Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: AZS Białystok powalczy o zachowanie twarzy

ORLEN Liga: AZS Białystok powalczy o zachowanie twarzy

fot. archiwum

Jutro w zaległym spotkaniu 10. kolejki ORLEN Ligi zmierzą się ze sobą pierwsza i ostania ekipa w tabeli. Nie o punkty, a raczej o honor walczyć będą siatkarki AZS Metal-Fach Białystok, które podejmą przed własną publicznością Bank BPS Muszyniankę Fakro Muszyna.

Trudno się jednak dziwić. skoro problemy finansowe ekipy z Podlasia przesłaniają rywalizację sportową. Właśnie z powodu zaległości klubu wobec zawodniczek drużynę z Białegostoku opuściły Sinead Jack, Shanon Thompson, Krystle Esdelle oraz Rheeza Grant. Sprawę komplikuje fakt, iż cztery reprezentantki Trynidadu i Tobago wręcz uciekły z zespołu, nie kontaktując się z zarządem klubu. Umowy z AZS rozwiązały również Edyta Rzenno oraz Ewa Cabajewska. Ekipa z Podlasia została zdziesiątkowana, chociaż w tym przypadku jest to nawet przesadne określenie, bowiem w meczu 1/8 Pucharu Challenge z ukraińskim Chimikiem Jużnyj białostoczanki zagrały w sześcioosobowym składzie, a zespół prowadził… trener od przygotowania fizycznego Maciej Cząstka.

W 16. kolejce ORLEN Ligi sytuacja akademiczek wyglądała nieznacznie lepiej, gdyż Jacek Malczewski (nie pojechał na Ukrainę ze względu na problemy z paszportem) miał do dyspozycji siedem zawodniczek. Prześladowane kłopotami finansowymi i kadrowymi białostoczanki wygrały pierwszego seta z Budowlanymi 25:20, co już było olbrzymią niespodzianką. I chociaż w drugim i czwartym secie przegrały różnicą zaledwie dwóch oczek, to komplet punktów powędrował na konto łodzianek.

Jutro AZS ponownie zmierzy się na własnym boisku, jednak tym razem przeciwnik jest ze znacznie wyższej półki. Do Białegostoku przyjadą bowiem siatkarki z Muszyny, które w tym sezonie przegrały tylko dwa razy. Po sobotnim rewanżu nad PTPS Piła (w pierwszej rundzie muszynianki uległy ekipie z Wielkopolski 0:3), w ORLEN Lidze nie ma już zespołu, z którym podopieczne Bogdana Serwińskiego by nie wygrały. Nie inaczej jest w przypadku zawodniczek z Podlasia. W meczu pierwszej kolejki żeńskiej ekstraklasy wicemistrzynie Polski wybiły z głowy akademiczkom myśl o zwycięstwie, wygrywając w trzech krótkich setach do 17 i dwa razy do 21. Dlatego też jutro każdy wynik inny niż 3:0 na korzyść muszynianek będzie uznany nie tyle za niespodziankę, co za sensację.



Dla obu ekip jutrzejszy pojedynek nie ma jednak większego znaczenia. „Mineralne” praktycznie zapewniły sobie pierwsze miejsce po fazie zasadniczej i tylko kataklizm mógłby spowodować, że będzie inaczej. Trudno bowiem przypuszczać, żeby w dwóch ostatnich kolejkach podopieczne Bogdana Serwińskiego straciły punkty z niżej notowanymi rywalkami z Łodzi i Bydgoszczy. Dla młodych i walecznych siatkarek z Białegostoku stawką jutrzejszego spotkania będą nie tyle punkty, co wyjście z tego pojedynku z twarzą. Zdecydowanie większą wagę dla akademiczek ma sobotnia potyczka z Legionovią Legionowo, z którą prawdopodobnie przyjdzie im się zmierzyć w walce o utrzymanie w ORLEN Lidze.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved