Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Gracze Skry chcą zapomnieć o Arkasie

Gracze Skry chcą zapomnieć o Arkasie

fot. archiwum

Porażka 2:3 odniesiona we własnej hali oraz przegrany złoty set z Arkasem Izmir wciąż śni się po nocach siatkarzom z Bełchatowa. Wicemistrzowie Polski chcą jak najszybciej zapomnieć o tym meczu, bo wciąż pozostają w walce o mistrzostwo kraju.

Po wygranej 3:1 w Turcji siatkarze Skry Bełchatów przystępowali do rewanżu w roli faworytów. Wysoko przegrana pierwsza partia spotkania pokazała, że Arkas Izmir tanio skóry nie sprzeda i jeśli odpadnie z Ligi Mistrzów, to na pewno po ciężkim boju. Podopieczni Glenna Hoaga waleczność pokazali w piątej odsłonie, w której zwyciężyli 20:18, a niekwestionowanym liderem był Liberman Agamez. By wyłonić zwycięzcę tego dwumeczu, potrzebne było rozegranie złotego seta, w którym lepsi okazali się przyjezdni i tym samym zakończyli udział bełchatowian w tegorocznej edycji Champions League. Porażka po tak zaciętym spotkaniu w głowach bełchatowian siedzi do dzisiaj. – Każdy z nas liczył na więcej i na pewno jesteśmy troszkę rozczarowani, że dalej nie gramy. Myśli są jeszcze przy tym ostatnim meczu, było to dla nas ogromne wydarzenie i dla każdego z nas była to ważna sprawa – powiedział atakujący Skry, Mariusz Wlazły.Musimy zrobić wszystko, by jak najszybciej o tym zapomnieć, bo przed nami są już kolejne mecze, kolejne wyzwania i mam nadzieję, że uda nam się wyrzucić to ze świadomości – dodał.

Ten sezon jest jakiś pechowy – męczy nas dużo kontuzji. Cały czas jeden, dwóch albo trzech jest nie w pełni dysponowanych. Dopadło nas jakieś fatum – przyznał Maciej Muzaj. Młody atakujący wie co mówi – ze składu na dłużej lub krócej wypadał już m.in. Aleksandar Atanasijević i Michał Winiarski, a ostatnio na uraz narzeka Paweł Zatorski.Skupiamy się na tym, żeby jak najlepiej wypaść w meczach ligowych. Trenujemy i każdy najbliższy mecz jest dla nas najważniejszy – dodał uczestnik ubiegłorocznych mistrzostw Europy juniorów.

Sezon 2012/2013 na razie dla Skry Bełchatów nie jest udany, ale jeszcze się przecież nie zakończył. Gracze Jacka Nawrockiego mają przed sobą walkę o złoty medal PlusLigi i właśnie na tym celu chcą się teraz skupić. – Myślę, że należy pracować, by nasza gra wyglądała jeszcze lepiej, nie popełniać tylu błędów, a wszystko powinno się ułożyć. Oczywiście każdy z nas ma świadomość, że pewne sprawy nie potoczyły się tak jak byśmy chcieli, ale jest jeszcze zbyt wcześnie, żeby robić podsumowanie. Jesteśmy w trakcie gry i musimy się skupić na tym co nas czeka – uznał kapitan Skry, Mariusz Wlazły.



 

źródło: inf. własna, skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved