Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV M: Wśród półfinalistów dwie drużyny z Ankary

Puchar CEV M: Wśród półfinalistów dwie drużyny z Ankary

fot. archiwum

Do jednej niespodzianki doszło w rewanżowych meczach rundy challenge Pucharu CEV. Lokomotiv Charków po złotym secie wyeliminował VB Tours. Złotego seta musiała grać także Andreoli Latina. Poza tym zwyciężali faworyci, czyli obie tureckie drużyny.

Szansy na awans do dalszej fazy Pucharu CEV nie wykorzystał VB Tours, który przed tygodniem bez straty seta odprawił z kwitkiem Lokomotiv Charków. Jednak tym razem ukraińska drużyna wzięła rewanż na francuskim przeciwniku. Podopieczni Jurija Filippowa w dwóch pierwszych odsłonach wyraźnie dominowali nad przyjezdnymi. Ekipa z Tours przebudziła się dopiero w trzecim secie, jednak na tyle skutecznie, że wydawało się, iż doprowadzi do tie-breaka. Prowadząc w czwartym secie 21:17, nie potrafiła jednak postawić kropki nad „i”. Wykorzystał to Lokomotiv, który najpierw doprowadził do remisu, następnie rozstrzygnął tą część meczu na swoją korzyść 30:28. Zatem zwycięzcę musiał wyłonić złoty set. W nim ukraiński zespół nie pozostawił złudzeń rywalowi, komu należy się awans do czołowej czwórki. Do sukcesu Lokomotiv poprowadził Sergiej Tyutlin, który zdobył aż 33 punkty. Jako ciekawostkę można dodać, że w drugim secie gospodarze zdobyli 10 oczek blokiem. Wśród francuskiego zespołu wyróżnił się Dawid Konecny. Czech na swoim koncie zapisał 23 oczka.

Wydawało się, że po ubiegłotygodniowej, gładkiej wygranej w Niemczech Andreoli Latina nie będzie miała problemów z ponownym pokonaniem rywala, tym razem na własnym parkiecie. Jednak w Italii Generali postawiło wysoko poprzeczkę gospodarzom. Dwie pierwsze partie wygrane przez podopiecznych trenera Paduretu 26:24 jeszcze bardziej ich podbudowały. W trzeciej odsłonie niemiecka ekipa poszła za ciosem, zwyciężając w meczu 3:0. Gdy widmo odpadnięcia z Pucharu CEV zajrzało w oczy zawodników Silvano Prandiego, wzięli się oni do pracy, rozstrzygnęli na swoją korzyść złotego seta i pozostali w walce o końcowy triumf. Wśród przyjezdnych czterech zawodników zdobyło co najmniej 10 oczek, a najwięcej Christian Duennes. W ekipie gospodarzy można wyróżnić Edwarda Murphego Troya, który na swoim koncie zapisał 13 punktów. Jakub Jarosz pojawił się w wyjściowej szóstce, ale szybko został zmieniony. Zdobył 5 punktów dla swojego zespołu – wszystkie w ataku, a jego skuteczność w tym elemencie wyniosła 42%.

Własny parkiet nie pomógł Knackowi Roeselare, który po raz drugi nie sprostał Halkbankowi Ankara. Belgowie zapewne mieli jeszcze nadzieję na odwrócenie losów rywalizacji z tureckim przeciwnikiem, ale już pierwsza partia drugiego meczu, którą Knack przegrał do 18, pokazała, że Halkbank kontroluje spotkanie. W drugim secie podopieczni Emile Rousseaux nawiązali bardziej wyrównaną walkę z przyjezdnymi, ale porażka 23:25 praktycznie podcięła im skrzydła. W trzeciej odsłonie goście postawili kropkę nad i, a w konsekwencji wywalczyli pewny awans. Do zwycięstwa gości poprowadziła przede wszystkim trudna zagrywka, dzięki której zdobyli 9 punktów w całym spotkaniu. W zespole prowadzonym przez Veselina Vukovicia warto wyróżnić Ahmeta Abdelhaya, który zdobył 14 oczek dla swojej drużyny. Wśród gospodarzy jedynie Hendrik Tuerlinckx przekroczył barierę 10 punktów.



Maliye Milli Piyango Ankara nie miał problemów z wykazaniem wyższości po raz drugi nad czeskim przeciwnikiem z Budejovic. O ile Jihostroj u siebie próbował stawić opór tureckiemu rywalowi, o tyle w wyjazdowym pojedynku nie miał zbyt wiele do powiedzenia. Jedynie w premierowej odsłonie podopieczni Jana Svobody mogli mieć nadzieję na nawiązanie w miarę wyrównanej walki, ale już kolejne sety toczyły się pod wyraźne dyktando drużyny z Ankary. Widać, że zawodnicy Josko Milenoskiego odrobili lekcje z taktyki, bo w dwóch setach zdobyli aż 12 punktów blokiem. 17 oczek dla tureckiej ekipy zdobył Marko Ivović. Przyjezdnym na niewiele zdało się 11 punktów Tomasa Fila.

Zobacz również:
Wyniki rundy challenge Pucharu CEV mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved