemkę, co będzie bardzo ciężkie, bo przed nami jeszcze wiele spotkań do rozegrania i zobaczymy, czy to wytrzymamy. W meczu z zespołem z Legionowa było widać, że jednak organizmu nie da się oszukać przy takim natłoku meczów – dodała.

W walce o zajęcie 9. lokaty w ORLEN Lidze białostoczanki zmierzą się z beniaminkiem z Legionowa. Chociaż to siatkarki Wojciecha Lalka wygrały ostatni pojedynek, to zawodniczki z Podlasia wciąż wierzą, że uda im się utrzymać miejsce w ekstraklasie. – Ta wygrana może spowodować tylko tyle, że Legionovia będzie pewniejsza siebie przed następnym spotkaniem. My się jednak nie załamujemy, bo ta porażka nie była spowodowana tym, że nie potrafimy, a Legionovia jest taka mocna, ale po prostu o przegranej zadecydowała nasza słaba dyspozycja. W barażach damy z siebie wszystko i będziemy walczyć – podsumowała Polak.

Po opuszczeniu zespołu przez Edytę Rzenno oraz Trynidadki: Channon Thompson i Sinead Jack AZS Metal-Fach ma w swojej kadrze zaledwie siedem zawodniczek, w tym tylko jedną nominalną środkową. W tak okrojonym składzie walka o pozostanie w krajowej elicie wydaje się być jedynie marzeniem. – W sobotę czeka nas mecz w Sopocie. Tam co prawda nie mamy o co walczyć, ale chcemy pokazać się z dobrej strony i zobaczyć ile pracy nas jeszcze czeka. Mam nadzieję, że w barażach zagramy lepiej, ze środkową, z przyjmująca i normalną libero, a nie z libero na lewym skrzydle – zakończyła rozgrywająca.



źródło: inf. własna, sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved