Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Ewoud Gommans: Mieliśmy swoje szanse

Ewoud Gommans: Mieliśmy swoje szanse

fot. Cezary Makarewicz

Spotkania 1/8 finału Challenge Cup nie potoczyły się po myśli siatkarzy Moerser SC, którzy dwukrotnie ulegli Delekcie Bydgoszcz. - Wiedzieliśmy, że nie jest łatwo grać przeciwko takiej drużynie - przyznaje Ewoud Gommans, holenderski przyjmujący niemieckiej ekipy.

Mecz w Bydgoszczy nie był z waszej strony najlepszy. Rozwiały się wasze nadzieje na wygraną zarówno w rewanżu, jak i w „złotym secie”, a przez to na awans do ćwierćfinału.

Ewoud Gommans:Wiedzieliśmy, że nie jest łatwo grać przeciwko takiej drużynie jak Delecta, numer jeden w Polsce. Nie występujemy teraz w pełnym składzie. Nasz atakujący (Michael Olieman – przyp. red.) odniósł kontuzję kolana. Ten, który zagrał dzisiaj po przekątnej z rozgrywającym, jest lekko chory. Mamy problemy, ale mieliśmy też swoje szanse – na przykład drugi set, który rozegraliśmy naprawdę dobrze. W pozostałych partiach trudności w przyjęciu przysporzył nam serwis przeciwników. Nasza hala nie jest tak duża jak ta w Bydgoszczy.

Co pomogło wam odnieść zwycięstwo we wspomnianym drugim secie?



Nasze przyjęcie było wtedy dobre, co dawało większą swobodę rozgrywania akcji. Poprawiła się także nasza zagrywka. Ale w trzecim secie nie było już tak dobrze… (śmiech) (Moerser SC przegrało tę partię do 12 – przyp. red.)

Z czego wynika popularność niemieckiej Bundesligi jako kierunku obieranego przez młodych holenderskich siatkarzy?

Przede wszystkim z Niemiec podróżuje się do Holandii niezbyt długo. Mamy w zespole czterech Holendrów. Mieszkamy niedaleko Moers. Podróż do domu nie zajmuje nam wiele czasu, zawsze możemy tam pojechać. W Niemczech poziom rozgrywek jest ponadto wyższy niż w naszym kraju. W pozostałych drużynach Bundesligi grają także inni holenderscy zawodnicy.

W europejskich pucharach miałeś już okazję wystąpić w 2011 roku w barwach Draisma Dynamo Apeldoorn. To doświadczenie było pomocne w tegorocznej edycji Challenge Cup?

Wtedy rozegraliśmy tylko jedną rundę, nie poszło nam zbyt dobrze. Pierwszy mecz przegraliśmy w Finlandii, drugi wygraliśmy łatwo, ale ponieśliśmy porażkę w „złotym secie”. Szkoda, bo mieliśmy naprawdę dobrą ekipę i mogliśmy zajść całkiem daleko.

Ze swoją obecną drużyną poprzedni sezon skończyłeś na 4. miejscu. W tej chwili zajmujecie 7. lokatę w tabeli i od pewnego czasu nie zdołaliście wygrać żadnego ligowego meczu. Co się dzieje?

Po pierwsze, w tabeli jest ciasno, nie mamy dużych strat, a pozostało nam jeszcze do rozegrania pięć, sześć spotkań, więc jesteśmy w stanie się poprawić. Nie wiem, co tak naprawdę jest nie w porządku. Myślę, że bardzo ważny jest dla nas atakujący, o którego lekkiej kontuzji już wspomniałem. W tej sytuacji powstają pewne problemy, gdyż nie dysponujemy szeroką ławką rezerwowych. Podstawowy skład to siedmiu dobrych zawodników, pozostali grają na nieco niższym poziomie. Mam nadzieję, że mimo wszystko damy radę. Nie wiem, czy wiesz, ale znaleźliśmy się w finale Pucharu Niemiec, to bardzo istotne osiągnięcie w tym kraju. To dobry aspekt tego sezonu.

Rozmawiała Magdalena Bojdo, więcej w serwisie przegladligowy.com

 

źródło: przegladligowy.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2013-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved