Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Emil Siewiorek: Każdy kolejny mecz jest cięższy

Emil Siewiorek: Każdy kolejny mecz jest cięższy

fot. Michał Giel

W grupie 2 II ligi mężczyzn od startu sezonu lider jest jeden - TKS Nascon Tychy. Ekipa trenera Słabego jest murowanym faworytem do wygrania grupy i awansu do I ligi. - Zespoły wychodzą na nas z podwójną mobilizacją - przyznał libero TKS-u, Emil Siewiorek.

Strefa Siatkówki: W 17. kolejce pokonaliście 3:1 Victorię Wałbrzych. Pierwsze dwa sety były jednak dosyć równe. Jak wyglądało to spotkanie w tych dwóch partiach?

Emil Siewiorek:Wyszliśmy mocno skoncentrowani, gdyż wiedzieliśmy, że pierwszy set w meczach na wyjeździe czasami okazuje się kluczem do wygrania całego spotkania. Graliśmy dobrze blokiem, co umożliwiało dobre ustawienie w obronie i wykorzystywanie kontr. W drugim secie dała o sobie znać pięciogodzinna podróż w dniu meczu – zaczęliśmy popełniać sporo błędów w zagrywce i ataku. Rywal wykorzystał naszą słabszą dyspozycję i doprowadził do wyrównania.

Dwa kolejne sety były już w waszym wykonaniu zdecydowanie lepsze – wygraliście do 16 i 13. Złapaliście swój rytm czy to rywal przestał grać?



Od trzeciego seta zaczęliśmy grać bardziej mądrą siatkówkę – bardziej z głową, a nie siłowo. Założenia trenera były takie, by zagrywać floatem, by wykluczyć jednego z przyjmujących i skupić się na atakującym, który dostawał większość piłek i zrobił nam najwięcej krzywdy w poprzednim secie. Znów dobrze funkcjonował nasz blok i chyba tym elementem po raz kolejny zdobyliśmy najwięcej punktów. To pozwoliło nam zwyciężyć dobrą drużynę z Wałbrzycha dość zdecydowanie.

Jak do tej pory jesteście liderami rozgrywek od samego początku ligi. Rola faworyta chyba przestała wam już ciążyć i gracie swoje, wiedząc, że każdy zespół z jeszcze większą determinacją walczy, by pokonać lidera.

Wręcz przeciwnie. Rola faworyta i same zwycięstwa są dla nas największym zagrożeniem. W meczach wkrada się czasami luz po pierwszym gładko wygranym secie i myślimy chyba, że „samo się wygra". Tu pochwała należy się trenerowi, który ma głowę na karku i ciągle mobilizuje nas do jeszcze cięższej pracy i wywalczenia pewnego pierwszego miejsca w grupie 2. Oczywiście to prawda, że zespoły wychodzą na nas z podwójną mobilizacją. Każdy kolejny mecz jest cięższy, ale jak na razie wychodzimy z tego obronną ręką i zwyciężamy.

Macie sześć punktów przewagi nad ekipą z Milicza, a w pierwszym pojedynku wygraliście z nimi 3:0. Już w nadchodzący weekend znów zmierzycie się z KS Milicz – tym razem we własnej hali. To faktycznie najgroźniejszy rywal do zajęcia pierwszego miejsca w grupie 2 II ligi?

Większość zespołów w naszej grupie, ale także i w innych grupach, ma w składzie po kilku zawodników, którzy grali w zeszłym sezonie ligę wyżej. Takich siatkarzy ma również Milicz, który pokazuje, że zasłużenie ma drugie miejsce w naszej grupie i walczy o pierwszą lokatę. Śmiało mogę powiedzieć, że jest naszym najgroźniejszym rywalem do jej wygrania.

W pojedynku w Miliczu dwie pierwsze partie kończyły się różnicą dwóch punktów na waszą korzyść – 30:28 i 25:23. Widać więc, że był to zacięty pojedynek. Czym chcecie zaskoczyć rywali we własnej hali?

W Miliczu graliśmy bez naszego lidera – „dziadka" Marcina Owczarskiego, który miał kontuzję. Zastąpił go na tej pozycji Marcin Kozioł – nominalny przyjmujący. Marcin rozegrał wtedy dobre zawody. Całe dwa sety to Milicz kontrolował spotkanie, a obydwa przegrywaliśmy 19:22. W końcówkach pokazaliśmy charakter wojowników i zwyciężyliśmy. Te końcówki dały nam wiatr w żagle i trzeciego seta zwyciężyliśmy już zdecydowanie. W nadchodzącym meczu sama hala to już nasz atut. Na pewno nastawiamy się na to, by zatrzymać Jarka Lecha, który jest liderem zespołu i dostaje zdecydowaną większość piłek w ataku. To zawodnik, który jest niezwykle skuteczny w ataku i dysponuje mocną zagrywką. Liczymy, że będzie miał katar i będzie w słabszej dyspozycji (śmiech). Jeśli zrealizujemy założenia i zagramy na swoim dotychczasowym poziomie, to powinniśmy wygrać ten mecz.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved