Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Tie-break Sokoła w konfrontacji z Silesią

II liga K: Tie-break Sokoła w konfrontacji z Silesią

fot. archiwum

Mało kiedy konfrontacje pomiędzy Sokołem 43 AZS-em AWF Katowice a Silesią Volley II Sokół Chorzów/Mysłowice kończą się wcześniej niż po tie-breaku. Tak było i w 17. kolejce spotkań grupy 2 w drugiej lidze kobiet.

Spotkanie lepiej zaczęły silesianki, które na początku pierwszej odsłony meczu wyszły na dwupunktowe prowadzenie, utrzymując je do stanu 5:3. Wówczas do głosu zaczęły dochodzić podopieczne Krzysztofa Zabielnego, doprowadzając do wyrównania i odskakując na 7:5. W szeregach sokolanek bardzo dobrze funkcjonowało to, co w początkowej fazie seta było mocną stroną Silesii Volley. Mowa o agresywnej zagrywce, dzięki której katowiczanki odrzuciły rywalki od siatki. Skrzydłowe musiały atakować z wysokich piłek, które były podbijane z łatwością, a następnie zamieniane na skuteczne kontry. Przyjezdnym wyraźnie brakowało luzu, a w ich szeregi wdzierało się coraz więcej nerwowości, co przełożyło się na błędy w ataku.

Po zmianie stron silesianki powróciły do mocnej zagrywki, testując przyjęcie libero zespołu Sokoła 43. Efekt był piorunujący, bowiem przy stanie 2:6 o przerwę prosił szkoleniowiec miejscowych, a po wznowieniu gry przewaga zespołu Rafała Kalinowskiego wzrosła do sześciu oczek (8:2). W żeńskiej siatkówce żadna przewaga nie jest bezpieczna. Ta prawda potwierdziła się w hali w Szopienicach, gdzie po kilkunastu minutach był remis 16:16, a po czasie na życzenie trenera Kalinowskiego to katowiczanki miały o trzy oczka więcej (19:16). W końcówce seta emocje sięgały zenitu. Silesianki błyskawicznie zdołały odrobić straty, wyrównując stan meczu po wygranej 25:22.

Początkowo wydawało się, że Silesia Volley pod kontrolą ma również trzeciego seta. Przyjezdne uzyskały czteropunktową zaliczkę, ale po czasie, o który poprosił Krzysztof Zabielny, ekipa z Szopienic zbliżyła się na 8:10. Wówczas w chorzowsko-mysłowickiej drużynie zaczęły dominować emocje, które podsycały dość kontrowersyjne decyzje arbitrów. W efekcie żółta kartka dla silesianek, które zdaniem Janusza Kalińskiego zachowywały się w sposób niesportowy, zupełnie rozbiła ekipę Rafała Kalinowskiego. Sokół 43 odskoczył na trzy punkty, ale młode siatkarki Silesii Volley nie dawały za wygraną. Przy stanie 23:22 stan seta mogła wyrównać Klaudia Świstek, jednak piłka po jej ataku, mimo że trafiła w pole przeciwnika, wcześniej zahaczyła o antenkę (22:24). Kropkę nad „i” postawiła Martyna Kołodziej, kiwając tuż za blok młodych silesianek.



Czwarta partia była wyrównana do stanu 8:8. Później po jednym, dwóch punktach przyjezdnym udawało się zwiększać przewagę. Duża w tym zasługa blokujących Silesii Volley, które skutecznie zneutralizowały najlepszą broń sokolanek, skrzydłowe Paulinę Stojek i Karolinę Pawłowską. Wygrana gości 25:18 sprawiła, że w rywalizacji pomiędzy Sokołem 43 AWF a silesiankami tradycji stało się zadość, bowiem o zwycięstwie miał zadecydować tie-break. A ten lepiej rozpoczął się dla miejscowych, które przy zmianie stron prowadziły już 8:1. – O pierwszej części tego seta chcielibyśmy jak najszybciej zapomnieć. Trzy zepsute piłki na początku tie-breaka sprawiły, że mój zespół stanął w miejscu – mówił z wyraźnym niedosytem, aczkolwiek szczęśliwy Rafał Kalinowski. – Druga część tej partii była już na remis (7:7 – przyp. red.), co napawa optymizmem, gdyż pokazuje, że zespół potrafi grać jak równy z równym z drużyną aspirującą do gry w I lidze – dodał.

Sokół 43 AZS AWF Katowice – Silesia Volley II Sokół Chorzów/Mysłowice 3:2
(25:18, 22:25, 25:23, 18:25, 15:8)

Zobacz również:
Wyniki 17. kolejki 2 grupy II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved