Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Turcja K: Zmienne szczęście „polskich” zespołów

Turcja K: Zmienne szczęście „polskich” zespołów

fot. archiwum

W 13. kolejce większość spotkań kończyło się w trzech setach. Wciąż niepokonany jest Vakifbank. Trzy punkty na swoim koncie zapisało też Fenerbahce. Z Polek szansę gry otrzymała jedynie Karolina Kosek, której Bakirkoy przegrał z Besiktasem.

Wciąż niepokonane w ligowych rozgrywkach są siatkarki Vakifbanku Stambuł. W miniony weekend podopieczne Giovanniego Guidettiego bez straty seta wygrały w wyjazdowym pojedynku z Eregli Konya. Choć gospodynie, szczególnie w drugiej i trzeciej odsłonie, nawiązały wyrównaną walkę z bardziej utytułowanym przeciwnikiem, to w końcówkach dało o sobie znać doświadczenie zawodniczek ze Stambułu, które ostatecznie zwyciężyły 3:0. Liderki tureckiej ekstraklasy do sukcesu poprowadziły Avci Ergul oraz Guldeniz Onal. Małgorzata Glinka-Mogentale znalazła się w meczowej dwunastce, ale nie pojawiła się na boisku. W przegranej ekipie warto wyróżnić Zulfive Gundogdu, jednak nie otrzymała ona wystarczającego wsparcia ze strony koleżanek.

Eregli Konya – Vakifbank Stambuł 0:3
(15:25, 22:25, 23:25)


Trzynasta kolejka nie okazała się szczęśliwa dla drużyny Karoliny Kosek. Bakirkoy na własnym parkiecie podejmował Besiktas, w przypadku wygranej miał szansę nawet na wyprzedzenie w tabeli ostatniego rywala. Jednak gospodynie nie zagrały dobrego spotkania. Jedynie w trzeciej odsłonie próbowały odwrócić losy meczu, ale zespół ze Stambułu postawił kropkę nad „i” i zdobył pewne trzy punkty. Gospodyniom w odniesieniu zwycięstwa nie pomogło nawet 15 oczek Asli Kalac ani 11 punktów Karoliny Kosek. Reprezentantka naszego kraju zdobyła 1 asa serwisowego, 2 bloki, a resztę punktów dołożyła atakiem. Jej skuteczność w tym elemencie siatkarskiego rzemiosła wyniosła 50%, nieco słabiej spisała się w przyjęciu, które utrzymała na poziomie 40%. Besiktas do triumfu poprowadziła Seda Eryuz, a trzy inne zawodniczki również zapisały na swoim koncie przynajmniej 10 oczek.



Bakirkoy Yesilyurt – Besiktas Stambuł 0:3
(21:25, 15:25, 23:25)


Problemów z odniesieniem zwycięstwa nad Ilbankiem nie miało Fenerbahce Stambuł. Podopieczne Kamila Soza jedynie w drugim secie miały niewielkie problemy z utrzymaniem stabilizacji w grze, ale i tak pewnie rozstrzygnęły tę część meczu na swoją korzyść. W pozostałych dwóch odsłonach ich dominacja na boisku nie podlegała dyskusji. Dzięki zdobyciu kompletu punktów drużyna Bereniki Okuniewskiej utrzymała miejsce w czwórce. Jednak Polka po raz kolejny nie znalazła się nawet w meczowej dwunastce. W zwycięskim zespole warto wyróżnić Sedę Tokatlioglu, natomiast w ekipie z Ankary słowa uznania należą się Marinie Tumas, która zdobyła 13 oczek dla Ilbanku.

Fenerbahce Stambuł – Ilbank Ankara 3:0
(25:15, 25:20, 25:18)


Bez sensacji obyło się także w starciu wicelidera tureckiej ekstraklasy z Niluferem Bursa. Co prawda, gospodynie podjęły walkę z wyżej notowanym rywalem, ale stać było je jedynie na zwycięstwo w jednej odsłonie. W pozostałych partiach inicjatywę na boisku miały przyjezdne, a ich dominacja uwidoczniła się szczególnie w czwartym secie. Eczacibasi solidnie prezentowało się w bloku, aż 5 oczek w tym elemencie zdobyła Busra Cansu. Ekipa ze Stambułu dobrze spisała się też w zagrywce, dzięki której zdobyła 11 punktów.

Nilufer Bursa – Eczacibasi Stambuł 1:3
(18:25, 20:25, 25:22, 15:25)


Zdecydowanym faworytem w pojedynku z outsiderem tureckiej ekstraklasy był Galatasaray. Drużyna ze Stambułu nie zawiodła, odniosła zasłużone zwycięstwo, nie straciła nawet seta, jednak rywalki z Ankary napsuły nieco krwi przeciwniczkom, szczególnie w pierwszej i trzeciej partii. Ostatecznie jednak ze Stambułu wyjechały bez punktów. Przyjezdnym nie pomogło nawet 17 oczek Aktas. W szeregach Galatasaray najskuteczniejsza po raz kolejny była Calderon.

Galatasaray Stambuł – TED Ankara Kolejliler 3:0
(25:23, 25:20, 25:23)


Do ciekawego meczu doszło w Stambule, gdzie Sariyer podejmował Bursę B. Sehir Belediye. W dwóch pierwszych setach gospodynie miały wszystkie karty w ręku, by odnieść zwycięstwo. Prowadziły w nich 21:18, ale przyjezdne zdołały odwrócić ich losy. Szczególnie w drugiej odsłonie trwała zacięta walka, a zwycięstwo 30:28 sprawiło, że w kolejnej odsłonie Bursa przejęła inicjatywę na boisku, a dzięki temu zdobyła trzy jakże cenne oczka do ligowej tabeli. Najlepsza wśród przyjezdnych okazała się Mia Jerkow, zdobywczyni 18 punktów. Gospodyniom nie pomogło 21 oczek Yamii Ortiz.

Sariyer. Stambuł – Bursa B. Sehir Belediye 0:3
(23:25, 28:30, 16:25)

Zobacz również:
Wyniki 13. kolejki ligi tureckiej kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved