Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Łukasz Wiśniewski: Gdy każdy sobie ufa, wtedy widać naszą siłę

Łukasz Wiśniewski: Gdy każdy sobie ufa, wtedy widać naszą siłę

fot. archiwum

Wśród siatkarzy ZAKSY, którzy zdobyli w niedzielę Puchar Polski, jest Łukasz Wiśniewski, dla którego finałowy pojedynek w tych rozgrywkach był pierwszym w karierze. - Cieszę się, że udało się go wygrać - przyznał młody zawodnik kędzierzyńskiego zespołu.

W ostatnim czasie drużynie z Kędzierzyna-Koźla nie wiodło się w krajowym pucharze i trudno było jej wywalczyć to trofeum. Zmieniło się to w miniony weekend, kiedy to w finale Pucharu Polski pokonali 3:1 obecnych mistrzów Polski i zgarnęli puchar. – Jestem bardzo szczęśliwy, bo wygraliśmy z bardzo trudnym rywalem. Rzeszowianie postawili nam bardzo ciężkie warunki i tym bardziej wygrana cieszy, po ciężkiej walce – mówił po meczu środkowy ZAKSY, Łukasz Wiśniewski. Dla niemal 23-letniego zawodnika jest to pierwsze trofeum w karierze. – Ja się bardzo cieszę, dlatego że to mój pierwszy finał Pucharu Polski w karierze i od razu udało się go wygrać. Cieszę się też, że mogłem pomóc chłopakom, ale każdy tak naprawdę zasługuje na duże brawa – chwalił swoich kolegów Wiśniewski.

Turniej finałowy rozegrany został w nowej częstochowskiej hali na Zawodziu. Nowy obiekt nie został zapełniony do ostatniego miejsca, a atmosfera wzrosła dopiero w meczu finałowym. Zupełnie inaczej jest w mniejszej i bardziej klimatycznej hali Polonia. – Polonia, wiadomo jaki miała urok, ale zobaczymy jak będzie za tydzień, bo przyjeżdżamy tutaj na ligowe spotkanie – przyznał Łukasz Wiśniewski.

Kędzierzyński zespół nie od początku złapał swój rytm gry. W pierwszym secie niedzielnego finału to rzeszowianie dominowali na boisku. W drugiej odsłonie na boisku pojawił się Rouzier, który wspólnie z Fontelesem utrzymywał atak ZAKSY na wysokim poziomie. Dodatkowo podopieczni Daniela Castellaniego zaczęli „kopać” rywali zagrywką, dzięki czemu ułatwili sobie też grę. – To właśnie może cieszyć, że mamy wyrównany zespół – dwunastu dobrych zawodników, każdy, który wchodzi, daje coś od siebie i to może działać tylko pozytywnie na przyszłość – zauważył Łukasz Wiśniewski. Według środkowego to nie pojedyncze spektakularne akcje budują przewagę na boisku, a jedność zespołu. – Pojedyncze zagrania pomagają wygrywać, ale my wygrywamy, gdy tworzymy jedność na boisku. Gdy każdy sobie ufa, wtedy widać naszą siłę – stwierdził zadowolony środkowy ZAKSY.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved