Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Cenna wygrana wiślaczek w Stężycy

I liga K: Cenna wygrana wiślaczek w Stężycy

fot. archiwum

Z konfrontacji beniaminków I ligi kobiet po raz kolejny zwycięsko wyszły siatkarki AGH Galeco Wisły Kraków. Podopieczne Marcina Wojtowicza rywalkom ze Stężycy nie dały żadnych szans, wygrywając w trzech setach i mają już 9 punktów przewagi nad strefą spadkową.

Po burzy wychodzi słońce. Tak w skrócie można opisać postawę wiślaczek w ciągu ostatniego tygodnia. Podopieczne Marcina Wojtowicza po fatalnym występie w Krakowie, gdzie przed tygodniem uległy Silesii Volley, do Stężycy wyjechały z chęcią rehabilitacji za nieudany mecz przed własną publicznością. Na punkty z krakowiankami, w szeregach których jeszcze kilka dni temu panował „szpital”, bardzo liczyły siatkarki z Kaszub, które bronią się przed spadkiem do strefy play-out. – Na szczęście dziewczyny szybko udało się postawić na nogi. W Krakowie została jedynie Karolina Surma, która ma jeszcze drobne problemy – spekulacje na temat zdrowia swoich podopiecznych uciął szkoleniowiec AGH Galeco Wisły.

Tymczasem w wyjściowym składzie beniaminka z Krakowa pojawiła się Magda Jagodzińska i niby nic w tym dziwnego, gdyby nie fakt, że nominalna atakująca Wisły zagrała jako… środkowa w parze z Magdaleną Pytel.„Jadzia” (Jagodzińska – przyp. red.) rozegrała na tej pozycji bardzo dobre zawody. W Stężycy grała też po przekątnej, ale nie była tak skuteczna, jak właśnie na środku. W całym spotkaniu na 18 prób nie skończyła tylko dwóch ataków! – tłumaczył Marcin Wojtowicz, który na tej pozycji dokonał jeszcze jednej roszady. W pierwszej partii przy stanie 5:8 w miejsce Pytel pod siatkę wysłał Dominikę Nowakowską. Z racji podkręconej kostki Dominika (Nowakowska – przyp. red.) nie trenowała z nami przez ostatni tydzień. Pierwszy rozruch miała dopiero w sobotę przed meczem – wyjaśnił szkoleniowiec krakowianek.

Samo spotkanie było bardzo zacięte, a losy poszczególnych setów ważyły się do ostatnich piłek. W trzeciej odsłonie meczu podopieczne Grzegorza Wróbla prowadziły już 21:18, zdobywając do końca partii jeszcze tylko jeden punkt. – Duża w tym zasługa zagrywki Magdy Jagodzińskiej. Do tego dobrze przetrzymaliśmy rywalki blokiem, a w kontrataku skutecznie punktowała Ewa Śliwińska – relacjonował Wojtowicz, dodając po chwili: – Muszę pochwalić swój zespół za determinację i konsekwencję na boisku. Cieszy też bardzo mała liczna błędów własnych. W sumie popełniliśmy ich tylko osiem – zakończył trener beniaminka z Krakowa.



Wieżyca 2011 Stężyca – AGH Galeco Wisła Kraków 0:3
(21:25, 21:25, 22:25)

Zobacz również:
Wyniki 16. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved