Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Trzy punkty Czarnych, coraz trudniejsza sytuacja KPS-u

I liga M: Trzy punkty Czarnych, coraz trudniejsza sytuacja KPS-u

fot. archiwum

Siatkarze Czarnych Radom nie zwalniają tempa. W ten weekend podopieczni Wojciecha Stępnia pokonali w Siedlcach tamtejszy KPS Jadar 3:0. Dzięki temu zwycięstwu mazowiecka drużyna ma już jedynie punkt straty do lidera z Bielska-Białej.

Mecz rozpoczął się fatalnie dla gospodarzy, którzy po dwóch asach serwisowych Neroja, nieudanych własnych akcjach oraz skutecznej kontrze Wachnika przegrywali 0:6. Z biegiem czasu podopieczni trenera Kwapisiewicza nieco się otrząsnęli. Po ataku Jasińskiego i udanym bloku tracili do Czarnych już tylko dwa oczka (7:9). Ale kolejny przestój w grze siedlczan w połączeniu z dobrą dyspozycją w ataku Radomskiego sprawiły, że przyjezdni odskoczyli od rywali na dystans siedmiu punktów (14:7). Gospodarze popisywali się tylko pojedynczymi dobrymi akcjami, a na wynik większego wpływu nie miały nawet błędy przyjezdnych, bowiem i tak ich przewaga była znaczna (19:13). Po stronie siedlczan jedynie Bucki próbował ratować wynik, jednak punkty zdobywane przez Wachnika, Prygla oraz dobra gra radomian w bloku doprowadziła ich do triumfu w premierowej odsłonie (25:18).

As serwisowy Wachnika oraz kolejna czapa Czarnych dały im prowadzenie na początku drugiej odsłony (5:2). Z każdą kolejną akcją przewaga zawodników trenera Stępnia stawała się coraz większa. Autowe zbicie Żakiety sprawiło, że gospodarze tracili już do rywali sześć oczek (5:11). W siedleckich szeregach panowała niemoc, a radomianie grali coraz pewniej. Kolejne bloki w ich wykonaniu oraz punktowe zagrywki Neroja spowodowały, że wygrywali 18:7. W końcówce obraz gry nie uległ zmianie. Co prawda, gospodarze starali się jeszcze odrabiać straty, ale nie zmienili już losów drugiej odsłony. W niej goście rozgromili podopiecznych trenera Kwapisiewicza 25:14.

Początek trzeciego seta był wyrównany, a co więcej – siedlczanom, po ataku Żakiety i szczelnym bloku, udało się nawet wyjść na prowadzenie 6:4. Jednak przyjezdni za sprawą Wachnika szybko doprowadzili do wyrównania (6:6), a po chwili, po zbiciu Prygla, uzyskali dwa oczka przewagi nad KPS-em (10:8). Czapa Neroja sprawiła, że wzrosła ona do trzech punktów (13:10). Gospodarze próbowali jeszcze podjąć walkę, ale po raz kolejny w tym meczu rozbiła ich zagrywka rozgrywającego Czarnych (12:17). Wówczas wydawało się, że już nic w tym meczu się nie wydarzy. Ale sygnał do odrabiania strat dał gospodarzom Jasiński (17:19). Seria mocnych zagrywek Bułkowskiego w połączeniu ze skuteczną kontrą Żakiety pozwoliły siedlczanom objąć prowadzenie (22:20). W końcówce nie wykorzystali oni siedmiu piłek setowych. W tej fazie spotkania więcej zimnej krwi zachowali przyjezdni, a ich dobra postawa w bloku dała im zwycięstwo 32:30 i trzy cenne punkty do ligowej tabeli. Dzięki wywiezieniu z Siedlec kompletu oczek podopieczni Wojciecha Stępnia mają już tylko punkt straty do BBTS-u Bielsko-Biała. Natomiast sytuacja KPS-u staje się coraz trudniejsza. W każdym kolejnym meczu zawodnicy Dominika Kwapisiewicza będą grali z przysłowiowym nożem na gardle, bowiem oddala się od nich podstawowy cel, jakim jest awans do fazy play-off.



KPS Jadar Siedlce – RCS Czarni Radom 0:3
(18:25, 14:25, 30:32)

Składy zespołów:
KPS: Chwastyniak, Bułkowski, Bucki, Gorzkiewicz, Kowalczyk, Jasiński, Kaniowski (libero) oraz Rejowski i Żakieta
Czarni: Prygiel, Neroj, Wachnik, Kałasz, Radomski, Gałązka, Filipowicz (libero) oraz Pszenny (libero), Kocik, Gonciarz, Ferek i Grzechnik

Zobacz również:
Wyniki 16. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-02-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved