Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > ORLEN Liga: Czy Legionovia sprosta ekipie z Bielska-Białej?

ORLEN Liga: Czy Legionovia sprosta ekipie z Bielska-Białej?

fot. archiwum

Siódemka Legionowo w najbliższy weekend stanie przed niezwykle trudnym zadaniem, bowiem na własnym parkiecie będzie podejmować zespół Aluprofu Bielsko-Biała. Czy uda jej się sprawić niespodziankę i urwać punkty rywalowi?

Pomimo chwilowego kryzysu podopiecznych trenera Popika to właśnie one będą faworytkami tego spotkania. Niemniej jednak, jak pokazały doświadczenia zespołów z Dąbrowy Górniczej oraz Muszyny, „lalki” na swoim parkiecie są niezwykle groźne.

Bielszczanki w ostatni czasie nie zachwycają formą. Porażki ligowe z zespołami z Dąbrowy Górniczej oraz Muszyny, koniec przygody w europejskim Pucharze CEV oraz fala kontuzji spowodowały, że na stolicę Podbeskidzia nadciągnęły ciemne chmury. Fantastyczna dyspozycja Aluprofu w pierwszej części ligowego sezonu rozbudziła apetyty kibiców, którzy w ciemno dokonali już medalowej dekoracji w trakcie sezonu, ale ostatnie tygodnie nie należą do najłatwiejszych. – Najważniejsze mecze są przed nami. Na pewno jesteśmy w stanie grać lepiej niż ostatnio, co zresztą udowodniłyśmy na początku rozgrywek. Wtedy wieszano nam na szyjach medale, a teraz wiesza się na nas psy. Może to dobrze, że kryzys przyszedł w tym momencie, a nie w decydującej fazie rywalizacji. Nie wolno nas skreślać – deklaruje rozgrywająca ekipy z Bielska-Białej Joanna Wołosz. Trudno się z nią nie zgodzić, bowiem działacze bialskiego klubu dokonali przez sezonem dość ryzykownych transferów, decydując się na sprowadzenie z zagranicy zawodniczek doświadczonych, patrząc wyłącznie pod kątem siatkarskim ogranych, które wcale nie musiały stanowić gwarancji sukcesu. Okazało się jednak inaczej, a o postawie środkowej Bergrovej czy Włoszce Celli trudno mówić inaczej niż w superlatywach. Mieszanka młodości z doświadczeniem wykreowała również interesujące zawodniczki młodego pokolenia – coraz śmielej poczyna sobie w bloku i na zagrywce Sylwia Pelc, na niebotycznym zasięgu atakuje Gabriela Wojtowicz. Młoda, ale już ograna Joanna Wołosz wydaje się w tym zespole zaliczać do grupy zawodniczek doświadczonych. Atutem bielszczanek jest przede wszystkim siła na skrzydłach i jeśli zapewnią sobie przyjęcie zagrywki na odpowiednim poziomie, to stanowią ogromne zagrożenie w ataku. Determinacja bielszczanek jest ogromna. – Jedziemy do Legionowa po zwycięstwo. Nikt w zespole nie bierze pod uwagę innego rozstrzygnięcia. Chcemy wrócić na zwycięskie tory. Nie ma jednak mowy o lekceważeniu przeciwnika – kończy Wołosz.

Siódemka Legionowo nadal nie może być pewna miejsca w czołowej ósemce, a spotkanie z zespołem z Bielska-Białej ma być dla niej szansą na zniwelowanie różnicy punktowej pomiędzy nią a zajmującym ósme miejsce zespołem Impelu Wrocław. Legionowianki w ostatnim czasie nie zachwycają jednak formą. Ambitna walka, kolektyw, czyli najpotężniejsze atuty drużyny okazują się niewystarczające w starciach w ramach ORLEN Ligi. Ostatnie zwycięstwo „lalki” odniosły w meczu z Impelem Wrocław. Atutem gospodyń będzie ich własny parkiet, bowiem u siebie prezentują się nieporównywalnie lepiej niż na wyjazdach. – Potwierdziło się, że mamy w ORLEN Lidze w tym roku… jedenaście drużyn. Dziewięciu stałych uczestników, beniaminka Siódemkę Legionovię u siebie i… Siódemkę Legionovię na wyjeździe. To dwie różne drużyny. Na wyjazdach zawodzi wiele elementów – nie kryje Marek Bąk, wiceprezes klubu. O tym fenomenie przekonały się już zespoły z Muszyny oraz Dąbrowy, które traciły punkty na trudnym pytaniu w Legionowie. O tym, na co stać podopieczne trenera Lalka, trudno wyrokować, bowiem dobrze zagrane mecze przeplatają one z kompletnie nieudanymi, jak ostatnie spotkanie w Łodzi. Antidotum na przeciętną formę zawodniczek z Mazowsza miało być przyjście Magdaleny Saad, która znacznie poprawiła przyjęcie. Niestety, lepsze przyjęcie nie przekłada się na skuteczność w ataku i poza Anną Sołodkowicz trudno szukać w zespole trenera Lalka prawdziwej egzekutorki. Przed szkoleniowcem i jego podopiecznymi rysuje się ogromne wyzwanie, bowiem Aluprof nie tylko nie zamierza lekceważyć przeciwnika, ale chce również odnieść przekonywujące zwycięstwo. Ponadto przegrana w tym spotkaniu będzie oznaczała dla Legionovii skazanie jej na fazę play-out. 

Czy podopieczne trenera Popika nawiążą do doskonałej formy z początku sezonu i pokażą swoją dominację na parkiecie w Legionowie? A może „Lalki” po raz kolejny dzięki swojej determinacji postraszą kolejnego potentata i pokuszą się o ligową niespodziankę? O tym przekonamy się już w sobotę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved